Jubileusz 30. rocznicy reaktywacji Caritas Archidiecezji Przemyskiej stał się okazją do wdzięczności Bogu i ludziom za miniony czas i zrodzone dobro, jak również przestrzenią do budowania planów na przyszłość.
Dokładnie 29 czerwca minęła 30. rocznica reaktywacji działalności Caritas Archidiecezji Przemyskiej. Po wieloletniej przerwie w oficjalnym funkcjonowaniu tej agendy, wywołanej działaniami władz komunistycznych, decyzją ówczesnego bp. Ignacego Tokarczuka Caritas wróciła do realizacji swych statutowych celów i misji służenia potrzebującym.
Dom Caritas w Starym Mieście
Świętowanie perłowego jubileuszu było wyjątkowe, jego punktem kulminacyjnym stała się inauguracja działalności kolejnej placówki prowadzonej przez naszą diecezjalną Caritas.
30 czerwca odbyło się uroczyste poświęcenie i oddanie do użytku Środowiskowego Domu Samopomocy w Starym Mieście k. Leżajska. Uroczystość rozpoczęła się wystąpieniem dyrektora Caritas – ks. prał. Artura Jańca i prezentacją bogatej działalności tej kościelnej agendy. Następnie miała miejsce uroczysta Msza św., której przewodniczył abp Adam Szal. Po słowach wdzięczności wyrażonych wobec osób zaangażowanych w powołanie do istnienia nowej placówki, dokonano jej aktu poświecenia i otwarcia.
Przygotowanie do życia w świecie
Reklama
Środowiskowy Dom Samopomocy znalazł swoje miejsce w odrestaurowanym dzięki lokalnym władzom dawnym budynku szkoły w Starym Mieście i jest ośrodkiem dziennego pobytu dla osób z niepełnosprawnością. Podstawowym zadaniem ośrodka jest podtrzymywanie i rozwijanie umiejętności uczestników niezbędnych do jak najbardziej samodzielnego życia. Dokonuje się do m.in. poprzez: trening funkcjonowania w życiu codziennym, trening umiejętności interpersonalnych i rozwiązywania problemów, naukę umiejętności spędzania czasu wolnego, poradnictwo psychologiczne, pomoc w załatwianiu spraw urzędowych, wsparcie w dostępie do koniecznych świadczeń zdrowotnych, terapię ruchową oraz opiekę. Dom bezpłatnie zapewnia beneficjentom całodzienny pobyt, przynajmniej jeden posiłek, podstawowe świadczenia opiekuńcze, rekreacyjno-kulturalne, a także edukacyjne. W codziennym harmonogramie dnia znajduje się także czas na rehabilitację społeczną i przygotowanie podopiecznych do życia w aktualnych kontekstach środowiskowych i socjalno-bytowych.
Adresaci domu
Adresatami domu są: osoby przewlekle psychicznie chore, osoby z niepełnosprawnością intelektualną, a także osoby ze spektrum autyzmu i sprzężeniami. Obecnie placówka zapewnia pobyt i zajęcia dla 35 podopiecznych. Środowiskowy Dom Samopomocy w Starym Mieście świadczy swoją pomoc od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 15.00.
Nowa placówka Caritas dzięki współpracy wielu środowisk, życzliwości rzeszy osób, w tym zwłaszcza lokalnych samorządowców oraz dzięki ofiarności pracowników, to kolejne miejsce na mapie naszej archidiecezji dającej wsparcie, poczucie wartości i sensu życia dla najbardziej potrzebujących oraz ich rodzin.
Wniosek o skierowanie do ŚDS składa się do ośrodka pomocy społecznej właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się, dołączając zaświadczenia lekarskie (od psychiatry lub neurologa, a także lekarza rodzinnego) diagnozujące sytuację pacjenta oraz orzeczenie o niepełnosprawności, o ile osoba takie posiada.
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.
Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa
Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać kogokolwiek na drogach czy ulicach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodził na zewnątrz, nikt nie widział, nikt nie pytał. Wszystko, co żyje, szuka cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni, tak by nikt jej nie zobaczył, nikt jej nie spotkał i skrycie wrócić szybko do domu.
Niosła ze sobą pusty dzban, tak jak niesie się swoje puste, poplątane życie. Pragnienia, których woda nie potrafi ugasić. Codzienne ludzkie doświadczenia i zmagania. Troski. Pustkę serca i samotność. Swoje pragnienia i głód, którego nikt nie potrafi nazwać. Idzie sama – wtedy, gdy nikt nie patrzy, nikt nie pyta, nikt nie ocenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.