Tegoroczne wakacje mają szczególny wymiar, gdyż od dawna uczniowie nie mają kontaktu ze szkołą, a obowiązujące obostrzenia wpłynęły też na jakość organizowanych kolonii. Warto jednak docenić inicjatywy, które mają na celu umożliwienie najmłodszym – choć w minimalnej formie – spędzenia wakacji w godny sposób.
Salezjańskie półkolonie
Tradycyjnie postarali się o to księża salezjanie, którzy pracują w szczecińskim Zespole Szkół przy ul. Ku Słońcu. Od początku wakacji trwają tam półkolonie dla uczniów klas I-III. – Blisko sześćdziesięcioro dzieci codziennie w turnusach 2-tygodniowych może atrakcyjnie spędzić czas nie tylko na miejscu, lecz także w formie wyjazdowej – mówi ks. Piotr Krzywda SDB, opiekun.
W pomieszczeniach szkoły dwaj klerycy salezjańscy oraz grono wolontariuszy każdego dnia dbają o to, by wszystkie dzieci czynnie spędzały czas przez uczestniczenie w licznych zabawach, konkursach, spotkaniach z ciekawymi ludźmi, seansach filmowych w szkole, a także w rywalizacji sportowej.
W poszukiwaniu Boga
Nieodłącznym elementem są wspólna modlitwa i odszukiwanie Boga w pięknie świata. Miałem możliwość spędzenia kilku chwil z całą grupą na wycieczce do Swobnicy, podczas której dzieci miały okazję przyjrzeć się życiu na wsi, pielęgnacji i hodowli zwierząt, a także nauczyć się pracy w ogrodzie warzywnym. Nie zabrakło wspólnej rozrywki w oratorium salezjańskim. Spontaniczna radość i uśmiech na twarzy świadczyły o bardzo wartościowym spędzaniu czasu wakacji.
Dużo jest takich inicjatyw w parafiach naszej archidiecezji. Niech przyczynią się one do tego, że po wielu miesiącach rozstania ze szkołą nasi uczniowie z chęcią powrócą we wrześniu do szkolnych ław.
Na profilu facebookowym Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej opublikowano komunikat ws. przybycia na teren sanktuarium osób związanych ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”.
W dniu dzisiejszym na teren naszego Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej przybyły osoby związane ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Osoby te bez jakiejkolwiek zgody przeora, kustosza sanktuarium, rozpowszechniały ulotki, propagowały swoją wspólnotę oraz wprowadzały wiernych w błąd, nakłaniając ich do poparcia tej działalności, także poprzez pozostawione modlitwy w intencji ks. Daniela Galusa.
„Przez wstawiennictwo św. Błażeja, biskupa i męczennika, niech uwolni cię Bóg od choroby gardła i od wszelkiej innej choroby. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen” - te oto słowa wypowiadają kapłani podczas błogosławieństwa gardła w dniu 3 lutego, w którym Kościół obchodzi wspomnienie św. Błażeja.
Św. Błażej pochodził z Cezarei Kapadockiej, ojczyzny św. Bazylego Wielkiego, św. Grzegorza z Nazjanzu, św. Grzegorza z Nyssy, św. Cezarego i wielu innych. Był to niegdyś jeden z najbujniejszych ośrodków życia chrześcijańskiego. Błażej studiował filozofię, później jednak został lekarzem. Po pewnym czasie porzucił swój zawód i podjął życie na pustyni. Stamtąd wezwano go na stolicę biskupią w położonej nieopodal Sebaście. Podczas prześladowań za cesarza Licyniusza uciekł do jednej z pieczar górskich, skąd nadal rządził swoją diecezją. Ktoś jednak doniósł o miejscu jego pobytu. Został aresztowany i uwięziony. W lochu więziennym umacniał swój lud w wierności Chrystusowi. Tam właśnie miał cudownie uleczyć syna pewnej kobiety, któremu gardło przebiła ość i utkwiła w ciele. Chłopcu groziło uduszenie. Dla upamiętnienia tego wydarzenia Kościół do dziś w dniu św. Błażeja błogosławi gardła. Kiedy daremne okazały się wobec niezłomnego biskupa namowy i groźby, zastosowano wobec niego najokrutniejsze tortury, by zmusić go do odstępstwa od wiary, a za jego przykładem skłonić do apostazji także innych. Ścięto go mieczem prawdopodobnie w 316 r. Św. Błażej jest patronem m.in. kamieniarzy i miasta Dubrownik. Jego kult był znany na całym Wschodzie i Zachodzie.
Tylko Bóg wie, kiedy jest czas na przejście do pełni życia do domu Ojca – powiedział bp Artur Miziński.
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci ks. Tadeusza Domżała, redaktora „Niedzieli Lubelskiej” w latach 2008 – 2015. Śp. ks. kan. Tadeusz Domżał odszedł do domu Ojca 9 stycznia w szpitalu w Łęcznej; niespełna miesiąc wcześniej, 14 grudnia 2025 r., obchodził 64 urodziny. W grudniu tego roku świętowałby 40. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.