Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wakacje z Bogiem

Okres wakacji to czas szczególnie cenny dla uczniów, którzy po kolejnym roku nauki pragną nabrać nowych sił.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 29/2020, str. I

Ks. Robert Gołębiowski

Dzieci z salezjańskich półkolonii podczas pobytu w Swobnicy

Dzieci z salezjańskich półkolonii podczas pobytu w Swobnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne wakacje mają szczególny wymiar, gdyż od dawna uczniowie nie mają kontaktu ze szkołą, a obowiązujące obostrzenia wpłynęły też na jakość organizowanych kolonii. Warto jednak docenić inicjatywy, które mają na celu umożliwienie najmłodszym – choć w minimalnej formie – spędzenia wakacji w godny sposób.

Salezjańskie półkolonie

Tradycyjnie postarali się o to księża salezjanie, którzy pracują w szczecińskim Zespole Szkół przy ul. Ku Słońcu. Od początku wakacji trwają tam półkolonie dla uczniów klas I-III. – Blisko sześćdziesięcioro dzieci codziennie w turnusach 2-tygodniowych może atrakcyjnie spędzić czas nie tylko na miejscu, lecz także w formie wyjazdowej – mówi ks. Piotr Krzywda SDB, opiekun.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W pomieszczeniach szkoły dwaj klerycy salezjańscy oraz grono wolontariuszy każdego dnia dbają o to, by wszystkie dzieci czynnie spędzały czas przez uczestniczenie w licznych zabawach, konkursach, spotkaniach z ciekawymi ludźmi, seansach filmowych w szkole, a także w rywalizacji sportowej.

W poszukiwaniu Boga

Nieodłącznym elementem są wspólna modlitwa i odszukiwanie Boga w pięknie świata. Miałem możliwość spędzenia kilku chwil z całą grupą na wycieczce do Swobnicy, podczas której dzieci miały okazję przyjrzeć się życiu na wsi, pielęgnacji i hodowli zwierząt, a także nauczyć się pracy w ogrodzie warzywnym. Nie zabrakło wspólnej rozrywki w oratorium salezjańskim. Spontaniczna radość i uśmiech na twarzy świadczyły o bardzo wartościowym spędzaniu czasu wakacji.

Dużo jest takich inicjatyw w parafiach naszej archidiecezji. Niech przyczynią się one do tego, że po wielu miesiącach rozstania ze szkołą nasi uczniowie z chęcią powrócą we wrześniu do szkolnych ław.

2020-07-14 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: Ja daje moje pół, ty dajesz swoje pół i jest nasza całość – współpraca!

2026-01-23 09:10

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi

Abp Adrian Galbas w Sanktuarium Świętości Życia w Łodzi

Święty Wincenty Pallotti nie umiał żyć bez jednego – bez współpracy ze świeckimi, których traktował na równi. Dostrzegał w nich podobieństwo w jedności i powołaniu! – mówił metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pallotyńskiej w Łodzi.

W liturgiczne wspomnienie św. Wincentego Pallotiego założyciela Zgromadzenia Księży Pallotynów, wspólnota parafii św. Wincentego Pallottiego w Łodzi przeżywała odpust ku czci swojego patrona. Poprzedziło je Triduum o św. Wincentym, które poprowadził ks. dr Jan Jędraszek SAC. Metropolitę warszawskiego w Sanktuarium Świętości Życia powitał ks. Andrzej Lemański SAC, proboszcz, prosząc o modlitwę w intencji całej wspólnoty parafialnej.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję