Składniki: 4 szklanki wywaru, na którym gotowano białą kiełbasę, z dodatkiem liści laurowych, ziaren ziela angielskiego, czarnego pieprzu, cebuli i ząbków czosnku
1 szklanki słodkiej 12-procentowej śmietany lub naturalnego jogurtu
kopiasta łyżeczka mąki pszennej
1 szklanka (lub nieco więcej, według własnego smaku) soku z kiszonych ogórków
ew. sól, pieprz
suszony majeranek
4 jajka ugotowane na twardo
Wykonanie: Wywar zagotowujemy i łączymy ze śmietaną lub jogurtem rozrobionym z mąką. Cały czas mieszając, trzymamy go na ogniu, aż mąka straci smak surowizny. Następnie wywar łączymy z sokiem z kiszonych ogórków, nadal mieszając. Dodajemy majeranek, gdy trzeba doprawiamy solą i pieprzem. Żurek podajemy na głębokich talerzach z pokrojonym na cząstki jajkiem lub w głębokich filiżankach do młodych ziemniaków posypanych koperkiem.
SKŁADNIKI:
spód orzechowy
125 g orzechów włoskich
75 g migdałów
20 g oleju kokosowego lub masła klarowanego
2 łyżki miodu
masa czekoladowa
200 ml mleka roślinnego
200 ml mleka kokosowego
15 daktyli
75 g gorzkiej czekolady
50 g (suchej) kaszy jaglanej
20 g oleju kokosowego lub masła klarowanego
polewa i dodatki
50 g gorzkiej czekolady
25 ml mleka roślinnego
2 łyżki miodu
garść uprażonych na patelni płatków migdałowych
skórka otarta z połowy pomarańczy
"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635
Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.
Świętowanie tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.
Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.