Reklama

Niedziela Lubelska

Odwaga ludzi sumienia

„Dzięki kolejarzom komunistyczny parowóz dziejów został unieruchomiony. Nadzieja na nową Polskę rozlała się na cały kraj” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście na 40. rocznicę strajków lubelskich kolejarzy.

Niedziela lubelska 31/2020, str. IV

[ TEMATY ]

kolej

Lublin

kolejarze

strajk

Ewa Kamińska

Czesław Niezgoda jest bohaterem kolejarskiego protestu

Czesław Niezgoda jest bohaterem  kolejarskiego protestu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Strajki na Lubelszczyźnie w 1980 r. dały początek zrywom robotniczym w całej Polsce i stały się zaczątkiem NSZZ „Solidarność”. Z tej okazji w regionie odbywa się wiele uroczystości. 19 lipca świętowali kolejarze. Na terenie byłej lokomotywowni Lublin bp Adam Bab przewodniczył Mszy św. z udziałem kolejarzy i związkowców z różnych stron Polski, a także przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych i mieszkańców regionu. Jak podkreślił bp Bab, w 1980 r. wybuchły strajki, gdyż na ludzkie sumienia spłynęło światło Ducha Świętego, by odważnie zaprotestować przeciwko niesprawiedliwości i nieuczciwości. – Tak rodziła się ludzka solidarność. Trzymajmy się ścieżki wyznaczonej przez odważnych ludzi sumienia i prawdy, która jest dla nas darem i zobowiązaniem – zaapelował.

Stąd ruszyła lawina

Czesław Niezgoda, przed 40 laty przewodniczący komitetu strajkowego, tak wspominał tamte wydarzenia: – Kiedy dowiedzieliśmy się, że Świdnik przerwał pracę, rozpoczęliśmy przygotowania do strajku. 16 lipca po omówieniu gotowości i krótkiej modlitwie podjęliśmy decyzję, że o godz. 7.15 rozpoczynamy strajk. Pracownicy warsztatu starej lokomotywowni przybyli do hali napraw lokomotyw spalinowych i tam został powołany komitet strajkowy. Spisaliśmy postulaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzymajmy się ścieżki wyznaczonej przez ludzi sumienia i prawdy.

Podziel się cytatem

Reklama

Do strajkujących dołączyły drużyny trakcyjne i pracownicy innych służb. W drugim dniu został zablokowany cały węzeł kolejowy przez wyłączenie prądu i ustawienie pociągów na rozjazdach oraz semaforów w pozycji „stop”. Do strajku przystąpiło ponad 3600 pracowników. Pierwszy strajk na kolei w PRL zakończył się porozumieniem podpisanym 19 lipca. – Byliśmy zjednoczeni, solidarni, zdyscyplinowani i odważni jak na wojnie. Zapragnęliśmy żyć w wolnej, katolickiej ojczyźnie, w której hasło: „Bóg, Honor, Ojczyzna” jest zawsze na pierwszym miejscu. Nasze strajki dały początek innym zrywom – podkreślił Czesław Niezgoda.

– W tym nazwisku zawarta jest niezgoda na zło. Dziękuję za determinację mimo wielu trudności, za konsekwentną i niezłomną postawę – powiedział Krzysztof Mamiński, prezes PKP. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zwrócił uwagę, że protesty wymagały olbrzymiej odwagi, gdyż nie było pewne, czy ci, którzy idą na rozmowy, wrócą do swoich domów, czy ślad po nich nie zaginie.

– Lawina ruszyła z tego miejsca. Przed Sierpniem był Lipiec – zaznaczył.

Wszystko oparliśmy na Bogu

Jednym z bohaterów kolejarskiego protestu jest wspomniany Czesław Niezgoda. Przystępując do organizacji strajku, wiele ryzykował, także los rodziny, w tym trójki dzieci. – Drużyny trakcyjne i konduktorskie przywoziły nam z Wybrzeża różne biuletyny, które czytaliśmy i kolportowaliśmy wśród zaufanych kolejarzy. Bardzo często słuchaliśmy Radia Wolna Europa. Uczestniczyliśmy w uroczystościach patriotycznych w kościołach. Kazania uczyły nas prawdziwej historii i rozbudzały ducha patriotyzmu. Wybór papieża Polaka dodał nam skrzydeł. Uznaliśmy, że Bóg czuwa nad Polską i ma nas w swojej opiece – powiedział Niedzieli. Analiza poprzednich protestów doprowadziła organizatorów do wniosku, że nie wolno wychodzić na ulice, ale należy protestować w zakładach pracy.

– Tym zaskoczyliśmy przeciwnika. Ale najważniejsze, że była w nas wiara w zwycięstwo i w Opatrzność Bożą. Wszystko opieraliśmy na Bogu – podkreślił Czesław Niezgoda.

Więcej na: www.lublin.niedziela.pl .

2020-07-28 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejarze u Matki

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2020, str. VI

[ TEMATY ]

spotkanie

spotkanie opłatkowe

kolejarze

Dawid Frańczuk

Wspólna fotografia uczestników spotkania

Wspólna fotografia uczestników spotkania

Kościół parafialny pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wożuczynie od czterech lat w styczniu gromadzi brać kolejarską. W tym roku, w niedzielę 19 stycznia, odbyło się spotkanie opłatkowe dla środowiska kolejarzy diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Spotkanie kolejarzy rozpoczęło się o godz. 12 Mszą św., której przewodniczył krajowy duszpasterz kolejarzy ks. kan. Eugeniusz Zarębiński z Lublina. Koncelebrowali: ks. kan. Zbigniew Pietrzak z Wożuczyna, ks. Marcin Jakubiak, dyrektor diecezjalnej Caritas z Zamościa i ks. Bogdan Jaworowski, proboszcz parafii Wożuczyn i diecezjalny duszpasterz kolejarzy. W homilii ks. Marcin wskazał na bardzo ważne przesłanie płynące z Betlejem do każdego człowieka. Prawdziwym powodem przyjścia Syna Bożego na ziemię było ukazanie bezgranicznej miłości Boga do człowieka. Jego ofiara na krzyżu zupełnie zmieniła sens naszej ludzkiej egzystencji. Nie tylko wiara i modlitwa stały się czynnikami uświęcającymi nasze życie. Również praca, codzienne obowiązki, także te zawodowe, stały się drogą do zdobycia świętości. Dlatego konieczne jest kroczenie przez życie drogą miłości i służby. Pracę kolejarza od dawna określa się jako służbę. Można więc dzisiaj, w świątecznej atmosferze spotkania, życzyć wszystkim kolejarzom, by wypełniając zawodowe obowiązki, jak najwierniej służyli Bogu i bliźniemu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
CZYTAJ DALEJ

Boisz się przyszłości? Powierz ją Jezusowi na Różańcu

2026-10-10 20:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Lęk przed tym, co dopiero ma się wydarzyć, potrafi odebrać pokój już dziś. Nie znamy jutra, ale możemy pamiętać, że Jezus zna je doskonale. Nie musisz mieć odpowiedzi na wszystkie pytania – możesz po prostu powierzyć Mu swoje jutro.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję