Reklama

Niedziela Legnicka

Lekcja pamięci

Okolicznościowy koncert, zbiórka krwi, kwiaty pod pomnikiem i zapalone znicze na grobach zamordowanych – tak upamiętniono ofiary Zbrodni Lubińskiej.

Niedziela legnicka 38/2020, str. V

[ TEMATY ]

koncert

zbrodnia

Lubin

Monika Łukaszów

Homilię wygłosił ks. prał. Wiesław Migdał

Homilię wygłosił ks. prał. Wiesław Migdał

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, 38 lat temu, 31 sierpnia 1982 r., mieszkańcy Lubina zgromadzili się na rynku, na pokojowej manifestacji, by ułożyć krzyż z kwiatów i śpiewać pieśni patriotyczne. Milicja ostrzelała tłum petardami, gazem łzawiącym i ostrą amunicją. Od kul milicyjnych zginęło trzech robotników: Mieczysław Poźniak, Andrzej Trajkowski i Michał Adamowicz, a wielu zostało rannych.

Mieszkańcy miasta dokładnie pamiętają wydarzenia tamtych dni. Wielu z nich bowiem uczestniczyło w tej manifestacji i było naocznymi świadkami. Dlatego też, co roku ostatni dzień wakacji ma wyjątkowe znaczenie. Podobnie jak w latach ubiegłych, również i w tym roku oddali hołd zamordowanym w czasie Zbrodni Lubińskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie, została odprawiona uroczysta Msza św. w intencji ofiar tamtych dramatycznych wydarzeń. Na wspólnej modlitwie spotkało się lubińskie duchowieństwo, rodziny ofiar, związkowcy oraz przedstawiciele władz samorządowych różnego szczebla.

Eucharystii przewodniczył miejscowy proboszcz ks. Paweł Bujak, homilię wygłosił ks. prał. Wiesław Migdał, emerytowany proboszcz lubińskiej parafii św. Maksymiliana Kolbe.

Po raz 38. obchodzono rocznicę Zbrodni Lubińskiej

Podziel się cytatem

Reklama

– Gromadzimy się na Eucharystii, aby dziękować za to, co wydarzyło się 40 lat temu. Za powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność. W Piśmie Świętym czytamy: „Jeżeli ziarno pszenicy wrzucone w ziemię nie obumrze, zostanie samo. Ale jeżeli obumrze przynosi plon obfity” (J 12, 24). Naród Polski od 1050 lat wrzuca w ziemię ziarno. Broni świętości i wartości, z których powstał. Broni wolności i tradycji naszych przodków – powiedział ks. Migdał.

Kaznodzieja, przytaczając kolejne wydarzenia z historii, mówił o tym, jak ważna jest pamięć o tych tragicznych wydarzeniach i jakże ważne jest to, aby nasze dziedzictwo przekazywać młodemu pokoleniu.

– Jedność słowa i czynu charakteryzuje człowieka prawego, solidarnego. Tak było zawsze, tak jest i dziś. Solidarność jest wartością, którą muszą znać Polacy. Przeżywając 38. rocznicę Zbrodni Lubińskiej, cóż powiedzieć, oby się to nigdy nie powtórzyło. Oby nigdy więcej brat brata nie zabijał. To, co wydarzyło się 38 lat temu, niech będzie dla nas żałosną lekcją, o której nie wolno zapominać. Trzeba pamiętać. Dziękować za ofiarę wszystkich poległych w stanie wojennym. Dlatego niech ta lekcja będzie dla nas lekcją powagi i pamięci o zmarłych. Niech dobry Bóg tym wszystkim wynagrodzi, a nam da moc i siłę w trwaniu i bronieniu wolnej Ojczyzny codziennym życiem. Boże, błogosław Ojczyźnie naszej – powiedział ksiądz prałat.

Po Eucharystii uczestnicy przeszli pod Pomnik Pamięci Ofiar Lubina ‘82, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze.

2020-09-16 11:29

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Rosochacki: na zalanych terenach niesiemy pomoc pod dużym ostrzałem rosyjskim

[ TEMATY ]

Caritas

pomoc

zbrodnia

rosyjska agresja na Ukrainę

PAP/GEORGE IVANCHENKO

Zalany obszar Chersonia na Ukrainie

Zalany obszar Chersonia na Ukrainie

„Rosjanie podejmują celowe działania mające na celu wyniszczenie narodu ukraińskiego. Aż trudno uwierzyć, że wysadzili zaporę, by spowodować katastrofalną powódź, a prawdziwe przerażenie budzi to, iż ostrzeliwują ekipy wolontariuszy ewakuujące poszkodowanych” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Piotr Rosochacki. Kieruje on Caritas Spes w Odessie niosącą pomoc na najbardziej dotkniętych terenach. Kapłan podkreślił, że Ukraina stoi w obliczu katastrofy biologicznej i potrzebuje konkretnego wsparcia.

Polski duchowny posługuje u naszych wschodnich sąsiadów od 2007 roku. Wcześniej pracował w Symferopolu, jednak rok po rosyjskiej aneksji, w 2015 roku, został zmuszony do opuszczenia Krymu. „Jak miliony ludzi i ja jestem wewnętrznym uchodźcą i wiem, co naprawdę znaczy rosyjski mir” – zaznaczył ks. Rosochacki. Poinformował, że wolontariusze Caritas od pierwszych godzin posługują na pierwszej linii pomocy i pomagają w ewakuacji z zatopionego Chersonia oraz okolicznych wiosek.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Świeccy pracownicy rozczarowani niesprawiedliwym traktowaniem. Urząd Pracy Stolicy Apostolskiej reaguje

2026-01-23 12:33

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican News

Pracujemy, aby nigdy nie dochodziło do sytuacji, w których prawa pracowników są pomijane lub naruszane - podkreśla ks. Marco Sprizzi, przewodniczący Urzędu Pracy Stolicy Apostolskiej (ULSA). W rozmowie z mediami watykańskimi odnosi się do nowego statutu ULSA oraz do niedawnego sondażu Stowarzyszenia Świeckich Pracowników Watykanu (ADLV). W tym badaniu część pracowników Stolicy Apostolskiej wskazała na poczucie niezadowolenia i niewłaściwe zachowania w miejscu pracy.

Jak wyjaśnia ks. Sprizzi, zatwierdzony w grudniu przez Papieża nowy statut ULSA jest wyrazem szczególnej troski o świat pracy w Stolicy Apostolskiej. „Została wzmocniona reprezentatywność oraz misja jedności i promocji Urzędu Pracy, według wizji św. Jana Pawła II i kolejnych papieży” - zaznacza ks. Sprizzi, podkreślając, że nie oznacza to ograniczenia ochrony pracowników, lecz jej dalsze umacnianie „w duchu dialogu i wzajemnego zaufania”.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję