Uroczystości w głogowskiej kolegiacie rozpoczął Różaniec i czuwanie przy relikwiach św. Jadwigi. Mszę św. hejnałem Głogowa rozpoczęli sygnaliści-uczniowie Szkoły Muzycznej w Głogowie. Następnie odbyło się procesyjne przejście przez kościół w oprawie Mszy De Angelis w wykonaniu chóru Magnificat.
Uroczysta Misa solemnis, wieńcząca obchody 900-lecia powstania Kapituły Kolegiackiej i początków fundacji świątyni, odbyła się 27 września pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego. W czasie Mszy św. pasterz diecezji ustanowił nową kapitułę dla głogowskiej kolegiaty. – Dziś gromadzimy się w świątyni, która jest dla nas znakiem wielu pięknych, ale i dramatycznych momentów w historii. Widzimy odbudowane mury, które noszą jeszcze na sobie liczne blizny przeszłości. Ta kolegiacka winnica jest odbudowywana siłą i zaangażowaniem wielu dzieci Boga. W ten wymiar duchowy, kulturalny, społeczny wpisuje się życie edukacyjne, duszpasterskie, modlitewne głogowskiej kolegiaty – mówił w homilii bp Lityński, który jednocześnie dziękował za odbudowę świątyni.
– Oprócz odzyskanego materialnego kościoła zauważamy instytucję Kapituły Kolegiackiej, jej szlachetną i bogatą przeszłość. Z jej udziałem chcemy iść w przyszłość, dlatego podjąłem tę historyczną decyzję przywrócenia Kapituły Kolegiackiej w Głogowie na większą chwałę Boga i dla pożytku lokalnej wspólnoty Kościoła i ziemi głogowskiej – zakończył pasterz diecezji.
Dekret biskupa o ustanowieniu głogowskiej Kapituły Kolegiackiej odczytał ks. kan. Stanisław Brasse, dziekan dekanatu Głogów – św. Mikołaja. W jubileuszowej Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele władz miasta i władz samorządowych, księża, Cisi Pracownicy Krzyża, harcerze, chór kolegiacki oraz sygnaliści-uczniowie Szkoły Muzycznej w Głogowie. Warto dodać, że z okazji jubileuszu Poczta Polska wydała okolicznościowy znaczek z głogowską kolegiatą, który został zaprezentowany kilka dni wcześniej podczas konferencji w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Głogowie.
30 listopada mija kolejna rocznica wielkiego zrywu powstańczego, jakim było Powstanie Listopadowe, które miało przynieść Polakom wolność
O powstaniu listopadowym pamiętano na Podkarpaciu. Roku Pańskiego 1885 w kościele farnym w Rzeszowie 27 listopada o jedenastej przed południem odbyło się nabożeństwo żałobne upamiętniające Powstanie. Katafalk przystrojony godłami Wojska Polskiego, kwiatami i szarfami z napisami miejsc listopadowych bitew „majestatyczny przedstawiał widok”. Podczas Mszy św. chór dziewczęcy wykonał jedną z mszy Stanisława Moniuszki. „Śpiew naszych zacnych panien roznosił się pod sklepienia świątyni czystą a pełną falą, a kiedy zaintonował pieśń «Boże, coś Polskę» widać było na twarzach rzeszowian szczere wzruszenie – pisał „Tygodnik Rzeszowski”. Pamiętajmy, że był to czas zaboru austriackiego, dlatego pismo podkreślało, że „świadczy to o tem, że jeszcze Polska nie zginęła”. Właściciel pierwszej w Rzeszowie drukarni i księgarni Edward Arvay wydrukował bezpłatnie dwieście broszur z pieśnią „Boże, coś Polskę”, które rozdano publiczności.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.