Organizuje też Dzień Papieski, który obchodzony jest w niedzielę poprzedzającą wybór kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową. Jak mówić młodym ludziom o tym, kim był św. Jan Paweł II i jakie dziedzictwo wniósł do Kościoła?
– To jest ogromne wyzwanie. Mija już 15 lat od jego śmierci. Tyle lat mają uczniowie, którzy kończą szkołę podstawową i wchodzą do szkoły średniej. Są to osoby, które wychowywały się i wzrastały duchowo w czasach, kiedy fizycznie już nie było papieża. Dlatego warto samemu przypominać sobie jego dziedzictwo i treści, które nas kształtowały. Wcielając je w życie, sami będziemy przykładem dla tych młodych ludzi i dzięki temu znów św. Jan Paweł II do nich przemówi – zapewnia ks. Bartosz Mitkiewicz, duszpasterz stypendystów wrocławskiej wspólnoty Dzieło Nowego Tysiąclecia.
Warto samemu przypominać sobie dziedzictwo św. Jana Pawła II i treści, które nas kształtowały. Wcielając je w życie, będziemy przykładem dla młodych ludzi.
Podziel się cytatem
Dla młodych ludzi Jan Paweł II to przede wszystkim patron i święty, do którego mogą zwrócić się w modlitwie. – Próbuję, podobnie chyba jak każdy stypendysta, żyć na jego wzór. Wiemy przecież, jaką był on osobą, ile w życiu przeszedł i że nigdy się nie poddał. Jest on dla mnie i dla innych stypendystów wzorem, jak iść przez życie z modlitwą i jednoczyć ludzi wokół siebie – mówi Magdalena Urbaniak, szefowa FDNT we Wrocławiu.
Stypendyści zawdzięczają fundacji pieniądze. Ta z pozoru banalna kwestia otwiera przed nimi możliwość nauki, której normalnie nie mieliby szansy podjąć. – Fundacja chyba przede wszystkim wsparła mnie finansowo. Dzięki stypendium mogę już trzeci rok studiować medycynę we Wrocławiu. Podobnie już w liceum uczyłam się w Poznaniu, 60 km od domu. Stypendium umożliwiło pokrycie kosztów najpotrzebniejszych rzeczy i pomocy naukowych – dodaje Magdalena Urbaniak.
Jesień to wytężony czas w działaniu Fundacji. Organizuje ona m.in. Dzień Papieski, który przypadał w tym roku 11 października. Wrocławscy stypendyści będą także publikować rozważania różańcowe pisane przez nich samych.
Dziś, kiedy w sposób szczególnie mocny Kościół zmaga się ze światem i jego grzesznością, potrzebujemy właściwej recepcji soborowego nauczania. Może nam w tym pomóc kanonizacja dwóch Papieży – uważa kard. Raymund Burke, prefekt Trybunału Sygnatury Apostolskiej.
„To Jan XXIII zwołał Sobór i przewodził mu przez pierwszy rok, ale dopiero Jan Paweł II w swym długim pontyfikacie podjął w pełni nauczanie Soboru i zastosował je do wszystkich aspektów życia Kościoła – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Burke. – Widzieliśmy to zarówno w jego nauczaniu, naprawdę wspaniałym, ale też w tym, co on nazywał nową ewangelizacją, czyli przeżywaniu wiary z entuzjazmem i mocą pierwszych uczniów Chrystusa. To wszystko zaniósł on na krańce ziemi dzięki swym podróżom apostolskim. Dawał też temu świadectwo aż do końca, również w swym cierpieniu i umieraniu, pozostając wierny swej apostolskiej misji. Rzeczywiście udało mu się odnowić życie Kościoła, tak jak pragnął tego Sobór” – powiedział kard. Burke.
Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.
Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.