Reklama

Niedziela Wrocławska

Kropelka do kropelki

Pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany Bonifratrów we Wrocławiu. Jak co roku wolontariusze mieli kwestować na rzecz Hospicjum w trakcie uroczystości Wszystkich Świętych. Potrzeby są ogromne, dlatego przeniesiono zbiórkę do internetu.

2020-11-10 10:08

Niedziela wrocławska 46/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

wolontariat

kwestowanie

Hospicjum Bonifratrów im. św. Jana Bożego we Wrocławiu

Wolontariat przynosi wiele radości, uczy odpowiedzialności za drugą osobę

Wolontariat przynosi wiele radości, uczy odpowiedzialności za drugą osobę

Akcja „Kropelka do kropelki, dorzuć się do hospicyjnej łazienki” pozwala na zebranie pieniędzy, dzięki którym uda się wykonać nowoczesny pokój kąpielowy dla pacjentów. Jest to ważny element w funkcjonowaniu tego obiektu, poprawiający komfort pracy i bezpieczeństwo podopiecznych.

– To są rzeczy bardzo komfortowe, w sytuacji kiedy pacjent jest bardzo cierpiący i nie jest w stanie z takiej kąpieli skorzystać. My oczywiście robimy toalety przyłóżkowe pacjentom. Sale dla nich są wyposażone w łazienki, niestety czasem nasi pacjenci nie są w stanie sami dotrzeć do nich – mówi Anna Żebranowicz, dyrektor hospicjum Bonifratrów we Wrocławiu.

450 chorych otrzymuje domową pomoc hospicyjną.

Reklama

Na wyposażenie takiego pokoju kąpielowego składać się będą wszelkie standardowe urządzenia dla osób niepełnosprawnych, ale także specjalistyczna wanna do kąpieli chorych leżących. Jak możemy pomóc? Wchodząc na specjalny portal zrzutka.pl lub stronę internetową hospicjum bonifratrzy.pl, gdzie znajdziemy wszystkie dane do przelewu.

Oprócz pieniędzy, placówka przyjmuje również inne dary. – Otrzymujemy środki higieniczne, środki do pielęgnacji, typu oliwki, szampony, balsamy. Mamy pewne potrzeby, które zawsze będą, np. pampersy. Dostarczone pod drzwi hospicjum osobiście czy przysłane ze sklepu internetowego, będą dla nas ogromną radością – dodaje Anna Żebranowicz.

Niestety, pandemia koronawirusa sprawiła, że nie można odwiedzać chorych również w hospicjach. Jak tłumaczy dyrektor Żebranowicz: – Jest to bardzo trudna sytuacja dla rodzin, które muszą zostawić bliskiego w placówce i mają pełną świadomość, że więcej go nie zobaczą. Ciężko ma też chory, który potrzebuje przecież pomocnej dłoni i wsparcia najbliższych.

Reklama

Hospicjum prowadzi kompleksową opiekę na miejscu dla 30 pacjentów oraz tzw. hospicja domowe. W ośmiu powiatach Dolnego Śląska taką domową pomoc otrzymuje prawie 450 chorych. Wrocławska placówka wypożycza w sprzęt, materace odleżynowe, oferuje pomoc pielęgniarską oraz opatrunki medyczne.

– Przede wszystkim do hospicjum stacjonarnego przyjmujemy pacjentów po chorobach nowotworowych, po zakończonym leczeniu objawowym. Są pacjenci z niewydolnością oddechową, z odleżynami, ze stwardnieniem rozsianym. To są podstawowe jednostki chorobowe, które kwalifikują do objęcia opieką hospicyjną – tłumaczy Anna Żebranowicz.

W jedynym hospicjum stacjonarnym we Wrocławiu pracują lekarze, pielęgniarki, terapeuci, rehabilitanci, opiekunowie medyczni, kapelan, psycholog i terapeuci zajęciowi. Do współpracy zapraszani są również wolontariusze. Budynek placówki znajduje się przy ul. Poświęckiej 8a. Od 2019 r. funkcję koordynatora wolontariatu objęła Agata Wołk. Wcześniej funkcję tę pełnił Michał Krasnosielski.

Jak najlepiej towarzyszyć chorym? Podstawa to obecność. Łatwiej jest pościelić łóżko i wywietrzyć pokój, o wiele trudniej przebywać z pacjentem. Obecność wolontariusza powinna wzbudzić w chorym poczucie bezpieczeństwa. Nie trzeba się bać dotyku, czasem wystarczy milczeć i złapać za rękę. Czasem potrzebna jest modlitwa.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wsparcie dla Kamerunu

Niedziela bielsko-żywiecka 48/2019, str. 5

[ TEMATY ]

dzieci

pomoc

kwestowanie

Archiwum organizatora

Dar od Mazańcowic

Dar od Mazańcowic

Abp Joseph Atanga z diecezji Bertoua w Kamerunie gościł w parafii św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach. Zorganizowano tam kwestę dla wsparcia budowy ośrodka dla porzuconych dzieci

Eucharystię w mazańcowickim kościele razem z miejscowymi kapłanami odprawił ks. Jean Crepin Menguina Nama, który studiował w Polsce i ukończy seminarium w Łomży. On też tłumaczył kazanie wygłoszone przez abp. Atangę.

– U nas Kościół jest bardzo młody, bo ma dopiero 150 lat. Ale jest to Kościół bardzo radosny. Ludzie, mimo że są biedni, mają w sobie radość. To jest radość z życia, które pochodzi od Boga – mówił arcybiskup. – Cieszę się z tego, że mogę być wśród was. Jesteśmy przecież jednym Kościołem. Polska to piękny kraj, ludzie są bardzo sympatyczni, bardzo mili i bardzo otwarci – stwierdził, obiecując modlitewną wdzięczność dla wszystkich ofiarodawców.

Wizyta gości z Kamerunu w Mazańcowicach to owoc współpracy warszawskiej firmy doradczej ze spółką Polmotors mającą swoją siedzibę m.in. w Mazańcowicach. – Odwiedzałam diecezję Bertoua przy okazji święceń ks. Jeana. Będąc tam, miałam okazję przyjrzeć się dziełom podejmowanym przez abp. Josepha Atangę. Wtedy zrodził się pomysł zorganizowania wsparcia tych inicjatyw. Z tego też powodu zaprosiliśmy księdza arcybiskupa do Polski – powiedziała Dorota Wawrzyniak współpracująca z bielską firmą. Podczas kwesty w kościele w Mazańcowicach zebrano kwotę 5,7 tys. zł.

Abp Atanga jest jezuitą. W 2009 r. został mianowany arcybiskupem w diecezji Bertoua, w jednym z najbiedniejszych regionów kraju. Diecezja Bertoua rozpoczęła budowę szpitala, szkoły i domu dziecka. Obecnie opieką objętych jest szesnaścioro porzuconych na ulicy dzieci. Dla podniesienia poziomu edukacji realizowany jest także projekt budowy uniwersytetu.

CZYTAJ DALEJ

Papież: obrządek zairski przykładem dla innych kultur

2020-12-01 17:26

Vatican Media

To oczywiste, że każdy naród doświadczywszy osobiście przemieniającego spotkania z Chrystusem, stara się zwracać do Boga, który objawił się w Jezusie Chrystusie, swoimi słowami, własnym językiem religijnym, poetyckim, metaforycznym, symbolicznym i narracyjnym, ponieważ modlitwa skierowana do Boga niesie w sobie łaskę, która przemienia ludzkie doświadczenie we wszystkich jej wymiarach – czytamy w przedmowie papieża Franciszka do książki, która przybliża zairski obrządek Kościoła łacińskiego.

Książka nosi tytuł „Papież Franciszek i Mszał Rzymski dla diecezji Zairu”. Została wydana przez watykańskie wydawnictwo LEV i odnosi się do Mszy, którą Franciszek sprawował według tego obrządku w pierwszą niedzielę Adwentu w ubiegłym roku. Zdaniem papieża obrządek ten jest przykładem inkulturacji liturgicznej. Przypomina, że w ostatniej posynodalnej adhortacji wyraził życzenie, aby również w Amazonii liturgia potrafiła zaadoptować elementy, które są właściwe dla doświadczenia ludów tubylczych.

Publikacja książki o obrządku zairskim to doniosłe wydarzenie dla Kościoła w Afryce. Franciszek potwierdził to w specjalnym wideoprzesłaniu, które przygotował na prezentację tego dzieła w siedzibie Radia Watykańskiego.

„U podstaw tego dzieła leży chęć ukazania duchowego i kościelnego znaczenia sprawowania Eucharystii w obrządku zairskim oraz przyświecających mu celów duszpasterskich. Autorzy tego dzieła kierowali się potrzebą naukowego studium nad adaptacją liturgii i czynnym w niej uczestnictwie, czego usilnie pragnął Sobór Watykański II. Ponieważ jest to jedyny inkulturowany obrządek Kościoła łacińskiego zaaprobowany po Soborze Watykańskim II, doświadczenie kongijskiego obrządku sprawowania Mszy św. może posłużyć jako przykład i wzór dla innych kultur. Jednym z głównych wkładów Soboru Watykańskiego II było właśnie zaproponowanie norm dotyczących dostosowania się do charakteru i tradycji różnych narodów. Wzywam was - jak powiedział św. Jan Paweł II, do biskupów kongijskich z wizytą ad limina apostolorum 23 kwietnia 1988 r. - abyście w ten sam sposób podeszli do wszystkich obrzędów sakramentów i sakramentaliów, aby w pełni dopracować ten obrządek” - powiedział Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Internetowe Wyzwanie Adwentowe. Dołącz i Ty!

2020-12-01 21:45

highwaystarz/pl.fotolia.com

Inicjatyw adwentowych jest bardzo dużo. Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. My podpowiadamy jak dobrze przeżyć ten czas szczególnie tym, którzy często korzystają z mediów społecznościowych.

Różne badania dotyczące tego, ile czasu spędzamy aktywnie w internecie prowadzą do jednego wniosku. Codziennie poświęcamy na to średnio 2 godziny. Nie ma się co oszukiwać, ale ten czas będzie się wydłużał.

Z internetową inicjatywą wyszli członkowie wspólnoty Ruchu Światło-Życie przy parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy we Wrocławiu. Codziennie na swoim fanpage`u na Facebooku prezentują Wyzwanie Adwentowe. Są to proste zadania do wykonania, np. porozmawianie z kimś, kogo dawno się nie widziało, czy dziesiątka różańca.

- Trzeba zadać sobie pytanie: „co ja mogę zrobić dla Kościoła”, bo Kościół to wszyscy ludzie. To babcia Jadzia, pan Tomek, mała Małgosia, bezdomny spod sklepu i ksiądz proboszcz. Każdy z nas jest za niego odpowiedzialny, grzech każdego z nas tak samo uderza we Wspólnotę. Jesteśmy jednym ciałem, składamy się z wielu członków i każdy członek ma swoje niepowtarzalne zadanie- powołanie – tłumaczy Dominika Pytlarz.

Strona na Facebooku i wyzwanie adwentowe było owocem modlitwy jednej z animatorek, w której sercu zrodziło się pragnienie ewangelizowania przez internet. - Jest to odpowiedź na coraz to szybszą laicyzację społeczeństwa, zwłaszcza wśród młodych. Potrzeba nam działania i dawania jak najlepszego świadectwa o Chrystusie, bo to On jest w tym poranionym Kościele i do Niego przychodzimy.

- Nam młodym może być łatwiej dostrzec jak wielką możliwością ewangelizacji jest Facebook, czy ogólnie internet, dlatego trzeba działać, podawać pomysły i - wraz z księżmi współpracować na tym polu. „Kościół to nie muzeum dla świętych, ale szpital dla grzeszników”, tutaj każdy może znaleźć przebaczenie oraz swoje miejsce – mówi Maria Sobieska.

Dlaczego Wyzwanie Adwentowe? Jak zapewniają organizatorzy wpływ również ma sytuacja epidemiologiczna, dużo ludzi siedzi w domach i się boi wyjść, a Adwent to szczególny okres roku liturgicznego. - Przygotowujemy się na przyjście Pana, warto przeżyć ten czas jak najowocniej. Chcieliśmy przygotować choć symboliczne zadania, które mają nam to ułatwić. Inspiracją była „Zdrapka Wielkopostna”. Mamy nadzieję, że to dzieło przyniesie owoce i prosimy o modlitwę w tej intencji – dodaje Maria Sobieska.

Do Wyzwania Adwentowego można przystąpić w każdej chwili, wystarczy polubić profil Oaza Muchobór Mały na Facebook.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję