Reklama

Wosk

Zły korzysta z naszej ciekawości, ufności, szczerości, a nawet z naiwności – i powolutku wkracza w nasze życie.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

No tak: bez andrzejek dziś się nie obejdzie.

To długa tradycja, ale przede wszystkim tradycyjna zabawa. Są tylko dwa zastrzeżenia: po pierwsze – nie trzeba wierzyć w te wróżby, i po drugie – nie wolno brnąć w nie za daleko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszy warunek jest dość oczywisty, bo kto bierze na serio wróżenie z wosku czy z fusów. Wiadomo przecież, że to lipa, bujda, oszustwo. Można się pośmiać, wyciągając los z wróżbą na przyszłość, ale życie nie liczy się z takimi losami – nawet loteria nie gwarantuje wygranej.

A warunek drugi? Pamiętam rozmowy z egzorcystami w warszawskim Radiu Józef. Rozmawiano głównie o skutkach uprawiania różnych rodzajów magii. Czasem można było zadawać pytania, ale zdarzały się też telefony z prośbami, w jaki sposób można pomóc drugiemu człowiekowi, który już zaplątał się w coś niedobrego. I to były najtrudniejsze rozmowy. Bo jak można pomóc komuś, kto takiej pomocy nie szuka, a nawet zaprzecza, że jest mu ona potrzebna – ba, uważa, że nic złego nie robi. Czy zawsze działamy świadomie, zdając sobie sprawę z prawdopodobnych skutków naszych decyzji?

Zły korzysta z naszej ciekawości, ufności, szczerości, a nawet z naiwności – i powolutku wkracza w nasze życie. Może się to zacząć od pozornie niewinnych horoskopów w kolorowym tygodniku. Nagle zauważamy, że zaczyna się coś zgadzać, więc sięgamy dalej. Może po karty. Później szczęście zawierzamy talizmanowi. Korzystamy z bioenergoterapii. Uprawiamy jakieś skomplikowane ćwiczenia. I, naturalnie, nikogo nie słuchamy, bo już jesteśmy na „wyższym poziomie świadomości”!

A Pan Bóg patrzy na takie zagubione ludzkie stworzenie i tylko kiwa smutno głową: dziecko moje, wracaj, póki czas, bo zginiesz...

2020-11-25 11:05

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mocne stanowisko Episkopatu: Wezwanie do dialogu, oferta mediacji i ogólnopolski post

2026-11-04 18:50

[ TEMATY ]

episkopat

Trybunał Konstytucyjny

BP KEP

W trosce o dobro Ojczyzny i spokój społeczny wzywamy ponownie o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu, pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności, porzucenie uprzedzeń i działań siłowych – napisali członkowie Rady Stałej Biskupów w stanowisku w kontekście obecnej sytuacji w kraju.

„W tym duchu zwracamy się do wszystkich wiernych w Polsce o podjęcie żarliwej modlitwy w intencji pokoju społecznego, narodowego porozumienia i pojednania. Módlmy się o światło i mądrość dla rządzących i wszystkich odpowiedzialnych za życie publiczne, by troska o dobro wspólne naszego społeczeństwa była dla nich najważniejszą powinnością. Czyńmy to w tych dniach słowami Suplikacji, hymnu Boże coś Polskę i modlitwy za Ojczyznę ks. Piotra Skargi. Podejmijmy też w najbliższy wtorek 10 listopada post i pokutę" – zaapelowali biskupi.
CZYTAJ DALEJ

Zachariasz i Elżbieta, rodzice Jana Chrzciciela

Niedziela warszawska 46/2003

[ TEMATY ]

święci

Wikipedia.com

Święci Elżbieta i Zachariasz

Święci Elżbieta i Zachariasz

Zwiastowanie narodzin Jana Chrzciciela zaważyło w sposób wyjątkowy na reszcie życia Zachariasza i na jego stosunku do Boga.

1. O Zachariaszu wiemy z Ewangelii - tylko Łukasz o nim wspomina (1, 5-25. 57-80): - że pochodził z ósmej klasy kapłańskiej Abiasza; - że był małżonkiem Elżbiety; - że mieszkał ze swą małżonką Elżbietą w Ain Karem niedaleko Jerozolimy; - że byli to ludzie pobożni, zachowujący Prawo Pańskie; - że chyba nie byli jednak w pełni szczęśliwi, gdyż nie posiadali potomstwa, którego bardzo pragnęli. Dwa wydarzenia z życia podeszłego już w latach Zachariasza zasługują na szczególną uwagę: - zapowiedź narodzin Jana Chrzciciela; - obrzezanie nowo narodzonego dziecka i nadanie mu imienia.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modlił się przy grobach swoich poprzedników

2026-11-05 17:37

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po Mszy św. za zmarłych kardynałów i biskupów Ojciec Święty udał się do Grot Watykańskich, gdzie modlił się przy grobach pięciu swoich poprzedników: Benedykta XVI, bł. Jana Pawła I, św. Pawła VI, Piusa XII i Benedykta XV. Wcześniej, podczas Eucharystii w Bazylice św. Piotra, Ojciec Święty polecał Bogu hierarchów zmarłych w minionym roku.

Po zakończeniu czwartkowej Eucharystii Leon XIV zszedł do Grot Watykańskich, znajdujących się pod Bazyliką św. Piotra. Zatrzymał się tam na modlitwie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję