Reklama

Niedziela Świdnicka

Wiara jest skarbem

Biskup Marek Mendyk na czas Bożego Narodzenia skierował świąteczne życzenia do wszystkich diecezjan, a także do Czytelników Niedzieli Świdnickiej.

Niedziela świdnicka 52/2020, str. I

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

List Pasterski

Fundacja Św. Stanisława, Świdnica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup świdnicki słowo życzeń poprzedza rozważaniami z księgi proroka Izajasza: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką, nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło” (Iz 9, 1).

Szczęśliwa odmiana

Pasterz diecezji przypomina jedno z ciemniejszych wydarzeń dziejów Izraela, kiedy król asyryjski podbił i uprowadził w niewolę jego mieszkańców. „Trzeba pamiętać, że zwyczajem tamtych czasów pochody jeńców wziętych do niewoli odbywały się nocą, ażeby uniknąć upałów, ale też i po to, by przyśpieszyć marsz jeńców. Nierzadko bywało i tak, że wielu jeńców, uprzednio oślepiano fizycznie wyrządzając im krzywdę, i było to dosłowne «kroczenie w ciemnościach» ku nieznanej, okrytej mrokiem przyszłości” – wyjaśnia i dodaje, że prorok Izajasz, który spogląda na to wydarzenie, dostrzega w tych bolesnych okolicznościach szczęśliwą odmianę, na wzór olśniewającego światła w mroku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Imię Dziecięcia

Reklama

„Ta radość zostaje opisana przy pomocy dwóch obrazów: najpierw żniwa, a następnie zwycięstwa, które przypomina radość z uwolnienia się od wroga. Światło, które symbolizuje przywróconą godność, oraz radość z jej odzyskania wiąże się w tej wypowiedzi proroka Izajasza ściśle z narodzinami królewskiego Dziecięcia” – wskazuje hierarcha, który następnie wymienia biblijne imiona Dziecięcia: „Przedziwny Doradca”, „Bóg Mocny”, „Odwieczny Ojciec”, „Książę Pokoju”.

Nasza wiara jest skarbem, źródłem siły, pokoju i radości.

Podziel się cytatem

„Te określenia są wspaniałe i zaskakujące zarazem, bo oto słabe dziecię nosi imię «Bóg Mocny», a mały chłopiec zostaje nazwany «Odwiecznym Ojcem». Kim jest to Dziecię? Jest nim Mesjasz, który urzeczywistnia w pełni zapowiedź proroka. Tylko On – Mesjasz prawdziwy – może nosić podane imiona. Tylko na Jego ramionach spocznie władza, która ustanowi królestwo pokoju odtąd i na wieki” – podkreśla biskup Marek.

Wiara alternatywą

Dalej bp Mendyk wskazuje, że alternatywą dla świata zauroczonego ciemnością jest światło wiary. „Wobec ateizmu czy niewiary świata – nasza wiara jest skarbem, który nie tylko chcemy bronić, ale – pamiętajmy – jest ona też siłą, która umożliwia nam tę obronę. Ona jest też źródłem pokoju i radości. Jak nie trwać w radości, skoro powierzamy się Temu, który jest źródłem pokoju i mocy! W tych świątecznych dniach życzmy sobie nawzajem tego pokoju i radości. Bądźmy szczęśliwi, gdyż powierzamy Panu Bogu siebie. To Emmanuel – Bóg jest z nami!" – zachęca biskup ordynariusz i przypomina, że wiara rodzi radość i siłę. – „Tylko duch wiary może zbudować prawdziwą, braterską życzliwość. Tylko duch wiary może przynieść światu i Polsce pokój. Bądźcie jak światło – wskazujcie drogę, dawajcie poczucie ciepła i zwykłej ludzkiej życzliwości! Bądźcie światłem dla innych! Tak, aby «naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką»!" – życzy wszystkim diecezjanom bp Marek Mendyk.

2020-12-19 20:15

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przy żłóbku

Niedziela szczecińsko-kamieńska 52/2011

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Bożena Sztajner/Niedziela

Mam przyjaciela. Człowiek rzetelny, uczciwy, ofiarny. Długo można sporządzać listę jego zasług dla innych ludzi, dla regionu, dla Polski. Ma jasno określony światopogląd, (generalnie prawicowy) i jest w stu procentach przekonany o jego słuszności. To przekonanie jest tak głębokie, że nie dopuszcza wątpliwości, by ludzie inaczej niż on myślący mogli mieć choćby cień racji lub żeby warto było tracić czas na zrozumienie ich argumentów. W związku z tym wybrał kilka tytułów prasowych, które czyta namiętnie, natomiast kupowanie innych tytułów uważa za czyn niepatriotyczny, jest to bowiem finansowe wspomaganie środowisk robiących bliźnim wodę z mózgów. A przecież nie godzi się z własnej kieszeni dotować szkodnictwa. Mam też innego przyjaciela - równie rzetelny, uczciwy i ofiarny. Dobrze pamięta przemiany 1956 r. - zostawił i wciąż zostawia na tej ścieżce mnóstwo dzieł służących bliźnim, wspomaga i towarzyszy wielu dobrym inicjatywom. Na czytanie prasy pierwszego z wymienionych przyjaciół brak mu czasu. Uważa te tytuły za stek bzdur zrodzonych w chorych umysłach, ubolewa, że autorzy szerzą poglądy uczące nienawiści, od czasu do czasu wskazuje przykłady takich chorych, jego zdaniem, wypowiedzi. Czyta systematycznie prasę nastawioną w dużym stopniu na zwalczanie takich poglądów. I oczywiście utwierdza się w swoim nastawieniu. Wymienieni powyżej przyjaciele mają poglądy diametralnie różne, poglądy drugiej strony uważają za szkodliwe, ale osobiście się szanują i chyba nawet lubią. W spotkaniach po prostu unikają trudnych tematów - doświadczenie nauczyło ich, że z rozmowy wynika tylko kłótnia, że nie są w stanie nawzajem się przekonać. Więc już nie próbują, a w czasie spotkań rozmawiają o sprawach, które ich nie dzielą. I proszę nie uważać, że najbardziej frapujące z nich to pogoda. Oni w najbliższych dniach szczerze podzielą się opłatkiem, uściskają serdecznie i… będą wiedzieli, w jakim momencie przerwać rozmowę, by nie wchodzić na grząski teren. Dialogu w tym może i nie ma, ale brak też gorszących kłótni, nikt nikogo nie obraża, a jak przyjdzie potrzeba to ramię w ramię zrobią to, czego sytuacja i dobro bliźnich będzie wymagało. Mam też spotkania z ludźmi, które sprawiają przykrość. To te, w których nie potrafimy odróżnić poglądów od ich właścicieli. Może w oczy tego nikt wprost nie powie, ale słychać to wyraźnie: masz złe poglądy, bo jesteś złym człowiekiem. Może i jesteś wolny, ale nie wolno ci tak myśleć i mówić, jak myślisz i mówisz. Masz złą wolę, uczciwy człowiek nie może tak myśleć, nikt na poziomie powinien ci zatem podawać ręki. Nie wiem, co czytają ludzie o takim nastawieniu do innych - spotykam ich na wszystkich polskich barykadach. I wszyscy uważają siebie za uczciwych. Człowiek uczciwy we własnym mniemaniu to ten, który „nie ma sobie nic do zarzucenia”. Ciekawe jak wiele takich bezgrzesznych osób ostatnio pojawiło się w naszym kraju. Co chwilę w telewizji słyszę taką właśnie deklarację: nie mam sobie nic do zarzucenia. A ponieważ dzieje się to zazwyczaj w kontekście jakichś zarzutów, to słychać w tym i przekonanie, że winni są wszyscy inni. Owszem, jakieś zło się dokonało, ale z pewnością nie ja jestem sprawcą, proszę winnych szukać gdzie indziej. Ja nie mam sobie nic do zarzucenia. Jak się dogadać z tak doskonałymi ludźmi? Są jeszcze ludzie, których staram się omijać szerokim łukiem - ostatnio stali się w naszej Ojczyźnie bardzo głośni. Tu już nie o poglądy chodzi, tu chodzi o fundament. To ci, którzy chcą zakwestionować całą naszą tożsamość, całą naszą historię i wszystko, co dla naszych ojców i dla nas było naprawdę ważne, co skłaniało do wyborów ratujących nas w największych opresjach. Nie rozumiem ich, nie zgadzam się, nie chcę, by głosili swoje poglądy. Ale oni są i głoszą. Z coraz większą bezczelnością budują cywilizację nieładu moralnego. Za chwilę wszyscy zgromadzimy się przy żłóbku - i ci, którzy są świadomi, że potrzebują pomocy Maleńkiego, i ci przekonani, że wszystko zawdzięczają tylko sobie, że wszystko mogą. Pojawimy się zbiorowo na Pasterce - to zdaje się ciągle Msza św. z największą w ciągu roku frekwencją. Największą i w tym sensie, że pojawiają się na niej osoby, które poza tym w kościele bywają raczej rzadko. Staniemy wokół żłóbka wszyscy: ludzie poglądów bardzo różnych, często kompletnie sprzecznych. Ludzie skłóceni na śmierć i życie i mało skłonni do wyciągania ręki na zgodę. Przyjdą być może i ci, którzy na co dzień domagają się usunięcia chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej. Wigilia i Boże Narodzenie mają przedziwną moc… Huknie jak co roku kolęda „Wśród nocnej ciszy” - w końcu wszyscy ją znają. I Maleńki ze stajenki będzie błogosławił wszystkim, niezależnie od poglądów, niezależnie od stopnia grzeszności i przekonania o swoim grzechu, niezależnie od zasług i przewinień. Staniemy wokół żłóbka wszyscy razem. I nie ma, co się przepychać, szukać pierwszego miejsca w stajni. Maleńki i tak każdego dostrzeże i da mu to, co dla niego najważniejsze. Magia świąt Bożego Narodzenia - rzecz tylko w tym, by się na nią otworzyć. I by pozwolić na takie otwarcie wszystkim innym stojącym wokół żłóbka.
CZYTAJ DALEJ

Polskie dzieci odpowiadają na zaproszenie Papieża o modlitwę różańcową

2026-10-06 15:38

[ TEMATY ]

różaniec

Leon XIV

Vatican Media

Polskie dzieci włączają się w światową modlitwę różańcową zainaugurowaną w Watykanie przez Leona XIV. W ramach inicjatywy „Milion dzieci modli się na różańcu” najmłodsi z różnych krajów proszą o zakończenie wojen, pojednanie i pokój. W Polsce tegoroczna modlitwa ma szczególną intencję – pokój w Libanie.

Akcja trwa od 1 do 7 października. Do wspólnej modlitwy włączają się dzieci w rodzinach, szkołach i parafiach. Pomoc Kościołowi w Potrzebie zachęca do udziału katechetów, nauczycieli, rodziców i duszpasterzy, którzy mogą zgłaszać grupy uczestników. Organizator przygotował także materiały dla dzieci i katechetów, m.in. plakaty, ulotki, listy oraz materiały formacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem osób rannych

2026-10-07 12:08

[ TEMATY ]

atak nożownika

Adobe Stock

W Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce doszło w środę do ataku nożownika. Co najmniej siedem osób zostało rannych, w tym dwie ciężko. 19-letni napastnik został zatrzymany. To uczeń tej szkoły - ustalił dziennikarz RMF FM.

Do ataku w szkole doszło w środę przed południem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję