Reklama

Wiara

Krzyż na czole

Czym dzisiaj jest błogosławienie i co ze sobą niesie? Czy osoby świeckie jeszcze błogosławią sobie nawzajem? Czy zwyczaj, który dla wielu jest passé, jest dziś potrzebny?

Pragnienie dobra dla drugiej osoby, mówienie o kimś dobrze, życzenie mu szczęścia – tyle mniej więcej znaczy błogosławienie. Choć rolnicy coraz rzadziej błogosławią pola, a matki chleb przed krojeniem, choć najczęściej utożsamiamy błogosławienie z przedślubnym zwyczajem albo tym przed I Komunią św., to wykonywane przez zwyczajnych ludzi nie odeszło do lamusa. W czasie kiedy słyszymy coraz więcej złych słów, hejt rośnie w siłę, a relacje przestają być trwałe, oczy, które nie oceniają i nie pogardzają, język, który nie krytykuje, ale wspiera, są coraz bardziej potrzebne.

Wychodzi temu naprzeciw wiele rodzin, a także Wspólnota Bożego Ojcostwa, która praktykuje – jak mówią jej członkowie – „błogosławieństwo ojcowskie”. – To modlitwa w intencji wszystkich „sierot bez ojca”, to przywoływanie dobroci Boga do życia innych osób przez wypowiadane słowa, np.: widzę Bożą dobroć w tobie; jesteś umiłowanym dzieckiem Boga; niech cię Bóg strzeże i błogosławi; niech twoje serce wypełnia Boża miłość – mówi ks. Remigiusz Lota, przełożony wspólnoty. – Wierzymy, że przez taką modlitwę prosimy dla naszych braci, aby bez względu na to, jakie było ich dotychczasowe doświadczenie ojca, Duch Święty zasadził głęboko w ich sercach poznanie Boga jako kochającego Ojca, który pragnie wyzwolić ich do pełni życia. Jest to prośba o łaskę uwierzenia i zrozumienia dla nich, że On miłuje ich z całego serca, nie stawiając żadnych warunków, i że mogą z ufnością powierzyć Mu swoje życie.

On zrobi resztę

Reklama

– Błogosławienie wyniosłam z mojego rodzinnego domu – mówi Ewelina, mama trzech dorastających córek. – Razem z mężem błogosławimy dzieci i sami siebie przed podróżami. To takie pożegnanie z błogosławieństwem na drogę i o szczęśliwy powrót. Krzyż na czole. A dla nas, jako małżeństwa, szczególnie ważne jest błogosławienie wigilijne. To swego rodzaju rozliczenie mijającego roku i wprowadzenie w następny. Towarzyszą nam wtedy słowa z Księgi Liczb: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże”.

Marcin dopowiada: – Kiedyś przyszła mi taka myśl, żeby SMS z tekstem błogosławieństwa wysyłać czasami znajomym i przyjaciołom. Nie chciałem, by był to tylko pusty gest, ale żeby ta konkretna osoba była choć na początek dnia „omodlona”, żeby ktoś życzył jej dobra. Zwykle „wybierałem” 2-3 osoby, krótko polecałem je dobremu Ojcu i wysyłałem SMS.

Raz wiadomość była związana z imieninami, a innym razem z jakimś ważnym wydarzeniem w życiu danej osoby albo z trudnościami, które przeżywała. Mocno wierzyłem, że jeżeli ktoś przychodzi mi do głowy, to znak, że są mu te słowa akurat tego dnia potrzebne. Często wieczorem dostawałem potwierdzenie, że przyniosły one dużo dobrego. Wiem, że Dobry Ojciec zrobi resztę.

Nowa jakość życia

Reklama

– Błogosławieństwo, które otrzymuję od osób z mojej wspólnoty (Wspólnoty Bożego Ojcostwa – przyp. red.) podczas rekolekcji czy spotkań modlitewnych, pokazało mi ranę po śmierci mamy i smutek, który wtedy się pojawił i trwał przez wiele lat – wyznaje Teresa. – Przez ten prosty gest modlitwy za mnie doświadczyłam tego, że Bóg przychodzi ze swoją miłością i przemienia. Teraz mogę się cieszyć w pełni. Z błogosławieństwem przychodzi inna jakość życia. Kiedyś czułam się gorsza, nie akceptowałam siebie, miałam gorszy start życiowy, a w tym geście odkryłam godność dziecka Bożego. Zaczęłam odkrywać swoją wartość, talenty, bardziej się kształtował mój kręgosłup moralny, nareszcie mam odwagę odezwać się publicznie. Te braki, które powodowały gorszy start w dorosłość, Bóg wyrównał wraz ze swoim błogosławieństwem. To, co wtedy dostałam, niosę dalej – niepełnosprawnym dzieciom i młodzieży w pracy, którą podejmuję. Modlę się z nimi, ale i błogosławię. Zwłaszcza osoby, które są odrzucone, z dysfunkcyjnych rodzin, z domów dziecka, ale i te, które jest mi trudno zaakceptować.

W Jego rękach

– Dla nas to codzienna praktyka – przyznają Maria i Paweł, rodzice kilkuletniej córeczki. – Kiedy podczas wieczornej modlitwy dziękujemy Bogu za cały dzień, ludzi i wydarzenia, jednocześnie prosimy o opiekę nad naszym domem. Kreślimy sobie nawzajem na czole znak krzyża, zapraszając do naszego życia Pana Boga. Wiemy, że jesteśmy w Jego rękach, że On się nami opiekuje. W tym momencie oddajemy też to, co było złe, co sprawiło, że w codziennym zgiełku poraniliśmy siebie nawzajem. To pomaga nam wierzyć, że Pan Bóg może to wszystko uzdrowić i że możemy zacząć na nowo.

– Mam jeszcze jedną praktykę – mówi Maria. – Szczególną formą błogosławienia jest dla mnie ofiarowanie Bogu tego, co dla mnie trudne, za innych. Kiedy jest mi za ciasno w naszym mieszkaniu, oddaję Mu tych, którzy zatracili się w bogactwie; kiedy czuję się przygnieciona pracą, polecam tych, którzy jej nie mają. Wierzę, że Pan Bóg zrobi z tego jakiś użytek.

***

Czy błogosławienie ma jeszcze wartość? Moi bohaterowie jednoznacznie to potwierdzają, a ile osób, tyle pomysłów na życzenie innym dobra. Warto pamiętać, że gdy prosimy o Boże błogosławieństwo, otrzymujemy je również my sami. Nowy rok zacznijmy więc od życzeń: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże”.

2020-12-28 16:10

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławieństwo wdów w sanktuarium Pani Rzeszowa

Stan wdów to jedna z najstarszych form życia konsekrowanego, znana w Kościele od czasów apostolskich. W średniowieczu został zdominowany przez bujny rozwój życia zakonnego. O roli wdowieństwa w Kościele wyraźnie przypomniał wiernym Pius XII w 1957 r. Dopiero jednak Sobór Watykański II podkreślił tę formę życia, a dowartościował jeszcze bardziej Jan Paweł II adhortacją apostolską „Vita consecrata”.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Kancelaria Prezydenta: wręczono ordery i odznaczenia państwowe zasłużonym w służbie państwu i społeczeństwu

2021-07-28 17:57

[ TEMATY ]

prezydent

odznaczenia

PAP

53 Polaków zostało wyróżnionych odznaczeniami państwowymi, przyznawanymi przez prezydenta RP podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia otrzymali Danuta i Witold Danielewiczowie, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski - biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski.

"W Pałacu Prezydenckim odbyła się w środę uroczystość, podczas której Minister Andrzej Dera w imieniu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej wręczył ordery i odznaczenia państwowe przyznane osobom zasłużonym w służbie państwu i społeczeństwu" - poinformowała Kancelaria Prezydenta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję