Reklama

Głos z Torunia

Kolęda u ozdrowieńców

Od marca ubiegłego roku wszystko, co do tej pory miało swój coroczny rytm, zostało wywrócone do góry nogami przez pandemię koronawirusa.

Niedziela toruńska 3/2021, str. I

[ TEMATY ]

kolęda

pandemia

Mikołaj Malinowski/SAI

Radosny śpiew kolęd wypełnił seminaryjne korytarze

Radosny śpiew kolęd wypełnił seminaryjne korytarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zmiany spowodowane obostrzeniami dotknęły nie tylko gospodarki, lecz także innych sfer naszego życia, a w tym również życia religijnego. Ubiegłoroczne święta Wielkiej Nocy oraz Bożego Narodzenia nie były takie jak zawsze: niektórzy nie mogli spotkać się z najbliższymi, zasiąść do wspólnego stołu czy wspólnie zaśpiewać kolędy, ale być może dzięki temu nasza uwaga bardziej skupiła się na istocie chrześcijańskich świąt.

Okres bożonarodzeniowy, ale również cały styczeń, jest czasem odwiedzin duszpasterskich w domach parafian, czyli tak zwanej kolędy. Z powodu pandemii i ona przybiera inną formę lub została odwołana. Uroczystość Objawienia Pańskiego jest dniem, w którym każdego roku w toruńskim seminarium odbywała się kolęda i w tym roku również tak było. Większość kleryków i przełożonych toruńskiego seminarium należy do grupy ozdrowieńców, dlatego odwiedziny duszpasterskie w seminarium mogły odbyć się bez ryzyka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duchowy sprawdzian

Reklama

Kolęda w seminarium rozpoczęła się Nieszporami z uroczystości Objawienia Pańskiego. Po Liturgii Godzin bp Wiesław Śmigiel przywołał długą historię odwiedzin duszpasterskich, która sięga końca XIII wieku i początkowo związana była ze zbieraniem przez duszpasterzy środków na utrzymanie plebani i kościołów. Później kolęda wiązała się ze „sprawdzaniem” przez duchownych, czy w domach parafian nie sprawuje się zabobonnych praktyk. A motywem odwiedzin duszpasterskich, który przyświeca im współcześnie, jest utrzymywanie bezpośredniego kontaktu z wiernymi.

Kolędowa trasa

Ksiądz Biskup poświęcił kredę i kadzidło, które zostało użyte do okadzenia naszych pokoi i oznaczenia drzwi każdego z nich. Najpierw bp Wiesław odwiedził seminaryjną kuchnię, dom sióstr pasterek pracujących w WSD, sekretariat i rektoraty, następnie pokoje diakonów i kleryków, a także mieszkania księży profesorów i domowników, aż wreszcie seminaryjną furtę, która jest ostatnim punktem trasy kolędowej. Seminaryjne korytarze wypełniły się zapachem kadzidła, a przede wszystkim radosną modlitwą wyrażoną śpiewaniem kolęd przy akompaniamencie akordeonu.

Niegdyś kolęda wiązała się ze „sprawdzaniem” przez duchownych, czy w domach parafian nie sprawuje się zabobonnych praktyk.

Podziel się cytatem

Kolęda, której dzięki temu, że jesteśmy ozdrowieńcami, mogliśmy doświadczyć w czasach pandemii, jest dla nas pokrzepieniem i namiastką powrotu do normalności. Był to czas radości i wdzięczności Bogu za wszystkie Jego dobrodziejstwa, którymi obdarza nas przez cały rok.

2021-01-12 18:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kulturoznawca: pandemia odwróciła funkcje masek

[ TEMATY ]

pandemia

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

Za sprawą pandemii role masek się odwróciły. We współczesnej Europie maski były dotąd zwłaszcza symbolem teatru i karnawału, kojarzyły się z zabawą, a teraz oznaczają rygory i poszukiwanie bezpieczeństwa. Dawniej raczej zakazywano zakrywania twarzy, teraz stało się to obowiązkiem – mówi PAP kulturoznawca prof. Wojciech Dudzik.

Kulturoznawca i teatrolog prof. Wojciech Dudzik z Instytutu Kultury Polskiej UW jest autorem wydanej właśnie przez PWN książki "Maska w kulturze współczesnej Europy. Teorie i praktyki". W rozmowie z PAP mówi o tym, jak za sprawą pandemii maska nabrała w kulturze zupełnie nowych znaczeń.
CZYTAJ DALEJ

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: aborcje z "przesłanki psychiatrycznej" to obejście prawa

2026-02-17 15:46

Adobe.Stock

Zaburzenia psychiczne stały się główną przyczyną wykonywania w Polsce aborcji. Powoływanie się na takie okoliczności jest obejściem obowiązującego prawa, gdyż zastępuje uznaną za nielegalną tzw. przesłankę eugeniczną. Ekspert Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie wykazuje, że wykonywanie aborcji w stanach zaburzeń psychicznych nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej. Dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Każde zaburzenie psychiczne w ciąży można i należy leczyć - pisze ekspertka Instytutu Ordo Iuris Katarzyna Gęsiak w komentarzu do niedawnego wywiadu udzielonego KAI przez prof. Pawła Mierzejewskiego z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie.

Prof. Paweł Mierzejewski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie po raz kolejny wypowiedział się w sprawie aborcji z „przesłanki psychiatrycznej”. W wywiadzie udzielonym Katolickiej Agencji Informacyjnej 13 lutego zaznaczył, że „przeprowadzanie legalnej aborcji na podstawie tzw. przesłanki psychiatrycznej to po prostu sposób na obejście prawa. Rozwijając to stanowisko, wskazał, że po uchyleniu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2020 r. (sygn. K 1/20) przesłanki eugenicznej z ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z 2022 r. poz. 1575), poszukiwano innych sposobów wykonywania aborcji z powodu, który po wydaniu wyroku TK stał się nielegalny. Tym sposobem, a jednocześnie obejściem prawa, jest właśnie tzw. przesłanka psychiatryczna, która stała się w Polsce głównym powodem zabijania dzieci nienarodzonych. Tymczasem, jak wskazuje specjalista w dziedzinie psychiatrii, sytuacja taka nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej, ponieważ nie ma żadnych badań potwierdzających, że aborcja może poprawić stan psychiczny pacjentki. Co więcej, prof. Mierzejewski wskazuje, że dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Przypomina także, że ciężarną pacjentkę z problemami psychicznymi - podobnie jak innych pacjentów - należy diagnozować i leczyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję