Reklama

Skarby Jędrzejowa

Pierwotna nazwa Jędrzejowa to Brzeźnica – od nazwy jednego z dopływów Nidy, nad którym jest położony. Obecna nazwa funkcjonuje od 1153 r. i pochodzi być może od imienia jednego z opatów cysterskich lub została nadana na cześć św. Andrzeja Apostoła, patrona planowanej cysterskiej misji na Ruś.

Niedziela Ogólnopolska 8/2021, str. 40-41

studio graficzne/niedziela

Kościół i klasztor Cystersów w Jędrzejowie

Kościół i klasztor Cystersów w Jędrzejowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Południową Kielecczyznę rzeka Nida dzieli na płaskowyże Szydłowiecki i Jędrzejowski. Według znakomitego historyka Karola Potkańskiego, Nida to „najstarszy pień osadnictwa Małopolski”. Tu leży Wiślica – niegdyś jeden z ośrodków państwa Wiślan, nieco dalej znajduje się Zagość, do którego w XII wieku przybyli joannici – rycerze zakonni z czerwonymi krzyżami na białych płaszczach. W Jędrzejowie natomiast osiedlili się cystersi. Ziemia ta od zarania dziejów pełna jest miejsc znaczących w tradycji i kulturze. Niedaleko Jędrzejowa leżą Nagłowice z rodzinnym domem Mikołaja Reja, Raków – stolica arian, czyli braci polskich, i Pińczów – ośrodek kalwinizmu, „sarmackie Ateny” oraz siedziba pierwszego humanistycznego gimnazjum w Rzeczypospolitej. W czasie rekatolicyzacji tego „raju protestantów” powstały liczne sanktuaria maryjne. Cudowne wizerunki Madonny „Pogromczyni kacerstwa” czczone są do dzisiaj w: Kołaczkowicach, Szczaworyżu, Wrocieryżu, Kalinie i kilku innych miejscowościach, które otaczają Jędrzejów jako swoiste duchowe fortalitium Marianum.

Z Burgundii do Jędrzejowa

Cystersów sprowadził do Jędrzejowa w 1140 r. arcybiskup gnieźnieński Jan z możnego rodu Gryfitów. Tu powstało pierwsze w Polsce opactwo tego zakonu, a mnisi nazwali je Morimondus Minor (Morimond Mały) dla pamięci o macierzystym Morimondus Maior (Morimond Wielki) – klasztorze w Burgundii, skąd przybyli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na potrzeby opactwa wzniesiono romańską trójnawową bazylikę i klasztor. Fundację powiększył i poświęcił w 1210 r. bp Wincenty Kadłubek. Kościół przebudowano w XV wieku w stylu gotyckim. Po wielkim pożarze w 1726 r. odbudowano świątynię w manierze późnego baroku; dodano monumentalną fasadę z dwiema wieżami. Wnętrze zdobią polichromia Andrzeja Radwańskiego i rzeźby Antoniego Frąckiewicza z połowy XVIII wieku.

Zakon cystersów na terenie zaboru rosyjskiego uległ kasacji w 1819 r. Pod koniec XIX wieku częściowo zrujnowany zespół klasztorny objęli księża diecezjalni. Cystersi powrócili do Jędrzejowa w 1946 r. i odnowili dwa zachowane skrzydła klasztorne. Pozostał też fragment wspaniałego dekoracyjnego ogrodu cysterskiego (zachowany w całości znajduje się w Oliwie).

Jędrzejów uzyskał prawa miejskie w 1271 r. od księcia Bolesława Wstydliwego. Znaczenie jako ośrodka kultury umysłowej, agrarnej i rzemieślniczej zapewnili mu początkowo cystersi. Potem był miejscem zjazdów szlachty. Czasowy rozwój gospodarczy miasta nastąpił dzięki ożywieniu przemysłu tkackiego. W XVIII wieku produkowano tu tkaniny jedwabne, a w XIX – grube sukno, znane nie tylko lokalnie, ale również eksportowane na większą skalę.

Dzisiejszy Jędrzejów jest niewielkim miastem, liczącym ok. 20 tys. mieszkańców. Pewną sławę zapewnia mu Muzeum im. Przypkowskich z największym w Europie zbiorem zegarów słonecznych i przyrządów astronomicznych.

Jednak największym skarbem Jędrzejowa są relikwie bł. Wincentego Kadłubka, który zmarł jako mnich cysterski in odore sanctitatis (w opinii świętości) w 1223 r., beatyfikowany w 1764 r.

Biskup nowicjuszem

Reklama

Kadłubek przybył do Jędrzejowa w 1218 r. w niecodzienny sposób. Ten „mąż nauką i cnotą znakomity” – jak głosi akt beatyfikacyjny – szedł 80 km traktem od Krakowa boso i w pokutnym odzieniu. W Miechowie z czcią i szacunkiem witali go bożogrobcy. Potem szedł dalej na północ, do Jędrzejowa. Na pagórku pod miastem oczekiwał go in gremio konwent cystersów z opatem Teodorykiem. Tam Wincenty padł na kolana, a opat zapytał go: czego żądasz? – Miłosierdzia Bożego i waszego – odpowiedział przybysz. Tak rozpoczął nowicjat niedawny biskup i pierwszy polski historyk.

Pagórek, zwany kopcem spotkania, istnieje do dzisiaj. Znajduje się w odległości ok. 800 m od klasztoru przy drodze do Katowic. Stoi na nim figura bł. Wincentego, do której w dni jego wspomnienia i w rocznice odbywają się procesje.

Wincenty Kadłubek był pierwszym polskim biskupem wybranym przez kapitułę, a nie wyznaczonym przez władcę. Długotrwały spór o inwestyturę, który rozwiązał na korzyść Kościoła konkordat w Wormacji w 1122 r., znalazł swoją kontynuację także w Polsce.

Reklama

Dlaczego Wincenty Kadłubek – wysoki urzędnik kurii krakowskiej, współpracownik Bolesława Kędzierzawego, Kazimierza Sprawiedliwego i Leszka Białego, zaufany przyjaciel biskupa krakowskiego Pełki i arcybiskupa gnieźnieńskiego Kietlicza, a wreszcie ordynariusz pomyślnie zarządzający diecezją – zrezygnował z urzędu? Przyczyn można się z dużym prawdopodobieństwem domyślać. Po prostu przeszedł od elit politycznych i intelektualnych do elit duchowych. Jego zamknięcie się w opactwie w Jędrzejowie wynikało nie tylko z potrzeby głębszego uświęcenia siebie. Zaważyła także atrakcyjność cysterskiego ideału życia chrześcijańskiego, a głównie wpływ Bernarda z Clairvaux, który był dla Kadłubka wzorem mistyka i humanisty. Przekonaniu temu dał wyraz w swojej Kronice. Bardzo ważny dla niego był także fakt, że cystersi odgrywali ówcześnie rolę łącznika między papiestwem i Kościołem w Polsce. Dla Wincentego Kadłubka, który jako biskup angażował się w dzieło reformy kościelnej, klasztor cysterski był idealnym miejscem, w którym prowadząc życie ascetyczne, mógł śledzić nurty odnowy Kościoła.

Patron narzeczonych

Warto przypomnieć także ciepły i bardzo ludzki rys osobowości Wincentego. Ten uczony, mistrz ars dictandi (sztuki dyskusji), miał także zrozumienie dla ars amandi. Zauważywszy rozwijające się uczucie, skojarzył Salomeę – córkę Leszka Białego z węgierskim księciem Kolomanem. Wdzięczny hołd tej pary dla Wincentego Kadłubka przedstawia fresk w kościele Cystersów. Błogosławiony został patronem narzeczonych. Młode pary z Jędrzejowa i okolic udają się do jego relikwii, by w specjalnej modlitwie prosić o pomyślność przyszłego związku małżeńskiego.

Jędrzejów był świadkiem wielkich uroczystości ku czci bł. Wincentego. W 1918 r. uczczono 700. rocznicę jego przybycia do Jędrzejowa, a w 1923 r. – 700. rocznicę śmierci, z udziałem arcybiskupów Sapiehy i Teodorowicza. W 1964 r. obchodzono 200. rocznicę beatyfikacji Wincentego Kadłubka z udziałem całego episkopatu – uroczystość celebrował abp Karol Wojtyła. W 1968 r. świętowano 750. rocznicę przybycia bł. Wincentego do Jędrzejowa, a w 1973 r. – 750. rocznicę jego śmierci; obu tym uroczystościom przewodniczył także, już jako kardynał, Karol Wojtyła.

O sile kultu św. Wincentego świadczą listowne podziękowania za otrzymane łaski, których od 1955 r. napłynęło do klasztoru w Jędrzejowie ponad 500, m.in. od Polonii w USA.

W 1960 r. bp Czesław Kaczmarek ustanowił kościół Cystersów w Jędrzejowie sanktuarium diecezji kieleckiej.

2021-02-17 09:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masowa likwidacja szkół wiejskich

2025-04-04 23:53

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.

Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
CZYTAJ DALEJ

Ks. dr. Kloch: człowiek odpowiada za etyczną stronę używania sztucznej inteligencji

2025-04-04 21:42

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Karol Porwich/Niedziela

To człowiek jest odpowiedzialny za stronę etyczną używania sztucznej inteligencji. Od niego zależy, czy wybierze zastosowanie pozytywne, czy negatywne – powiedział ks. dr. hab. Józef Kloch podczas prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu „Antiqua et nova”.

Konferencja prasowa połączona z prezentacją polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu na temat sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” odbyła się w piątek w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Ikona Nawiedzenia powitana w parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie

2025-04-05 21:57

[ TEMATY ]

parafia Opatrzności Bożej

peregrynacja obrazu Matki Bożej

Karol Porwich / Niedziela

W piątek, 4 kwietnia, w 364. dniu peregrynacji kopii Cudownego Obrazu z Jasnej Góry, Matka Boża przybyła do parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie. Ikonę Nawiedzenia wraz z wiernymi i kapłanami z dekanatu przywitał bp Antoni Długosz.

Tekst o przygotowaniach do nawiedzenia Matki Bożej i Jej powitaniu przez parafian ukaże się w częstochowskiej Niedzieli drukowanej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję