Doroczne rekolekcje wielkopostne przeżywali na Jasnej Górze członkowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie – bożogrobcy. Kazania rekolekcyjne w dniach 19-21 lutego głosił ks. dr Ryszard Kempiak, salezjanin, biblista, a za organizację spotkań odpowiadał ks. Krzysztof Bąk, ceremoniarz zakonu. W naukach uczestniczyło ok. 60 osób – damy i kawalerowie zakonu wraz z rodzinami. Obecny był Józef Dąbrowski, zwierzchnik Zwierzchnictwa Polskiego Zakonu.
Zakon powstał w 1099 r. w Jerozolimie, aby troszczyć się o najświętsze miejsca chrześcijaństwa i nieść pomoc pielgrzymom. – Z inicjatywy Wielkiego Mistrza w ubiegłym roku w maju rozpoczęła się specjalna zbiórka na pomoc finansową dla tych, którzy nagle zostali bez środków do życia – opowiadał o inicjatywie wsparcia chrześcijan w Ziemi Świętej w trudnym czasie pandemii Józef Dąbrowski. – Ludzie, którzy zajmowali się pielgrzymkami, sprzedażą pamiątek oraz wszelką działalnością związaną z obsługą pielgrzymów, zostali bez środków do życia. Zorganizowaliśmy w zeszłym roku trzy takie zbiórki, które dzięki hojności polskich członków zakonu przyniosły znaczącą pomoc naszym biednym braciom chrześcijanom.
Jesteśmy odpowiedzialni za ich obecność w Ziemi Świętej. Wszelkie działania, które podejmujemy, mają ten cel: abyśmy nie doprowadzili przez brak zaangażowania do tego, że Ziemia Święta stanie się muzeum.
Dzień Modlitwy i Pokuty
Reklama
Z racji Dnia Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich Apel Jasnogórski 18 lutego poprowadził ks. Łukasz Knieć, duszpasterz osób pokrzywdzonych diecezji opolskiej. – W ten wieczór jesteśmy przed Tobą i z Tobą, Matko Kościoła, aby otwarcie mówić Ci o ranach, które zostały zadane we wspólnocie Kościoła – mówił ks. Knieć.
19 lutego Mszy św. przewodniczył ks. Bogumił Kempa, delegat biskupa kaliskiego ds. ochrony dzieci i młodzieży. – Maryjo, przynoszę Ci dzisiaj wszystkich zranionych, wykorzystanych, szczególnie tych, których łzy widziałem osobiście – powiedział ks. Kempa. – Przynoszę Ci, Matko, wszystkich ludzi, którzy niosą im pomoc i wsparcie. Oddaję Ci posługę księdza prymasa i jego biura – Centrum Ochrony Dziecka, Fundację św. Józefa, Inicjatywę „Zranieni w Kościele”, wszystkich zaangażowanych w pomoc konsultacyjną, psychologiczną, prawną oraz tych, którzy potrafią słuchać i rozumieć – modlił się kapłan.
Biskupie zawierzenie
Nowy biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Artur Ważny modlił się w dniach 20-21 lutego na Jasnej Górze i przed Matką Bożą Częstochowską odprawił swoje biskupie prymicje. – Spotkanie z Maryją zawsze jest potrzebne, a zwłaszcza w takich szczególnych sytuacjach – podkreślił. – To jest przede wszystkim spotkanie z Mamą. Na pewno jest to oddanie się Jej na nowo, ale też posłuchanie, co Ona myśli i co chce, żebym czynił, aby podobać się Jej Synowi. Mam głębokie doświadczenie, że Ona cały czas była przy mnie, że przy mnie jest i że będzie w tej posłudze, która przede mną – zaznaczył bp Ważny.
Droga Krzyżowa z o. Michałem Leganem
Na rynku wydawniczym ukazała się propozycja książkowo-płytowa na Wielki Post – rozważania wokół stacji Drogi Krzyżowej autorstwa paulina o. Michała Legana. Jest ona zapisem przeżyć inspirowanych pielgrzymowaniem autora do Jerozolimy i obecnością przy Ścianie Płaczu. Książeczka, do której dołączona jest płyta CD z godzinnym słuchowiskiem, nosi tytuł Droga Krzyżowa – lamentacje z głową opartą o ścianę... Teksty rozważań na płycie, w formacie mp3, czytają aktorzy – Dominika Figurska i Marcin Kwaśny. Całość medytacji pogłębia oprawa muzyczna Eweliny Zamojskiej i Grzegorza Różyckiego.
Pozycja ukazała się nakładem Fundacji Profeto.pl – Sercańskiego Sekretariatu na rzecz Nowej Ewangelizacji. Jej prezentacja odbyła się 16 lutego na Jasnej Górze.
Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem sobie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.
Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim.
W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym.
Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła.
Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza).
Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”.
Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.
Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać?
Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania.
Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.
Rozwój sztucznej inteligencji nie może prowadzić do pogłębiania nierówności społecznych ani do koncentracji technologicznej władzy w rękach nielicznych. Potrzebne są wspólne zasady, które pozwolą wykorzystać potencjał AI z korzyścią dla całej ludzkości - podkreślił prof. Gianluigi Ballarani z Uniwersytetu w Pawii. Uczestnik międzynarodowej konferencji „Global Nobel Laureates Assembly on Artificial Intelligence and Nuclear War” w rozmowie z mediami watykańskimi odniósł się do przesłania encykliki „Magnifica humanitas”.
Aż trzydziestu laureatów Nagrody Nobla, byli szefowie państw oraz około 200 wybitnych osobistości ze świata nauki, polityki i badań nad sztuczną inteligencją spotkali się 14 i 15 lipca w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo, aby dyskutować na temat AI i wojny nuklearnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.