Reklama

Niedziela Przemyska

Podkarpackie Camino

Początki różnych dobrych dzieł zawsze budzą zainteresowanie. Tutaj początkiem było założenie Bractwa św. Jakuba Apostoła przy Sanktuarium Bożego Grobu w Przeworsku 13 października 2013 r.

Niedziela przemyska 15/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Camino

Podkarpacka Droga św. Jakuba Via Regia

Trasa Camino oznaczona jest charakterystycznymi muszelkami

Trasa Camino oznaczona jest charakterystycznymi muszelkami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bractwo to już w dwa tygodnie później,  27 października otwarło odcinek Podkarpackiej Drogi św. Jakuba: Medyka – Przemyśl, a następnie odbyła się inauguracyjna pielgrzymka z Medyki do Przemyśla. W Przemyślu, po sesji naukowej w Seminarium Duchownym, na rynku odsłonięto i poświęcono słup kilometrowy do Santiago de Compostela: 4031 km.

Wieś Korczowa pierwotnie należała do parafii św. Jakuba w Krakowcu. Gdy po drugiej wojnie światowej wschodnie granice Polski przesunięto na zachód, Krakowiec znalazł się  na terenie Związku Radzieckiego, obecnie Ukrainy, zaś wieś Korczowa, przynależąca do Polski, została dołączona do parafii Kalników, a od 1968 r. do nowo utworzonej parafii Młyny. W 1976 r. w Korczowej zaadaptowano budynek gospodarczy na kościół. Gdy mimo represji ówczesnych władz wobec budowniczych prace te ukończono, bp Ignacy Tokarczuk w 1978 r. poświęcił ten kościół, nadając mu tytuł św. Jakuba Apostoła i erygował pod tym samym wezwaniem parafię w Korczowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Największe zainteresowanie wzbudzają Bolestraszyce. Można tam oglądać ruiny pancernego fortu XIII „San Rideau” Twierdzy Przemyśl.

Podziel się cytatem

Reklama

Szlak pielgrzymkowy z Korczowej do Przemyśla przebiega przez: Kalników – Stubno – Stubienko – kładkę na Sanie – Niziny – Walawę – Bolestraszyce – Buszkowice.  Na tym szlaku i w jego pobliżu spotykamy szereg interesujących obiektów z przeszłości. Największe jednak zainteresowanie wzbudzają Bolestraszyce. Można tam oglądać ruiny pancernego fortu XIII „San Rideau”, należącego do zewnętrznego pierścienia fortecznego Twierdzy Przemyśl. Drugim interesującym obiektem jest ogród botaniczny „Arboretum’, w którym znajduje się ponad 3800 rzadkich gatunków roślin.

W Medyce Droga św. Jakuba rozpoczyna się na przejściu granicznym dla pieszych, skąd kieruje się ku kościołowi parafialnemu, w którym również są przechowywane i czczone relikwie św. Jakuba. Należałoby zjawić się na przejściu granicznym ok. godz. 7.00, aby zdążyć na Mszę św. w kościele parafialnym w Medyce, rozpoczynającą się o godz. 7.30. Od kościoła w Medyce Droga Jakubowa biegnie przez wieś, a po przekroczeniu głównej szosy łączącej Przemyśl z przejściem granicznym – wchodzi na Szlak Forteczny Zewnętrznego Pierścienia Twierdzy Przemyśl. Przechodzi obok fortu XV Borek i I  Salis Soglio. Na terenie miasta Przemyśla Szlak Jakubowy prowadzi m.in. koło Zespołu Cmentarzy Wojennych Twierdzy Przemyśl, a następnie przez Kopiec Tatarski i obok Krzyża Zawierzenia Miasta Przemyśla Bożemu Miłosierdziu, po czym schodzi w dół do Rynku (22 km).

Odcinek z Medyki do Przemyśla okazał się niezbędny ze względu na istniejące w Medyce przejście graniczne dla pieszych (którego nie ma w Korczowej). Przejście piesze umożliwia przedłużenie szlaku na terytorium Ukrainy, dlatego odcinek ten przejął funkcję głównej trasy szlaku.

2021-04-06 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sowiogórskim szlakiem św. Jakuba

[ TEMATY ]

droga św. Jakuba

Camino

archiwum prywatne

Grupa pielgrzymów na szczycie Ślęży, u początku pielgrzymiej drogi

Grupa pielgrzymów na szczycie Ślęży, u początku pielgrzymiej drogi

Choć wyruszyli ze szczytu Ślęży i podążali szlakami polskich gór, to poczuli się jak w Hiszpanii.

W roku 2004 rozpoczęto w Polsce wytyczanie i znakowanie pierwszych odcinków Drogi św. Jakuba, jako części europejskiej sieci Camino de Santago. Dziś przez nasz kraj prowadzi już blisko 6 tysięcy kilometrów szlaków oznakowanych symbolem muszli. Najbliższe nam to Sudecka, Kłodzka oraz Sowiogórska Droga św. Jakuba.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: niedzielna Msza św. niezbędna dla życia chrześcijańskiego

2026-04-12 13:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Adobe.Stock

W każdą niedzielę Kościół zachęca nas do czynienia tego, co robili pierwsi uczniowie – do gromadzenia się i celebrowania razem Eucharystii – podkreślił Leon XIV w II Niedzielę Wielkanocną, która – jak zaznaczył Papież - została poświęcona przez św. Jana Pawła II Miłosierdziu Bożemu.

Papież nawiązał do czytanej dziś w kościołach Ewangelii o ukazaniu się Jezusa Zmartwychwstałego apostołowi Tomaszowi, podczas którego Chrystus zachęca go „żeby spojrzał na ślady po gwoździach, żeby włożył rękę w ranę Jego boku i uwierzył”. Na to on odpowiada: „Pan mój i Bóg mój!”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję