Reklama

Głos z Torunia

Siła kerygmatu

Czasem powrotu do źródła i wzmocnienia ducha są misje. To czas duchowej przemiany, zatrzymania się i pogłębienia relacji z Chrystusem.

Niedziela toruńska 21/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Pismo Święte

Jerzy Strużyna

Jednym ze znaków rekolekcji był Ewangeliarz – Słowo, które jest światłem w życiu

Jednym ze znaków rekolekcji był Ewangeliarz – Słowo, które jest światłem w życiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” – te słowa św. Hieronima zawsze inspirują mnie do czerpania ze Słowa Bożego, budząc we mnie Jego głód. Wzywają też do modlitwy za głoszących, ponieważ istotą ich przekazu jest Słowo, które sam Bóg kieruje do swego ludu. Moje spotkanie z Chrystusem jako Panem rozpoczęło się przez dotknięcie serca słowem Bożym głoszonym w rekolekcjach nowej ewangelizacji w latach 90. XX wieku. W czasie tych rekolekcji głosi się kerygmat, streszczający w sobie orędzie zbawienia zawarte w Piśmie Świętym. Dzięki podobnym rekolekcjom w czasie misji w rywałdzkim sanktuarium Matki Bożej po raz kolejny, ale z nową mocą wybrzmiało w moim sercu biblijne orędzie zbawienia.

Jak pierwsi Apostołowie

Misje poprowadzone przez ojców redemptorystów w tej prastarej świątyni przyniosły uczestnikom nowe przebudzenie wiary. Przez osiem kolejnych dni od 17 do 25 kwietnia o. Wojciech Bieszke i o. Mirosław Dawlewicz głosili orędzie kerygmatyczne i następnie wyjaśniali je w swoich katechezach. Ojcowie przekazali przesłanie o bezwarunkowej miłości Boga do człowieka (Iz 54,10). Przypomnieli, że aby doświadczać tej miłości, każdy z nas potrzebuje wiary w Chrystusa, codziennego wybierania Go jako swojego jedynego Pana i Zbawiciela (Rz 10,8b-10), nieustannego nawracania się z grzechu przez sakrament pokuty (Rz 3,23) oraz wzrastania we wspólnocie Kościoła (Rz 12,4-5).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W czasie misji doświadczyliśmy, że zgodnie z obietnicą (por. Mk 16,20) głoszenie to związane jest z współdziałaniem Chrystusa. To Pan posyła Ducha Świętego do słuchających orędzia kerygmatycznego, dokonując cudów nawrócenia. W sobotni wieczór wielbienia przed Najświętszym Sakramentem uczestnicy z radością dziękowali przede wszystkim za dotknięcie serc Bożą miłością, za dar przebaczenia i pojednania w sakramencie pokuty, za odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych i małżeńskich.

W Tygodniu Biblijnym

Dla mnie, jako członka Dzieła Biblijnego, było ważne to, że długo oczekiwane misje odbyły się w Tygodniu Biblijnym zorganizowanym pod patronatem Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II. Wygłoszone katechezy wpisały się w odkrywanie na nowo znaczenia Słowa Bożego w życiu osobistym.

Misje rozpoczęły się w Niedzielę Biblijną uroczystą intronizacją Pisma Świętego, a głoszący z mocą zachęcali do czytania słowa Bożego i wprowadzania go w życie. Pomocą ku temu posłużyło nabożeństwo Drogi Światła w środowy wieczór. To wielkanocne nabożeństwo wzorowane jest na Drodze Krzyżowej. Jednak podczas gdy droga Krzyżowa rozpoczyna się skazaniem Jezusa na śmierć, początkiem Drogi Światła jest Jego zwycięstwo nad śmiercią – zmartwychwstanie. Rozważanie fragmentów spotkań uczniów ze zmartwychwstałym Panem z Nowego Testamentu wzywa, abyśmy jak uczniowie w Galilei rozpoznawali Go pośród nas.

Przebaczenie

Reklama

Wzruszającym momentem w podczas rekolekcji było nabożeństwo pojednania, w czasie którego proboszcz poprosił o przebaczenie swoich parafian. Obecni również odpowiedzieli prośbą o przebaczenie swojego proboszcza. – Potrzeba nam pojednania z innymi i życia w jedności, ponieważ jest to jedyna droga do nieba – przekonywał rekolekcjonista. Słowo Boże wzywa nas do ciągłego przebaczania innym i proszenia swych braci o przebaczenie. „Nie można bowiem kochać Boga, którego się nie widzi, nie kochając człowieka, którego się widzi” (por. I J 4,20). – W innym przypadku brak przebaczenia – upomniał misjonarz o. Mirosław – jest jak trucizna, która zabija tego, który przechowuje ją w swoim sercu.

Wybór Chrystusa

To szczytowy moment budowania relacji z Panem. Przyjęcie Jezusa jako Pana prowadzi do zmiany myślenia, do rezygnacji z własnej chwały i korzyści doczesnych, ofiarowania siebie innym. Moje nawrócenie to zwrócenie myśli i pragnień ku niebu, gdzie czeka na mnie Bóg. To modlitwa. To czujność czy decyzja, którą podejmuję, zbliża mnie do nieba, czy raczej od niego oddala. To przyjęcie moich krzyży z wiarą, że one są potrzebne w drodze do nieba, przyjęcie również krzyża odpowiedzialności za moją rodzinę i Kościół. Moje nawrócenie to zmiana stylu życia na bardziej miłosierny względem siebie i innych. To coraz bardziej świadome oddawanie się Maryi – Matce Kościoła – która uczy swoje dzieci, jak słuchać słowa Bożego i wprowadzać je w życie.

Jezus żyje i zachęca nas do dzielenia się świadectwem. On pragnie dotykać nas swoim Słowem skierowanym bezpośrednio do ciebie i do mnie. Rozważajmy Je, aby doświadczyć przez wiarę i nawrócenie nowego życia w Duchu Świętym. To Słowo ma moc, aby napełnić nasze życie miłością.

Świadectwa

Najbardziej przeżyłam poniedziałkowy dzień misyjny. Odnalazłam się w słowach dotyczących podejścia do grzechu i potrzebie nawrócenia.

Katarzyna Gorzka

Reklama

Bardzo ujęło mnie nauczanie na temat przebaczenia. Dotąd wydawało mi się, że przebaczyłam już wszystkim. Okazało się, że to przebaczenie nie jest dokonywane tylko raz w życiu. Cały czas trzeba przebaczać, ale też i innych prosić o wybaczenie.

Magda Gorzka

Misje były czasem ugruntowania mojej wiary, odnowienia łask, którymi Pan mnie obdarował. Wzrosło moje pragnienie przylgnięcia do Boga. Otrzymałam odwagę, by dzielić się wiarą z innymi, by bardziej głosić miłosierdzie Boże.

Elżbieta Walkiewicz, Trzeci Zakon Franciszkański, Rywałd

Nauki misyjne bardzo trafiły do mojego serca. Głęboko przeżyliśmy z mężem odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych i małżeńskich. Wspólna modlitwa liturgiczna i katechezy odnowiły mnie duchowo. Dotknięta Bożą miłością mam nowy zapał do katechizowania dzieci.

Barbara Schodowska, katechetka w Radzyniu Chełmińskim

2021-05-18 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga dla Pana

Zacznijmy od geografii. Jan Chrzciciel, do którego św. Marek odnosi słowa proroka Izajasza wzywające do prostowania dróg, stał w pobliżu skrzyżowania ważnych szlaków. U ujścia Jordanu zbiegały się bowiem drogi tych wszystkich, którzy z Galilei, Egiptu czy Mezopotamii chcieli dotrzeć od wschodu do Jerozolimy. Byli wśród nich kupcy, żołnierze, pielgrzymi, ludzie ciekawi świata. Docierali do kresu Doliny Jordanu. Czterysta metrów poniżej poziomu morza. Teraz trzeba było rozpocząć wspinaczkę do miasta. Spory dystans, ok. tysiąca dwustu metrów. By go pokonać należało wejść na stromą i krętą drogę wiodącą przez Pustynię Judzką, a ona raz wznosiła się, raz opadała między poszczególnymi wzniesieniami. Gdyby nie to, szybko można by pokonać ok. trzydziestokilometrowy dystans. Serpentyny drogi, doliny i strome wzniesienia znacznie go jednak wydłużały. Cel drogi – Jerozolima – raz się ukazywał oczom wędrowców, a raz znikał. Idącym po raz pierwszy mogło się wydawać, że błądzą. Zresztą w tych warunkach i zagubienie się mogło się łatwo przydarzyć. Stąd ta droga wymagała wiele wysiłku. I pewnie każdy idący nią marzył o tym, by ktoś wytyczył ją w linii prostej, obniżył pagórki, zasypał doliny. Wtedy do Jerozolimy i znajdującej się w niej świątyni można by dojść łatwiej i szybciej. A przecież zgodnie z zapowiedzią proroków tędy, od wschodu, miał iść Mesjasz, by przybyć do świątyni i przynieść upragniony dar wolności i zbawienia. Przebudowa drogi mogłaby znacznie przyspieszyć Jego przyjście. Ale to zależało tylko od ludzi oczekujących na Zbawiciela. Jeśli podejmą wysiłek jej ulepszenia, to będą mogli prędzej radować się spotkaniem z Tym, na którego czekają.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: kilkaset wstrząsów sejsmicznych w Andaluzji

2026-08-19 11:38

[ TEMATY ]

Hiszpania

trzęsienie ziemi

Adobe Stock

Co najmniej kilkaset wstrząsów sejsmicznych zanotowano od soboty w położonej w Andaluzji, na południu Hiszpanii prowincji Grenada. Ostatnie, o magnitudzie 3,4 miały miejsce we wtorek późnym wieczorem w miejscowości Ogijares. Na razie brak informacji o stratach.

Jak przekazał hiszpański Krajowy Instytut Geograficzny (IGN), epicentrum wstrząsów znajdowało się blisko powierzchni ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję