Reklama

Niedziela w Warszawie

Ducha nie gaście!

Czwarta pielgrzymka Jana Pawła II do ojczyzny była szczególna: Ojciec Święty po raz pierwszy odwiedził wolną Polskę.

Niedziela warszawska 22/2021, str. V

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pielgrzymka

Adam Bujak/Biały Kruk

9 czerwca 1991 r. Msza św. w parku Agrykola, podczas której papież beatyfikował o. Rafała Chylińskiego

9 czerwca 1991 r. Msza św. w parku Agrykola, podczas której papież beatyfikował o. Rafała Chylińskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza część czwartej podróży pasterskiej Jana Pawła II odbyła się w czerwcu 1991 roku w nowych okolicznościach. Świat się zmienił: rozpadł się blok wschodni, runął mur berliński, a w Warszawie pomnik Dzierżyńskiego na dzisiejszym pl. Bankowym.

Rok wcześniej odbyły się pierwsze wolne wybory samorządowe, pół roku wcześniej – pierwsze powszechne wybory prezydenckie, a kilka miesięcy później – wolne wybory do Parlamentu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaproszenie papieża do Polski podpisał jeszcze Wojciech Jaruzelski, Ojca Świętego witał już prezydent Lech Wałęsa. Ale pielgrzymce nie towarzyszyła tylko radość i celebracja niedawno odzyskanej suwerenności. W czasie tej wizyty pod hasłem: Bogu dziękujcie, ducha nie gaście, papież starał się uświadomić, że sama wolność to nie wszystko, że musi być oparta na prawdzie i wartościach chrześcijańskich.

Niech zstąpi

Pierwsze ważne słowa padły już w czasie przemówienia powitalnego na lotnisku w Zegrzu Pomorskim – tam 1 czerwca rozpoczynała się pielgrzymka. Na jego zakończenie zacytował pamiętne słowa sprzed kilkunastu lat, wypowiedziane w Warszawie.

– Dziś powtarzam to wołanie u początku nowego okresu dziejów Polski: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi ziemię”. Niech odnowi! Bardzo potrzebuje odnowy ta ziemia: odnowy w mocy Ducha Prawdy, albowiem „Duch [sam] przychodzi z pomocą naszej słabości”.

Reklama

Papieskie homilie spinało Dziesięcioro Przykazań. Nauczanie oparte na nich było – jak mówiono – narodowymi rekolekcjami na progu wolności. Papież zachęcał do sięgnięcia do Dekalogu jako fundamentu wiary. – Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata – mówił.

Podróż w większym stopniu niż poprzednie uwzględniła prowincjonalną „Polskę B”. Zaczęła się na Pomorzu, gdzie po rozwiązaniu PGR-ów, bardziej niż inne regiony odczuwano skutki bezrobocia i kryzysu społecznego, potem objęła Polskę Wschodnią, rejon z nie mniejszymi problemami.

Nowe wyzwanie

Papież mówił Polakom, że podstawą prawdziwej przebudowy i nowego ładu w Polsce musi być odnowiona moralność. – Budujmy wspólną przyszłość naszej Ojczyzny wedle prawa Bożego. Odbudowujmy, bo wiele zostało zrujnowane w ludziach, w ludzkich sumieniach, w obyczajach, w opinii zbiorowej, w środkach przekazu – mówił w Radomiu.

– Tę zmianę prymas Polski porównał do przejścia przez Morze Czerwone – powiedział papież w czasie spotkania z biskupami w warszawskiej siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski. – W poprzednim układzie Kościół bronił człowieka przed systemem – lepiej się wyrażając: Kościół stwarzał jakby przestrzeń, w której człowiek i naród mógł bronić swoich praw – dodał.

Teraz Kościół stanął przed nowym wyzwaniem. – Człowiek musi znaleźć w Kościele przestrzeń do obrony przed samym sobą: przed złym użyciem swej wolności, przed zmarnowaniem wielkiej historycznej szansy dla narodu – mówił papież.

Tematy trudne

Reklama

Tzw. trudne tematy były ważną częścią homilii. W Radomiu wskazał na wagę problemu, w Kielcach ostro potępił aborcję, jeszcze mocniej zaakcentował ten problem w czasie Mszy św. na warszawskiej Agrykoli.

– Do cmentarzyska ofiar ludzkiego okrucieństwa w naszym stuleciu dołącza się inny wielki cmentarz: cmentarz nienarodzonych, cmentarz bezbronnych, których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze się narodzą – mówił wcześniej w Radomiu. – Czy jest taka ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej istoty?

W Warszawie papież przebywał w dniach 8-9 czerwca, gdzie dotarł z Płocka. Był tu – jak mówiono – krótko, ale intensywnie. W trakcie homilii często zwracał uwagę na moralny aspekt transformacji. Wskazywał, że Kościół nie ma gotowych rozwiązań na problemy społeczne i polityczne, ale może apelować o ich właściwe rozwiązanie. Często używał historycznych przykładów, które miały nam wskazać właściwą drogę.

Uderzające analogie

Do tekstu uchwalonej 200 lat wcześniej Konstytucji 3 maja odniósł się w czasie spotkania w Pałacu Królewskim z władzami III RP, z prezydentem Lechem Wałęsą na czele. Zwrócił uwagę na uderzające analogie. – Czy nie można równocześnie powiedzieć, że wydarzenia tego stulecia „wróciły nas sobie samym”, jak to wyrażają twórcy Konstytucji sprzed dwustu lat? – pytał retorycznie.

Reklama

– Niech ta sama prawda i mądrość, jaka wyraziła się w majowej konstytucji, ukształtuje przyszłość Rzeczpospolitej w duchu sprawiedliwości i miłości społecznej dla dobra wszystkich ludzi i chwały Boga samego – zastrzegł w czasie homilii w warszawskiej Archikatedrze św. Jana Chrzciciela.

Odprawiając Mszę św. w parku Agrykola, 9 czerwca, papież nawiązał do powstania listopadowego. – Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie ginie. Toteż nic dziwnego, że właśnie w Warszawie, kilkaset metrów stąd, pod Belwederem – rozpoczął się następny akt tego heroicznego dramatu Polaków, do którego ich popychała miłość ojczyzny, powstanie listopadowe.

Troje błogosławionych

W parku Agrykola wypełnił się jeden z głównych celów tej pielgrzymki: beatyfikacja o. Rafała Chylińskiego, franciszkanina żyjącego na przełomie XVII i XVIII wieku, człowieka, jak zaznaczył Jan Paweł II, wielkiej modlitwy i zarazem wielkiego serca dla ludzi biednych.

– To, że przez tak długi czas nie zaginęła pamięć o jego świętości, świadczy o tym, że Bóg jakby specjalnie czekał na to, by Jego sługa mógł zostać ogłoszony błogosławionym już w wolnej Polsce – mówił papież. Wcześniej beatyfikował w Rzeszowie biskupa przemyskiego Józefa Pelczara, symboliczną postać Kościoła Walczącego, a w Białymstoku m. Bolesławę Lament, misjonarkę, nauczycielkę i filantropa.

Na Agrykoli jeszcze raz papież przypomniał – jak to ujął – „wołanie młodego jeszcze papieża, można by powiedzieć świeżo upieczonego (z 1979 r.): – Więc tak: niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Tej polskiej, ziemi, tej europejskiej ziemi, tej całej Ziemi” – mówił.

Bogu dziękujcie

Reklama

W pożegnalnym przemówieniu na Okęciu 9 czerwca papież odwołał się bezpośrednio do hasła pielgrzymki zaczerpniętego z Listu św. Pawła, które, oprócz Dziesięciorga Przykazań, stanowiły myśl przewodnią tej pielgrzymki.

– „Bogu dziękujcie”. Trzeba dziękować Bogu. To jest zasadniczy warunek, aby „nie gasić ducha”. Słowa Apostoła są wezwaniem i przestrogą zarazem – powiedział m.in. – „Ducha nie gaście” to znaczy też: nie pozwólcie się zniewolić różnym odmianom materializmu, który pomniejsza pole widzenia wartości – i człowieka samego też pomniejsza. Duch Prawdy, którego przyniósł Chrystus, jest źródłem prawdziwej wolności i prawdziwej godności człowieka – dodał.

Pielgrzymka składała się z dwóch etapów. Papież wrócił do Polski w sierpniu. W dniach 13-16 sierpnia 1991 r. odwiedził Kraków, Wadowice i Częstochowę, gdzie wziął udział w VI Światowych Dniach Młodzieży.

2021-05-26 08:04

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmysł nadprzyrodzony

Niedziela Ogólnopolska 48/2020, str. 26-27

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Potężne światowe ośrodki opiniotwórcze przypuściły szturm na osobę św. Jana Pawła II. Zamierzają odrzeć go ze świętości. To atak na cały Kościół – lud Boży.

Już nie pamiętam, czy było to na drugim czy trzecim roku w seminarium. Nie chce mi się szukać indeksu, bo w kontekście tematu, który podejmuję, to mało istotne, ale na jednym z pierwszych wykładów z przedmiotu, który nazwano: wstęp do teologii, mowa była o źródłach teologii, czyli mówiąc potocznie – zastrzegam, żeby teologiczni puryści się nie burzyli – o „miejscach”, z których możemy czerpać prawdę o Bogu i świecie nadprzyrodzonym. Biblia była oczywistością, Tradycja Kościoła i liturgia również, ale największym odkryciem było to, że źródłem teologii jest wiara ludu Bożego – sensus fidei. To dar Ducha Świętego. Dzięki Jego asystencji lud Boży niejako instynktownie wie, co w świecie jest Boże, a co jest podszeptem Złego. Dla mnie takim czystym przejawem owego sensus fidei był słynny transparent z napisem Santo subito, który stacje telewizyjne pokazywały podczas relacji z pogrzebu Jana Pawła II. Byłem przekonany, że to proste hasło wyraża pragnienia tej całej pięciomilionowej rzeszy – jednego z największych zgromadzeń Kościoła w historii. Późniejsze kanoniczne dochodzenie, niezbędne z punktu widzenia formalnego, było – w moim przekonaniu – mniej ważne, bo lud Boży w takiej masie, dzięki Duchowi Świętemu, zwykle się nie myli. To już nie było Roma locuta causa finita, ale Popolo Dei locuta causa finita. Pewnie to niepoprawne, ale zrozumiałe. I nie szkodzi, że gorzej brzmi.
CZYTAJ DALEJ

Dziś Jezus naucza swoich uczniów o prawie i sprawiedliwości

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 20-26. <- KLIKNIJ

Czwartek, 11 czerwca. Wspomnienie św. Barnaby, apostoła.
CZYTAJ DALEJ

Drezdenko: Na 150-lecie objawień gietrzwałdzkich powstanie kapliczka

Niedawno w Drezdenku odbyła peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Teraz chcą wybudować w mieście kapliczkę. Mowa o parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Drezdenku prowadzonej przez Kanoników Regularnych Laterańskich. To pierwsza taka budowla na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Jak przypominają kanonicy to jedyne w Polsce miejsce objawień maryjnych, które zostały oficjalnie zatwierdzone przez Kościół katolicki. - Zbliżający się wielkimi krokami rok 2027 przyniesie jubileusz 150. rocznicy tych niezwykłych wydarzeń. Z tej okazji w całej Ojczyźnie rodzi się historyczna i głęboko prorocza inicjatywa: powstanie dokładnie 150 kaplic na 150-lecie objawień gietrzwałdzkich. Z ogromną radością i dumą pragniemy ogłosić, że jedna z tych wyjątkowych kapliczek stanie na terenie naszej parafii. Będzie to zarazem pierwsza tego typu budowla w całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej oraz na Ziemi Lubuskiej, co nadaje temu przedsięwzięciu wymiar pionierski i wyjątkowo uroczysty - zauważa proboszcz ks. Paweł Greń CRL.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję