Reklama

Niedziela Podlaska

Dziękczynne „Te Deum”

Radosny hymn Te Deum laudamus wybrzmiał na placu przykatedralnym, aby wyrazić wdzięczność za 30 lat istnienia diecezji drohiczyńskiej oraz za pobyt Ojca Świętego Jana Pawła II w Drohiczynie.

Niedziela podlaska 25/2021, str. IV

[ TEMATY ]

30‑lecie

Te Deum

Monika Kanabrodzka/Niedziela

Mszy św. przewodniczy bp Piotr Sawczuk

Mszy św. przewodniczy bp Piotr Sawczuk

Dziękczynnej Eucharystii sprawowanej 10 czerwca przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Piotr Sawczuk. Duchowe przygotowanie do uroczystości poprzedziło czuwanie prowadzone przez Domowy Kościół i Ruch Światło-Życie Diecezji Drohiczyńskiej. Mszę św. poprzedziły Nieszpory eucharystyczne, kończące tak zwaną oktawę Bożego Ciała. Przed Najświętszym Sakramentem pasterz diecezji odmówił Akt zawierzenia kościoła drohiczyńskiego Jezusowi Miłosiernemu. Przybyłych gości powiał miejscowy proboszcz i dziekan drohiczyński ks. kan. Wiesław Niemyjski.

W homilii biskup Sawczuk przywołał wydarzenia sprzed 30 i 22 lat. Ojciec Święty Jan Paweł II podczas swojej czwartej pielgrzymki do ojczyzny, 5 czerwca 1991 r. w Białymstoku, powołał do istnienia diecezję drohiczyńską. Osiem lat później odwiedził Drohiczyn, przewodnicząc nabożeństwu ekumenicznemu. Biskup, odwołując się do czytań mszalnych, przywołał starotestamentalny obraz dobrego pasterza. Jest nim sam Bóg, który opiekuje się swoimi owcami, dba i troszczy się o nie, zapewnia pożywienie. Jak zauważył, przygotowanie Jana Pawła II do pasterskiej posługi miało miejsce w realiach Kościoła polskiego. Koniec lat 70. był dla Kościoła czasem zewnętrznego zniewolenia. Był to jednak czas dynamiczny duchowo. Stanowił solidne, duchowe wsparcie dla wielu osób, które niejednokrotnie mężnie wyznawały swoją wiarę, aż do przelewu krwi.

Reklama

– Wchodzimy w tę chlubę tradycją wiary przyjmowanej, wyznawanej i z poświęceniem bronionej. Dobrze byłoby, gdyby młodsi nie wpadli w heretyckie przekonanie, że od nich się wszystko zaczyna; by znad smartfona i tableta spojrzeli na dziadka i babcię, posłuchali z uwagą, jak się żyło w ich czasach, jakie mieli marzenia, jak się im udawało trzymać Chrystusowej drogi. Może usłyszą również i o tym, że nie zawsze im się wszystko udawało i często musieli się uczyć na własnych błędach. Patrzymy w przeszłość z szacunkiem. Nie możemy być ludźmi bez pamięci, bez korzeni, ale też wspominanie przeszłości nie może wypełnić nam całej głowy. W głowie musi pozostać miejsce na nowe pomysły. Głowa musi szukać nowych sposobów ich realizacji. Musi też widzieć, gdzie jest źródło mądrości i mocy – powiedział biskup diecezji.

Przypomniał również, że św. Jan Paweł II rozpoczął swój pontyfikat od słów Chrystusa: „Nie lękajcie się”. – Nie możemy się lękać Chrystusa ani Jego Kościoła. Żywy Chrystus nam nie zagraża, a martwego nie ma. Żywy Kościół nam nie zagraża, a martwy nie jest Kościołem, ponieważ nie uobecnia Pana, nie jest Jego znakiem – podkreślił bp Sawczuk.

Zgodnie z tradycją na zakończenie oktawy Bożego Ciała, pasterz diecezji poświęcił wianki przygotowane ze świeżych ziół i kwiatów. Podobnie działo się 22 lata temu, kiedy to na błoniach drohiczyńskich wianki święcił św. Jan Paweł II.

Reklama

Spotkanie stało się okazją do wyrażenia życzeń bp. Antoniemu Pacyfikowi Dydyczowi z racji zbliżających się imienin. W imieniu duchowieństwa życzenia przekazał ks. Krzysztof Janowic, proboszcz parafii Perlejewo; w imieniu samorządowców – Marcin Urbański, wójt gminy Mielnik. Dziękując za wyrazy pamięci, solenizant podkreślił, że takie spotkanie jak to, świadczy o tym, iż Kościół jest wielką wspólnotą, przekraczającą wszelkie zagrożenia, niebezpieczeństwa i nienawiści. Podziękował za obecność wszystkim przybyłym, zwłaszcza dzieciom i młodzieży.

W uroczystościach udział wzięli kapłani, osoby życia konsekrowanego, alumni WSD w Drohiczynie, członkowie ruchów i stowarzyszeń katolickich, dzieci pierwszokomunijne, poczty sztandarowe, przedstawiciele władz rządowych, samorządowych oraz służb mundurowych. O oprawę muzyczną zadbał Chór Kameralny KOE z Sokołowa Podlaskiego.

Po Eucharystii odbyła się debata internetowa poświęcona powołaniu diecezji drohiczyńskiej oraz wizycie św. Jana Pawła II w Drohiczynie. Udział w niej wzięli: ks. prał. Zbigniew Rostkowski, ks. prał. Tadeusz Syczewski, pani Renata Przewoźnik oraz redaktor Krzysztof Kurianiuk. Debatę prowadził ks. Piotr Jarosiewicz. Organizatorem wydarzenia był Wydział Młodzieży oraz KSM Diecezji Drohiczyńskiej.

2021-06-15 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Te Deum na zakończenie roku 2020

[ TEMATY ]

papież Franciszek

zakończenie roku

Te Deum

Vatican News

Dzisiaj w Bazylice Watykańskiej odprawione zostaną Pierwsze Nieszpory uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki, które zakończą się odśpiewaniem hymnu Te Deum, w podziękowaniu Bogu za łaski otrzymane w mijającym roku. Jak podało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej papież Franciszek nie będzie przewodniczył celebracji ani dziś, ani jutro rano z powodu bolesnej rwy kulszowej. Ojca Świętego zastąpi dziekan kolegium kardynalskiego, kard. Giovanni Battista Re. Natomiast poranną Eucharystię w Nowy Rok odprawi kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej

„Papież poprowadzi natomiast zgodnie z planem modlitwę Anioł Pański, która będzie transmitowana z Biblioteki Pałacu Apostolskiego” - zapewnił watykański rzecznik prasowy Matteo Bruni.

CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”.
Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat.
Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.

CZYTAJ DALEJ

Fundusz papieski wsparł ponad 2,5 tys. rzymskich ubogich

2021-08-04 15:57

[ TEMATY ]

Watykan

Halfpoint/fotolia.com

Ponad 2,5 tys. Rzymian wsparł utworzony rok temu przez Papieża Franciszka fundusz solidarności „Jezus Boski Robotnik”. Były to głównie osoby, które w wyniku pandemii straciły źródła dochodów. Ojciec Święty przeznaczył na pomoc dla nich milion euro, władze Rzymu i prywatne fundacje dołożyły pół miliona, a indywidualni darczyńcy ponad 200 tys. Wyniki funduszu zaprezentowano w siedzibie wikariatu diecezji rzymskiej.

Burmistrz Rzymu zaznaczyła, że dzięki inicjatywie Papieża powstał swoisty „spadochron”, który ocalił tysiące ludzi od gwałtownego upadku spowodowanego pandemią. Jej zdaniem fundusz stał się także skutecznym sposobem na uchronienie wielu osób przed konsekwencjami lichwy i przestępczości, która w takich wypadkach żeruje na ubogich. „Zrobiliśmy wiele, ale to dopiero początek. Skutki pandemii będą dawały o sobie znać jeszcze przez lata” – podkreśliła Virginia Raggi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję