Reklama

Niedziela Sosnowiecka

DIECEZJA

Znak zbawienia

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel to wielkie święto dla całej rodziny karmelitańskiej.

Niedziela sosnowiecka 31/2021, str. III

[ TEMATY ]

karmelitanki

Piotr Lorenc/Niedziela

Ks. Mariusz Karaś z siostrami w kaplicy zakonnej

Ks. Mariusz Karaś z siostrami w kaplicy zakonnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość obchodzono m.in. we wspólnocie sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Czeladzi. W Mszy św., sprawowanej w kaplicy zakonnej, wzięły udział siostry Karmelitanki oraz członkowie bractwa szkaplerznego. Liturgii przewodniczył ks. Mariusz Karaś – kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu.

W homilii ks. Mariusz Karaś wskazał, że Pismo Święte wysławia piękno góry Karmel, na której prorok Eliasz bronił czystości wiary Izraela. – Pod koniec XII wieku na górze Karmel osiedli pustelnicy, wznosząc tam kaplicę, w której czcili Matkę Bożą. Obrali Ją sobie za główną patronkę oraz wzór życia kontemplacyjnego, dlatego też zostali nazwani Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Uroczystość ku Jej czci była obchodzona w niektórych miejscach już w XIV wieku. Powoli rozszerzyła się na cały zakon, jako wyraz wdzięczności braci za liczne dobrodziejstwa udzielane Rodzinie Karmelitańskiej przez Matkę Bożą – powiedział ks. Mariusz Karaś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że dla każdego z nas Maryja może być wzorem do naśladowania i nauczycielką życia w tych niełatwych czasach. – Wielkim czcicielem Matki Bożej był Ojciec Święty Jan Paweł II. W książce zatytułowanej Dar i tajemnica wyznał, że duży wpływ na jego drogę życia kapłańskiego miała Matka Boża. Pamiętajmy w naszym codziennym życiu o Matce Bożej Szkaplerznej, gotowej zawsze nam pomagać – powiedział ks. Mariusz Karaś.

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel jest bardzo mocno związana z tradycją całej rodziny zakonu karmelitańskiego. W 1251 r. św. Szymon Stock, który był generałem Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, miał objawienia. Maryja zwróciła się do niego: „Przyjmij, synu najmilszy, szkaplerz twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”.

2021-07-27 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: Konieczne jest wołanie, by Bóg przemienił oblicze tego świata

[ TEMATY ]

adwent

karmelitanki

Adamik/ Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski rozpoczął Adwent w klauzurowym klasztorze żeńskim. W sobotę 2 grudnia abp Marek Jędraszewski w kaplicy sióstr Karmelitanek Bosych przewodniczył Mszy św. z poświęceniem tabernakulum.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Parafia musi zapłacić wysokie odszkodowanie za grę dzieci w piłkę na boisku przy kościele

2026-01-16 22:43

[ TEMATY ]

piłka nożna

Włochy

Adobe Stock

Odszkodowanie w wysokości 45 tysięcy euro musi zapłacić parafia w Palermo pobliskiej wspólnocie mieszkaniowej za to, że dzieci grające w piłkę na boisku przy kościele przeszkadzały mieszkańcom - zdecydował sąd na Sycylii. Miejscowa archidiecezja wyraziła rozgoryczenie wyrokiem.

Włoskie media podały w piątek, że sądowy spór między wspólnotą mieszkaniową a sąsiadującą z nią parafią pod wezwaniem świętej Teresy w Palermo trwał ponad 10 lat.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję