Reklama

Niedziela Lubelska

W drogę!

Śladami ks. Stefana Wyszyńskiego po Kozłowieckim Parku Krajobrazowym – to szlak z Kozłówki do Nasutowa.

Niedziela lubelska 40/2021, str. VII

[ TEMATY ]

rajd

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Ewa Kamińska

W rajdzie wziął udział minister Przemysław Czarnek

W rajdzie wziął udział minister Przemysław Czarnek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szlak, który powstał dzięki współpracy Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, Muzeum Zamoyskich w Kozłówce oraz Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, prowadzi przez miejsca związane z pobytem i działalnością ks. Wyszyńskiego na tej ziemi w czasie okupacji niemieckiej. Został otwarty 18 września.

Wzór do naśladowania

Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w kaplicy pałacu Zamoyskich w Kozłówce, sprawowaną przez bp. Mieczysława Cisło, ks. prał. Tadeusza Pajurka i ks. Piotra Jastrzębskiego. Obecni byli przedstawiciele stowarzyszeń, szkół oraz władz, z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem. Gości powitała dyrektor muzeum Anna Fic-Lazor. W homilii bp Cisło przedstawił bł. kard. Wyszyńskiego jako giganta wiary i miłości. Jak powiedział, „Kościół, dając nam w Prymasie wzór świętości, w czasie kiedy naród polski jest skłócony, wskazuje na wezwanie do przebaczania i pojednania”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poznaj Polskę

Reklama

Odsłonięcia pierwszej tablicy szlaku dokonali bp Cisło, minister Czarnek i Iwona Czarcińska z Instytutu Prymasowskiego kard. S. Wyszyńskiego. Krzysztof Wojciechowski z Lubelskich Parków Krajobrazowych wspomniał, że na szlaku liczącym 23 km jest 8 tablic. Są tam myśli Prymasa Tysiąclecia o przyrodzie, informacje o tym, co się znajduje w danym miejscu oraz mapy. Przypomniał, że pierwszy szlak lubelskimi śladami ks. Wyszyńskiego znajduje się w Skierbieszowskim Parku Krajobrazowym. Z kolei Iwona Czarcińska mówiła o wielkiej czci, jaką prymas darzył Matkę Bożą.

Następnie wyruszył rajd rowerowy „Poznaj Polskę”. Wraz z jego uczestnikami, przede wszystkim dziećmi i młodzieżą ze szkół z okolicznych miejscowości, jechał minister Czarnek. Pierwszym przystankiem był Park Dźwięków w Dąbrówce. Marcin Sułek, dyrektor Oddziału Okręgowego „Civitas Christiana” w Lublinie, pomysłodawca szlaku, wyraził radość, że dzięki szerokiej współpracy wielu instytucji i samorządów szlak mógł powstać. Wyraził także wdzięczność rodzinie Niedziałków oraz wszystkim, którzy służyli pomocą w organizacji pikniku. Przemysław Czarnek podkreślił edukacyjny i wychowawczy charakter takich inicjatyw.

Po posiłku rowerzyści oraz piesi wędrowcy wyruszyli w dalszą drogę do Nasutowa, gdzie odbył się festyn rodzinny przy Szkole Podstawowej im. kard. S. Wyszyńskiego. Podczas festynu wystąpiła miejscowa schola, a także zespół Colombo. Rozstrzygnięty został Międzygminny Konkurs Plastyczny Kardynał Stefan Wyszyński w oczach dzieci. Zwieńczeniem festynu był koncert pamięci Prymasa Tysiąclecia, w którym wzięli udział artyści scen lubelskich. Trzecim etapem rajdu był powrót do Dąbrówki. Mimo zmęczenia, uczestnicy wyrażali zadowolenie z tak bogatego we wrażenia dnia, a zwłaszcza z tego, że kard. Wyszyński został w tak wielu aspektach przypomniany.

2021-09-28 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórski Prymas

[ TEMATY ]

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Kardynał Stefan Wyszyński

Karol Porwich/Niedziela

„Cokolwiek bym powiedział o moim życiu, jakkolwiek bym zestawił moje pomyłki, to na jednym odcinku się nie pomyliłem: na drodze duchowej na Jasną Górę” - mówił kard. Stefan Wyszyński. Sam nazwał siebie Prymasem Jasnogórskim, bowiem całe jego życie upływało w łączności z Jasnogórską Maryją - Królową Polski. Pragnął zostać nawet paulinem.

Z Mszą św. prymicyjną przyjechał na Jasną Górę, aby „mieć Matkę, która nie umiera”. Jego rodzona matka umarła, gdy miał 9 lat. Po sakrę biskupią przybył także na Jasną Górę, a w herbie biskupim i prymasowskim umieścił wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej. Mówił potem: „Matka Boża Jasnogórska w moim herbie to nie ozdoba, to program mego biskupiego i prymasowskiego życia”.
CZYTAJ DALEJ

Przychodzisz do mnie, Panie

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
CZYTAJ DALEJ

Prawie 2 miliony młodych i słowa, które zmieniły historię. 35 lat od Częstochowy '91

2026-08-09 21:34

[ TEMATY ]

ŚDM

Wydawnictwo Zakonu Paulinów, Jasna Góra

Eucharystia na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1991 r. zgromadziła 1,6 mln młodych ludzi, była sprawowana przez kilkuset biskupów oraz 2,5 tys. kapłanów z całego świata. Przy organizacji i przebiegu ŚDM pracowało kilkanaście tysięcy wolontariuszy w kilkunastu grupach językowych

Czy przydarzy się Kościołowi w Polsce wydarzenie tej miary, co VI Światowe Dni Młodzieży w Częstochowie w 1991 r.? Dwa lata wcześniej były pierwsze wolne wybory, rok wcześniej runął mur berliński. Jak domek z kart rozpadł się system, który unicestwił ponad 120 mln ludzi. Jaki był udział świętego Polaka w tym rozpadzie, dowiemy się zapewne dopiero wtedy, gdy zostaną ujawnione dokumenty tajnych archiwów wielu państw. W pamiętnym roku 1991 Częstochowa stała się duchową stolicą świata. Stolicą dwu płuc: Wschodu i Zachodu. I taki był zamysł niezwykłego Papieża, który pozwolił ponad 200-tysięcznej rzeszy młodych przybyłych z byłych republik radzieckich poczuć się wolnymi. Bo na Jasnej Górze zawsze byliśmy wolni – mówił do nas, Polaków, i tę wolność odczuli młodzi ze Wschodu Europy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję