Reklama

Aspekty

Ku pełnej formacji

Nie wystarczy kogoś zewangelizować. Trzeba mu też towarzyszyć – w odkrywaniu Pana Boga, Kościoła, powołania. Takie zadanie stoi przed diakonią deuterokatechumenatu Ruchu Światło-Życie.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 42/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

formacja

Maciej Krawcewicz

Drogowskazy Nowego Człowieka to podstawa formacji deuterokatechumenalnej

Drogowskazy Nowego Człowieka to podstawa formacji deuterokatechumenalnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest deuterokatechumenat? Nie jest to przygotowanie do sakramentów, lecz formacja ludzi już ochrzczonych. Ma ona prowadzić do odkrycia pełni życia płynącego z sakramentów i jest czasem dorastania do bycia dojrzałym chrześcijaninem. – Nasza posługa skierowana jest do osób po tzw. jedynce, czyli przeżytych wakacyjnych rekolekcjach Oazy Nowego Życia pierwszego stopnia – wyjaśnia moderator diakonii ks. Łukasz Sławiński. – Po nich powinien nastąpić czas formacji rocznej, polegający na zgłębianiu „10 kroków ku dojrzałości chrześcijańskiej” (Drogowskazów Nowego Człowieka) podczas cotygodniowych spotkań w parafii. Niestety, wiele osób nie ma możliwości odbycia takiej formacji. Albo w ich parafii nie ma wspólnoty oazowej, albo jest tylko kilka osób i każda na innym etapie, albo ktoś dojeżdża do szkoły, mieszka daleko. Tymczasem ta roczna formacja jest ważna, bo przygotowuje do przeżycia kolejnych stopni, zwłaszcza dwójki, która jest bardzo trudna. Moje i nie tylko moje doświadczenie pokazuje, że mało kto przyjeżdża na dwójkę po formacji.

Reklama

Diakonia deuterokatechumenatu wychodzi takim osobom naprzeciw. Od października tego roku rozpoczyna się cykl weekendowych rekolekcji. Będzie ich w sumie pięć i podczas każdego zjazdu można będzie przepracować dwa kolejne kroki. Będą się również odbywały przewidziane do kroków celebracje oraz Szkoła Biblii. – Drugi stopień jest mocno osadzony w kontekście biblijnym, więc ważne jest, żeby uczestnicy znali te treści, żeby Mojżesz, Izraelici, wyjście z niewoli egipskiej nie było dla nich abstrakcją – podkreśla ks. Łukasz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zawsze można dołączyć

Rekolekcje będą się rozpoczynać w piątkowy wieczór, a kończyć w sobotni. Z jednej strony trzeba będzie się nastawić na intensywną pracę, ale z drugiej nie trzeba będzie poświęcać całego weekendu. – Młodzież dzisiaj ma dużo różnych obowiązków, znacznie więcej niż ich rówieśnicy ileś lat temu, i wygospodarowanie pięciu wolnych weekendów jest sporym wyzwaniem. Poza tym nie chcemy odrywać dzieciaków w niedzielę od parafii, bo część z nich przecież posługuje na Mszach św. – mówi moderator. – Uczestnicy dostaną podręczniki do pracy rocznej, z których będą mogli korzystać po powrocie do domu, bo pamiętajmy, że program formacji jest rozłożony na cały rok i w parafii tak się to powinno przeżywać.

Pierwszy zjazd odbył się w październiku. Warto jednak zapisać sobie terminy kolejnych (26-27 listopada, 11-12 lutego, 25-26 marca i 20-21 maja). Dlaczego? Bo do tego cyklu rekolekcji można dołączyć w każdym momencie. – One nie są obowiązkowe, bo przecież część osób realizuje ten program we wspólnocie parafialnej. Ktoś z powodu choroby, kwarantanny, pilnego wyjazdu może nie przyjechać na któryś zjazd, ale to nie znaczy, że już cały cykl się nie liczy. Uważam, że lepiej przeżyć chociaż kilka kroków, niż nie zrobić w ciągu roku w ogóle nic – mówi ks. Łukasz. – Doświadczenie pokazuje, że najwięcej osób jeździ na jedynki (często zupełnie przypadkowo), mniej już na dwójki, a jeszcze mniej na trójki. A celem naszej diakonii jest doprowadzenie do sytuacji, w której możliwie dużo osób będzie chciało dalej się formować i pojechać na wakacyjną oazę. Te pięć zjazdów w ciągu roku ma też im przypominać, jak wspaniale przeżywa się formację we wspólnocie i podtrzymywać zapał, który rozpaliły poprzednie rekolekcje.

Informacje o działaniach diakonii można znaleźć na Facebooku (wpisując: Diakonia Deuterokatechumenatu Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej).

2021-10-12 12:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rokitno. Diecezjalna pielgrzymka Ruchu Światło-Życie

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

sanktuarium Rokitno

Katarzyna Krawcewicz

4 września do sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie przybyła 47. diecezjalna pielgrzymka Ruchu Światło-Życie.

Oazowicze zjeżdżali się do Rokitna już od piątku, bo wtedy rozpoczął się Diecezjalny Dzień Wspólnoty Animatorów i Diakonii. W sobotę 3 września natomiast odbyła się Diecezjalna Kongregacja Diakonii, zwołana w celu wskazania kandydatów na moderatora diecezjalnego. W ciągu całego weekendu podsumowywano oazy letnie, planowano również pracę w nowym roku formacyjnym.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: odnaleźliśmy zbiorowy grób na Ukrainie. Może tam być nawet kilkaset osób

2026-07-12 19:57

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie

Podczas zielonogórskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola opisała wstrząsające szczegóły czerwcowych prac poszukiwawczych IPN na Ukrainie. Archeolodzy odnaleźli masowy grób o powierzchni około 70 m², a szczątki ludzkie zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze ponad 4000 m². Według jej relacji, może tam spoczywać nawet kilkaset ofiar.

W Zielonej Górze, przed pomnikiem Ofiar Zbrodni Wołyńskiej odsłoniętym dwa lata temu przez ówczesnego prezesa IPN Karola Nawrockiego - dziś Prezydenta RP, przedstawicielka rodzin ofiar przypomniała o tragicznej historii polskiej ludności cywilnej na Kresach. Małgorzata Gośniowska-Kola, która przewodniczyła Komitetowi Budowy Pomnika, podziękowała Prezydentowi RP za objęcie obchodów honorowym patronatem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję