Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Chcą być świadkami

Potrzebny jest Kościół żywych świadków wiary. Trzeba ruszyć się i podjąć to, co Jezus dla mnie przygotował i co już czeka – mówił bp Roman Pindel do młodych podczas obchodu Światowych Dni Młodzieży.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z młodzieżą na wspólnej modlitwie pasterz diecezji spotkał się w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, celebrując Eucharystię w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Bielsku-Białej. Odwołując się do papieskiego orędzia na tę okoliczność, biskup przypomniał historię nawrócenia św. Pawła, podkreślając jego zapał w głoszeniu Chrystusa. – Jeżeli poznaliśmy, kim jest Jezus, jeżeli wyznaliśmy naszą wiarę, to nie jest koniec drogi do wiary. Trzeba pójść dalej jak Szaweł – zaznaczył, zachęcając do wsłuchiwania się w głos Boga, odkrywania ewangelicznego stylu życia i bycia wytrwałym świadkiem.

Spotkanie zainaugurowało zawiązanie wspólnoty oraz koncert muzyczny. Przed młodymi wystąpiła bielska grupa Anty Babilon System. W programie przewidziano także czas na sakrament pokuty i adorację Najświętszego Sakramentu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Zebraliśmy się z różnych stron diecezji i łączymy się razem w modlitwie do Chrystusa – podkreślił Wojciech z parafii św. Mikołaja w Pierśćcu. – Chcemy budować wspólnotę ludzi młodych. Skoro Jezus nas powołał, powinniśmy wstać, iść i Go naśladować. To nie jest łatwe w naszej codzienności. Ale myślę, że możemy to czynić takimi małymi zwykłymi rzeczami, małymi gestami. Tym, że się do Boga przyznajemy – dodała Marta z Chybia, która razem z Mikołajem śpiewała podczas liturgii w oazowej scholi.

Diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Kamil Kuchejda zaznaczył, że spotkanie młodych jest dobrą okazją, by oprzeć na ŚDM dynamikę spotkań parafialnych i diecezjalnych. – To wydarzenie ma zapalić młodego człowieka entuzjazmem wiary, ma go popchnąć do osobistego rozwoju w wierze – dodał i zwrócił uwagę, że podjęta przez Kościół droga synodalna może pomóc duszpasterzom młodzieży w powołaniu rady młodzieżowej w diecezji. – Może to będzie żywy pomnik na 30-lecie diecezji, które wypada na wiosnę przyszłego roku. Oby był to też konkretny owoc synodu, stanowiącego okazję do nowego spojrzenia na Kościół – zaznaczył.

2021-11-30 08:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radość, przyszłość, nadzieja

W tym roku po raz pierwszy Światowy Dzień Młodzieży obchodzony jest nie w Niedzielę Palmową, lecz w uroczystość Chrystusa Króla.

Taką decyzję podjął papież Franciszek. Jak mówi ks. Marcin Boryń – diecezjalny duszpasterz młodzieży, zmiana terminu spotkania nie spowodowała żadnych problemów. Jak twierdzi, spotkanie ma taki sam charakter jak wcześniej, inna jest tylko jego data w kalendarzu. – Do wyjazdu na ŚDM w Lizbonie przygotowujemy się od 2019 r., spotykamy się raz w miesiącu. Nasze spotkania mają charakter integracyjno-formacyjny, modlitewny. Przede wszystkim chodzi nam o to, aby ta grupa młodych osób, które się spotykają, była w stanie tworzyć wspólnotę, która będzie reprezentować naszą diecezję w Portugalii – mówi. W wigilię niedzieli Chrystusa Króla w Kielcach odbyło się spotkanie młodych z całej diecezji kieleckiej pod hasłem: „Wstań. Ustanawiam cię świadkiem tego, co zobaczyłeś”. Nawiązując do hasła, spotkanie w Kielcach zostało tak pomyślane, aby słowa te wciąż się przewijały, zapadając młodym głęboko w serca. Już na początku, kiedy młodzi ludzie spotkali się w katedrze, usłyszeli słowa: „Wstań i spotkaj się z innymi”. – Kolejnym hasłem było: „Wstań i odkrywaj, co daje ci świat” – mówi ks. Marcin. Młodzi ludzie zostali zaproszeni do gry miejskiej, podzieleni na grupy i wysłani w miasto. Podczas wędrówki przez Kielce wykonywali różne zadania, które miały charakter formacyjny. – W jednym miejscu mieli „wykonać przepis na dobrą modlitwę”, w innym odpowiadali na pytania o treści religijnej, albo też spotykali się w miejscu, w którym pomordowani byli Polacy w czasie II wojny światowej i tam modlili się w ich intencji, zapalając pamiątkowe znicze – mówi ks. Boryń. Po grze miejskiej wszyscy spotkali się na kieleckim rynku, aby tam wspólnie zatańczyć. Następnie utworzyła się barwna procesja – młodzi ludzie z flagami różnych państw przeszli z rynku do bazyliki katedralnej, aby tam po wysłuchaniu świadectwa Moniki Szymaszek uczestniczyć w Eucharystii, której przewodniczył bp Jan Piotrowski. A po Mszy św. odbyło się uwielbienie z zespołem „To On”. Młodzi ludzie wraz z zespołem śpiewali przed Najświętszym Sakramentem radosne pieśni, uwielbiając Jezusa i oddając Mu cześć.
CZYTAJ DALEJ

Św. Faustyna Kowalska

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

youtube.com/faustyna

Zmarła 84 lata temu, 5 października 1938 r. o godz. 22.45. S. Eufemia Tarczyńska, świadek umierania Świętej, wspominała: „To było jakoś koło jedenastej w nocy. Gdy przyszłyśmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzyła oczy i trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę i już...”

Dzieciństwo Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. jako trzecie z dziesięciorga dzieci, w rolniczej rodzinie z Głogowca k. Łodzi. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością i posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzkie biedy. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata: jako szesnastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, by na służbie w Aleksandrowie i Łodzi zarobić na własne utrzymanie i pomóc rodzicom. POMÓDL SIĘ - RÓŻANIEC ZE ŚW. SIOSTRĄ FAUSTYNĄ #NIEZBĘDNIK RÓŻAŃCOWY
CZYTAJ DALEJ

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję