...trzecia najwyższa w Europie rzeźba przedstawiająca postać Jezusa znajduje się we Włoszech? Wznosi się na szczycie Monte San Biagio, malowniczej góry, u stóp której roztacza się miasteczko Maratea – perła wybrzeża Tyrreńskiego. Góra swoją nazwę zawdzięcza relikwii św. Błażeja, biskupa i męczennika – jednego z Czternastu Świętych Wspomożycieli – które według miejscowej tradycji, trafiły do Maratei w 732 r. Ze względu na swoje walory przyrodniczo-krajobrazowe oraz kluczową rolę dla rozwoju osadnictwa w tym rejonie szczyt został uznany przez Narodowe Forum Młodzieży za jeden z włoskich cudów świata.
Statua Cristo Redentore mierzy nieco ponad 21 m wysokości i waży ok. 400 t. Rozmiarami ustępuje tylko dwóm monumentalnym posągom Jezusa: ze Świebodzina oraz z Lizbony. Wykonana została ze specjalnej mieszaniny cementu i płatków marmuru z Carrary, która nadaje rzeźbie niepowtarzalny biały kolor. Jezus z Maratei przedstawiony został w geście modlitwy z szeroko rozpostartymi ramionami. Jego oblicze odbiega od klasycznej ikonografii – ma krótkie włosy, a broda jest zaledwie delikatnie zaznaczona.
Pomysł na stworzenie gigantycznej statuy narodził się w latach 50. XX wieku. Miała ona zastąpić krzyż, który od dekad stał na szczycie góry San Biagio, by upamiętnić istniejące tu niegdyś antyczne miasto – kolebkę Maratei – po którym zostały zaledwie ruiny. Rzeźba została wykonana w połowie lat 60. i stała się jednym z najbardziej znanych symboli miasta, nieodłącznym elementem krajobrazu. Wiedzie do niej droga owijająca zbocze ciasnymi serpentynami. Jezus z Maratei jest manifestacją pobożności miejscowej ludności.
W wieku 52 lat zmarł w środkowych Włoszech Cesare Cicconi, zwany przez bliskich Cece. Od urodzenia był sparaliżowany, poruszał się na specjalnym łóżku na kółkach, a zyskał światowy rozgłos w dniu rozpoczęcia pontyfikatu przez Franciszka 19 marca 2013. Stał się wówczas pierwszym niepełnosprawnym, którego na Placu św. Piotra ucałował i uściskał nowy papież.
Mimo głębokiego kalectwa Cece nie skarżył się, ale zachowywał pogodę ducha i w swoim stanie zdrowia widział nie wyrok, ale dar Boży. W wywiadzie dla Narodowego Włoskiego Związku Przewozu Chorych do Lourdes i innych Sanktuariów Międzynarodowych (UNITALSI) powiedział m.in.: „Moja choroba sprawiła, że żyję wyciągnięty na rodzaju łóżka na kółkach i nawet jeśli może się to wydawać dziwne, dla mnie nie jest to potępienie, ale wyłącznie dar Boży”.
"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635
Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.
Świętowanie tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.