Silny wiatr zniszczył pawilon służący za jadłodajnię Domu Miłosierdzia w Koszalinie. Ubodzy, samotni i bezdomni codziennie odbierali tam ciepłe posiłki lub jedli je na miejscu. Niekiedy odprawiano tu też Msze św. polowe. Do czasu wprowadzenia obostrzeń sanitarnych w 2020 r. jadłodajnia mieściła się w kamienicy Domu Miłosierdzia Bożego.
– Pandemia wymusiła na nas przeniesienie jadłodajni z budynku do namiotu, ale to 1,5-roczne doświadczenie pokazało nam, że taka otwarta powierzchnia wspólna lepiej służy tej misji. Dlatego chcemy ją kontynuować w podobnej formie – poinformował ks. Radosław Siwiński, prezes Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia. – Postanowiliśmy jednak zakupić namiot bardziej wytrzymały, z grubszego materiału, z podłogą. Chodzi o coś solidnego, co posłuży przez wiele lat.
Zakup pawilonu o powierzchni 220 m2 to wydatek rzędu ok. 100 tys. zł. Stowarzyszenie rozpoczyna zbiórkę na ten cel. Środki pieniężne można wpłacać na jego konto.
Korzystający z jadłodajni nie zostaną pozbawieni codziennych ciepłych posiłków, ale na razie nie będą mogli ich zjeść na miejscu. 130-160 obiadów będzie wydawanych w styropianowych pojemnikach.
Troska o ubogich to jeden z głównych celów działania Domu Miłosierdzia Bożego w Koszalinie. Jadłodajnia przyjmuje na obiady ok. 150 osób dziennie.
Nasza katecheza #5 - Skąd pochodzi słowo Eucharystia?
2026-05-13 12:30
ks. Łukasz
screen YT
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W piątym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Jakie jest pochodzenie słowa "Eucharystia" i czy jako pierwsi używali go luteranie?
Dlaczego katolicy mówią „Eucharystia”? Czy to słowo rzeczywiście pochodzi od protestantów, jak twierdzą niektóre środowiska?
Ks. Łukasz Romańczuk komentuje źródła, historię i znaczenie tego terminu — od starożytnego Kościoła po współczesną liturgię.
Pierwsza Komunia Święta coraz częściej staje się przestrzenią sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę uroczystości - zauważa ks. Bartosz Mikrut z projektu zpasjidoliturgii.pl. Duszpasterz w rozmowie z KAI podkreśla, że najważniejszym wymiarem tego dnia powinno być duchowe przeżycie spotkania z Chrystusem w Eucharystii, a nie „emocjonalno-estetyczna otoczka” czy tworzenie z liturgii spektaklu.
- Jedni chcą radosne piosenki z pokazywaniem, innym zależy na tym, by dziecko coś czytało albo mówiło wierszyk. Kolejna grupa będzie się spierać o kolor kwiatów, dekoracje na ławkach i czy dzieci będą miały rękawiczki, czy nie - zauważa duchowny. Dodaje przy tym, że „nieraz to rodzice bardziej przeżywają sferę wizualną, estetyczną, emocjonalną niż duchowo”.
To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.
Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.