W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w legnickiej katedrze biskup legnicki Andrzej Siemieniewski przewodniczył nabożeństwu, podczas którego zawierzył Niepokalanemu Sercu Maryi Rosję i Ukrainę.
Ten akt został dokonany w jedności z papieżem Franciszkiem, biskupami i wiernymi na całym świecie. We wprowadzeniu do liturgii biskup legnicki zauważył, że po raz pierwszy ten akt będzie miał miejsce w życiu Kościoła w takiej formie, że jest to odpowiedź na apel i życzenie Matki Bożej, która objawiła się w Fatimie. Będzie to akt modlitwy o nawrócenie Rosji i ocalenie Ukrainy. Podczas nabożeństwa odczytano fragment Ewangelii św. Jana o posłannictwie Ducha św. i o pokoju: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję”.
W wygłoszonej homilii biskup podkreślił, że to Jezus daje człowiekowi prawdziwy pokój. Przypomniał też słowa papieża Pawła VI, który już wiele lat temu podkreślił, że pokój może nastać wtedy, kiedy w człowieku jest pragnienie Ducha Świętego. Nadzieja na pokój jest wtedy, kiedy dokona się nowe wylanie Ducha Świętego.
Człowiek nie może zapewnić prawdziwego pokoju, który usiłuje zaprowadzać lufami czołgów. W człowieku musi się zrodzić pragnienie Ducha Świętego, Pocieszyciela, którego Ojciec pośle.
Akt zawierzenia został odczytany w języku polskim i ukraińskim.
W najbliższy piątek, 25 marca, we wszystkich katedrach i kościołach w Polsce, w jedności z Papieżem zostanie odmówiony Akt Poświęcenia Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi. Inicjatywa Franciszka, do której przyłączają się biskupi na całym świecie, została podjęta w związku z trwającą agresją zbrojną Rosji w Ukrainie.
Jednym ze szczególnych miejsc tej modlitwy będzie Sanktuarium Narodowe Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach. Proboszcz parafii, ks. Marian Mucha SAC powiedział KAI, że orędzie Matki Bożej, która w 1917 r. objawiła się trójce dzieci w Fatimie prosząc ludzkość o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu, jest wciąż w sanktuarium przypominane.
Askaniusz (w zakonie Franciszek) urodził się 13 października 1563 r. w Villa Santa Maria w Królestwie Neapolu.
Jego rodzina należała do najświetniejszych rodów szlacheckich. Mając 22 lata, poważnie zachorował i złożył ślub, że jeśli wyzdrowieje, poświęci się całkowicie Bogu. Gdy tak się cudownie stało, podjął studia teologiczne w Neapolu. W tym czasie dużo się modlił, pokutował i pełnił dzieła miłosierdzia.
Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej
- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.