Reklama

Godzinka kultury

Modlitwa za bezrobotnych

Niedziela legnicka 22/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszechmogący Boże, daj w swoim niezgłębionym miłosierdziu dar zatrudnienia dla bezrobotnych. Nie dozwól im w trudnej sytuacji życiowej trwać zbyt długo, aby nie wpadli w sidła bezradnego zmęczenia, jakie ich dosięgnąć może. Spójrz, dobry Boże, na ich już spustoszone bezrobociem domy. Na te ojcowskie dłonie, które chcą pracą Ciebie wychwalać. Zobacz, jak zatroskane matki, popłakując w cichości swego serca, marzą o obfitym stole powszednim. Wejrzyj, Ojcze niebieski, na dzieci, zwłaszcza te, które idąc do szkoły bardziej chleba pragną, aniżeli prawdy ukrytej w tajnikach wiedzy.
Boże i Władco wszystkich ludów, ukróć niedołęstwo rządów na naszej ofiarnej ziemi. Daj rządzącym światło otwierające oczy na rozpoznanie dobra wspólnego i roztropność w ustanawianiu prawa. Niech skorzystają z bogatej ręki Twej mądrości i w Twojej winnicy, a naszej ojczyźnie, wreszcie dobrze gospodarzą. Boże, także nas, obywateli tej poranionej wojnami ziemi, pobudzaj do gorliwszej pracy i odpowiedzialności za hojne dary nam stale powierzane.
Boże, Dobrodzieju miłości miłosiernej, Ty wlałeś w serca nasze ogień Twej miłości, nie zostawiaj nas we wstydzie naszym, z powodu przykazania o bratniej miłości, które tak nędznie jakoby niewolnicy wypełniamy. Niech bogaty nie usprawiedliwia swego sumienia jedynie ochłapem danej jałmużny. Niech raczej szuka sposobności, aby i byt biedniejszego na trwalszym gruncie możności utwierdzić. Spraw także, Królu Miłosierdzia, aby zaradny nie tracił cierpliwości, pomagając bezradnemu. Niech roztropny szczyci się, że uchronił nierozsądnego przed błędem. Dopomóż nam, Boże, abyśmy śmiechem i cynizmem nie zabijali smutnych i osamotnionych w cierpieniu oraz przywołuj nas do porządku, ku ratunkowi naszemu, jeśli tylko przyjdzie nam ochota nogę podstawić bliźniemu. Stwórco świata, Twoją miłością utrzymywanego, ucz nas już teraz budować cywilizację w duchu Twojego najpierwszego przykazania.
Ojcze najlepszy, przez swojego Syna Zbawiciela, ukrzyżowanego dla nas, w mocy Ducha Świętego, wysłuchaj nasze prośby, kierowane do Ciebie, Jedynego Boga, wsparte wstawiennictwem Królowej i Matki naszej, i wszystkich Świętych nieba Twojego. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sierpniowe zmiany personalne w Archidiecezji Krakowskiej 2026

2026-08-27 15:14

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

diecezja.pl

Publikujemy listę sierpniowych zmian personalnych księży Archidiecezji Krakowskiej.

Ks. kan. Roman Ciupaka – przyjęcie zrzeczenia się urzędu proboszcza parafii pw. św. Marii Magdaleny w Krakowie-Witkowicach i udzielenie zgody na urlop sabatyczny od obowiązków duszpasterskich spełnianych w Archidiecezji Krakowskiej z zamieszkaniem w parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Nowym Targu-Kowańcu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Z wielkim oddaniem służył Kościołowi

2026-08-27 21:42

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Będzie nam brakowało twojego uśmiechu, pogody ducha, twojej wiary i twojego Bożego optymizmu. Będzie nam brakowało twojej dobroci i przykładu pięknego, oddanego, zakonnego życia - powiedział ks. prał. Bogdan Bartołd, proboszcz Archikatedry Warszawskiej, w czasie Mszy św. żałobnej za duszę śp. br. Mariana Markiewicza CFCI.

Koncelebrowanej Eucharystii w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie przewodniczył abp Adrian Galbas SAC, a koncelebrowali również bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy Diecezji Łomżyńskiej, i liczne grono kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję