Reklama

Zdrowie

Jak zapanować nad alergią?

Z dr. n. med. Piotrem Dąbrowieckim rozmawia Anna Wyszyńska

Niedziela Ogólnopolska 20/2022, str. 68-69

[ TEMATY ]

alergia

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anna Wyszyńska: Często słyszymy stwierdzenie: „mam alergię” . Czy wiemy jednak, co słowo „alergia” oznacza?

Dr n. med. Piotr Dąbrowiecki: Najprostsza definicja mówi, że alergia to nieprawidłowa reakcja układu immunologicznego na bodziec, czyli alergen, który jest tolerowany przez osoby zdrowe. Pacjenci z alergią mają dziedziczną skłonność do wytwarzania przez układ odpornościowy przeciwciał klasy IgE w wyniku kontaktu czasem nawet z niewielką ilością alergenu. Tę dziedziczną skłonność do wytwarzania odpowiedzi IgE zależnej nazywamy atopią. Ale alergia to coś więcej niż atopia, to reakcja na bodziec, którym mogą być pyłki roślin, roztocze kurzu domowego czy zarodniki grzybów pleśniowych. To one wywołują konkretne objawy chorobowe ze strony nosa, gardła, płuc, skóry czy przewodu pokarmowego.

Reklama

Jakie są rodzaje alergii?

Najliczniejszą grupę wśród alergików stanowią osoby uczulone na alergeny wziewne, czy to sezonowe (np. pyłki drzew lub traw) czy też całoroczne (np. sierść zwierząt czy wspomniane roztocze kurzu domowego). Typowym objawem alergii wziewnej jest alergiczny nieżyt nosa, czyli katar, kichanie, a także gorsze samopoczucie, czasem swędzenie i zaczerwienienie spojówek oczu. Następnie są alergie pokarmowe i alergie skórne. Ale jeżeli chodzi o manifestację kliniczną, to różne rodzaje alergii mogą występować w jednym czasie. Dwuletni maluch może być uczulony np. na białko mleka krowiego, ale również na roztocze kurzu domowego. W konsekwencji tego ma on biegunki i bóle brzucha związane z alergią pokarmową, ale ma również zatkany nos, kaszel i świsty przy oddychaniu, czyli objawy alergii górnych i dolnych dróg oddechowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak sobie radzić z alergiami?

Zasadniczym krokiem w leczeniu jest diagnostyka, bo trzeba zacząć od znalezienia przyczyny. Pamiętajmy, że alergie są chorobą narządów barierowych, czyli problem występuje tam, gdzie alergen styka się z ciałem człowieka – to może być przewód pokarmowy, skóra czy układ oddechowy. Jeżeli uciążliwe objawy pojawiają się o tych samych porach roku lub w określonych sytuacjach, jeżeli nawracającym katarom nie towarzyszą objawy infekcji wirusowej czy bakteryjnej, warto postarać się o skierowanie do alergologa, który przeprowadzi z pacjentem wywiad, zleci testy i przepisze odpowiednie leki.

Reklama

Czy warto się przygotować do wizyty u alergologa, prowadząc np. dziennik objawów?

Dziennik objawów jest dla alergologa na wagę złota. Zawsze zachęcam pacjentów do uważnego obserwowania objawów występujących u dorosłego czy u dziecka, do notowania, kiedy te objawy się pojawiają, w jakich okolicznościach, co je nasila, a co zmniejsza, jaki czynnik pacjent uważa za podejrzany. To jest szczególnie ważne, gdy chodzi o alergie pokarmowe. Jeżeli pacjent wskazuje, że po spożyciu np. jabłka miał świąd języka lub podniebienia, ból brzucha i oddał 5 luźnych stolców – jest to dla mnie bardzo ważna informacja. Jeżeli dodatkowo ustalę, że zawsze wiosną, np. w kwietniu, pacjentowi dokuczają katar, kichanie i łzawienie oczu, to zaczyna mi się ta układanka dopełniać i przypuszczam, że pacjent ma reakcję uczuleniową na pyłki brzozy i alergię krzyżową na alergeny jabłka. W przypadku objawów ze strony przewodu pokarmowego ważne jest notowanie na bieżąco potraw, po których występowały objawy alergiczne, obserwowanie, czy występują one za każdym razem. Bo jeżeli np. mama, podejrzewając, że dziecko jest uczulone na mleko krowie, eliminuje z jego diety produkty mleczne, ale pewnego dnia dziecko wypiło u babci szklankę mleka i nie miało żadnych problemów typu nudności, ból brzucha, luźne stolce, to znaczy, że prawdopodobnie nie jest to alergia na mleko i trzeba szukać dalej. Alergie wiążą się ze skłonnością genetyczną. Warto się zorientować, czy w rodzinie były przypadki alergii, a jeżeli tak, to na co. Dzieci alergików też bardzo często mają problemy z alergią. Jeżeli mama jest alergikiem, to ryzyko wystąpienia alergii u jej dziecka szacuje się na 50%. Gdy oboje rodzice są alergikami, to ryzyko wzrasta do 90%. Takie dziecko musi być objęte ochroną i profilaktyką antyalergenową.

Czy znalezienie alergenu oznacza koniec problemów alergika?

Znalezienie alergenu nie zawsze jest proste, ale jeżeli już określimy, co szkodzi pacjentowi, to pierwszym krokiem jest zaplanowanie profilaktyki. Staramy się ustalić, wspólnie z pacjentem, czy ma możliwość całkowitego wyeliminowania tego czynnika ze swojego środowiska. Jeżeli nie, to włączamy leczenie. Są dwie grupy leków, które stosujemy: leki, które znoszą objawy choroby, tzn. leki antyhistaminowe i sterydy wziewne, oraz leki przyczynowe, czyli immunoterapia, inaczej odczulanie, prowadzone pod kontrolą alergologa. Jeżeli chodzi o leczenie objawowe, czyli powodujące, że pacjent nie odczuwa objawów swojej choroby, to podstawą w leczeniu alergii jest podanie leku antyhistaminowego. Jest to konieczne, ponieważ pierwszym mediatorem reakcji zapalnej w kontakcie z alergenem jest właśnie histamina. Jeżeli zablokujemy tę reakcję, używając blokera histaminy w postaci leku antyhistaminowego, to dokuczliwe objawy zmniejszą się lub całkowicie ustąpią. Podanie takiego leku powoduje, że oczy przestają łzawić, zablokowany nos odtyka się, a rumień na skórze zanika. Ale często taki lek nie jest wystarczający i konieczne jest podanie leku dopełniającego działanie leku antyhistaminowego w postaci sterydu działającego miejscowo.

Wiele osób obawia się leków sterydowych...

Dlatego podkreślam, że chodzi o steryd działający miejscowo. Nazwa „steryd” kojarzy się pacjentom z terapiami onkologicznymi, gdzie stosuje się bardzo wysokie dawki. W leczeniu miejscowym przepisujemy dawki tysiąc razy mniejsze, które, stosowane zgodnie z zaleceniem, nie powodują skutków ubocznych. Co więcej – nowoczesne leki, w których łączy się steryd z innym lekiem, np. w przypadku astmy z lekiem rozszerzającym oskrzela, pozwalają na zmniejszenie dawki sterydu o połowę. Od maja 2022 r. dostępna jest także dla astmatyków terapia trójlekowa – mała dawka sterydu wziewnego z 2 lekami rozszerzającymi oskrzela. Jest to przełomowa terapia dla chorych z cięższą postacią astmy. Nie obawiajmy się stosowania leków z tej grupy także w przypadku dzieci. Jeżeli dziecko ma astmę i konieczne są leki wziewne, to gdy je podamy, płuca dziecka będą się rozwijać normalnie. Jeżeli nie zastosujemy leczenia, to dziecko z astmą, gdy dorośnie, będzie miało większe ryzyko rozwoju niewydolności oddechowej i POChP. Późne rozpoznanie astmy i nieodpowiednie leczenie zwiększają także ryzyko rozwoju ciężkiej postaci astmy.

Funkcjonowanie z alergią to nie tylko stosowanie leków, ale i styl życia. Jakie są najważniejsze zalecenia dla alergika?

Jest wiele szczegółowych zaleceń dla różnych postaci alergii. Ale tym najważniejszym jest życie w środowisku wolnym od dymu tytoniowego – nie palimy i unikamy miejsc, w których ktoś pali tytoń. Jeżeli wiemy, na co jesteśmy uczuleni, to unikamy tego alergenu. W przypadku alergii pokarmowej – wykluczamy go z diety, w przypadku alergii wziewnej – unikamy miejsc, gdzie może występować (myślę o sierści zwierząt, zarodkach grzybów pleśniowych itd.). Jeżeli możliwe jest odczulanie, to stosujemy immunoterapię. Dbamy o odpowiednią masę ciała, czyli prawidłowe BMI, bo osoby otyłe chorują ciężej, a objawy alergii są u nich intensywniejsze. Staramy się żyć w czystej atmosferze; co prawda w dużych aglomeracjach jest to trudne, ale warto słuchać komunikatów o stężeniu zanieczyszczeń, a jeżeli ich poziom jest wysoki, unikamy wychodzenia z domu. I oczywiście systematycznie stosujemy leki zgodnie z zaleceniem lekarza.

2022-05-11 07:24

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sezon na alergie

Niedziela Ogólnopolska 22/2024, str. 62

[ TEMATY ]

alergia

Adobe Stock

Trudnym czasem dla alergików jest wiosna, ale latem w naszym otoczeniu także nie brakuje alergenów.

Anna Wyszyńska: O czym trzeba przypomnieć alergikom przed urlopem? Dr n. med. Włodzimierz Wróbel: Warto przede wszystkim przypomnieć, jaki jest mechanizm reakcji alergicznej. Mówimy, że jest to nieprawidłowa reakcja układu immunologicznego. A czym jest układ immunologiczny? Ja mówię żartobliwie, że jest to solidnie uzbrojony strażnik, którego rolą jest ochrona organizmu przed patogenami. Problem w tym, że w przypadku reakcji alergicznej strażnik sięga po broń wobec potencjalnie nieszkodliwych substancji, którymi są pyłki roślin, kurz domowy, sierść zwierząt i in. Z tymi substancjami mamy do czynienia także w miesiącach letnich, dlatego planując bliższy lub dalszy wyjazd, musimy to wziąć pod uwagę.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję