Reklama

Niedziela Rzeszowska

Być dla... to program neoprezbiterów

Dzień poprzedzający uroczystość Zesłania Ducha Świętego był świętem diecezji i Kościoła – w rzeszowskiej katedrze odbyły się święcenia kapłańskie jedenastu diakonów.

Niedziela rzeszowska 25/2022, str. I

[ TEMATY ]

Rzeszów

święcenia kapłańskie

Ks. Jakub Nagi

Tegoroczni neoprezbiterzy z bliskimi w katedrze rzeszowskiej

Tegoroczni neoprezbiterzy z bliskimi w katedrze rzeszowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szafarzem sakramentu święceń, które odbyły się 4 czerwca 2022 r. był bp Jan Wątroba – biskup diecezji rzeszowskiej. W Eucharystii uczestniczyli: abp Edward Nowak oraz bp Kazimierz Górny.

– Być kapłanem, to mieć udział w pasterskiej misji Chrystusa – powiedział w homilii bp Jan Wątroba. Nawiązując do obrzędu święceń zaznaczył, że misja pasterska powinna objawiać się w gotowości złożenia siebie samego w ofierze, bycia „dla” – dla Pana Boga, dla Kościoła, dla drugiego człowieka. Nawiązując do postaci bł. ks. Władysława Bukowińskiego – patrona rocznikowego kandydatów – ukazał, jak święci kapłani wypełniali tę misję za życia. – Jesteśmy wyświęceni nie po to, aby się oszczędzać, bo Chrystus się nie oszczędzał, lecz byśmy – uczestnicząc w Jego kapłaństwie – składali z siebie ofiarę – powiedział bp Wątroba. Tak właśnie żył bł. Władysław Bukowiński – kapłan czasów trudnych, okresu wojny, sowieckich łagrów, doświadczony posługą misyjną w Kazachstanie i sowieckiej Azji Środkowej – prześladowany za posługę dla ludu Bożego, lecz nieustannie wierny Bogu, ufny i oddany w ręce Opatrzności Bożej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W imieniu nowo wyświęconych podziękował ks. Tomasz Sienicki, który powiedział: – Mamy prośbę. Wychodząc z kościoła, powiedzcie tym, których spotkacie, że nasz Kościół jest Kościołem dobrym i pięknym, pomimo tego, co się o nim słyszy. Nie zniechęcajmy się, ale róbmy wszystko, żeby Kościół był piękniejszy.

W święceniach prezbiteratu uczestniczyli członkowie rodzin, znajomi i przyjaciele, wspólnota seminaryjna oraz księża, których spotkali na swojej drodze neoprezbiterzy. Był to dzień pełen niezapomnianych emocji, głębokich wzruszeń i łez szczęścia. Ta chwila, na którą długo oczekiwali, była również okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu i ludziom – szczególnie tę wdzięczność neoprezbiterzy wyrazili podczas swoich prymicji w rodzinnych parafiach, które odbyły się w niedzielę Zesłania Ducha Świętego. Kolejny tydzień był czasem sprawowania Mszy prymicyjnych w seminarium, szpitalach, parafiach, w których odbyli praktyki oraz na Jasnej Górze.

2022-06-14 11:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nazywano ją matką

Niedziela rzeszowska 22/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Rzeszów

Irena Markowicz

Reżyserem spektaklu jest Janusz Pokrywka

Reżyserem spektaklu jest Janusz Pokrywka

– Matko Boża, załóż choć jeden pantofelek i przyjdź, pomóż mi – modliła się położna z Auschwitz, Stanisława Leszczyńska.

Tuż przed Dniem Pielęgniarek i Położnych w Domu Diecezjalnym Tabor artyści z grupy teatralnej „Scena Propozycji”, autorskiego pomysłu prof. Janusza Pokrywki, pracujący obecnie pod egidą Uniwersytetu Rzeszowskiego, swoim spektaklem oddali hołd Stanisławie Leszczyńskiej.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Chorwacja: Ponad 200 strażaków walczy z pożarem na wyspie Korczula

2026-07-12 20:21

[ TEMATY ]

pożar

Chorwacja

Korczula

Adobe Stock

Ponad 200 strażaków walczy w niedzielę z pożarem na położonej na południu chorwackiego wybrzeża wyspie Korczula - przekazał dziennik „Jutarnji list”. W akcji uczestniczą także 72 wozy strażackie oraz cztery samoloty gaśnicze.

Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję