Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kobiety miłujące pokój

Pan Jezus was kocha, o was pamięta i na was liczy – powiedział bp Marian Rojek do kobiet zgromadzonych w biłgorajskim sanktuarium.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 25/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju

Joanna Ferens

W spotkaniu uczestniczyły także siostry zakonne

W spotkaniu uczestniczyły także siostry zakonne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z inicjatywy Duszpasterstwa Kobiet Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyło się diecezjalne dziękczynienie za peregrynację różańca, który odwiedzał sanktuaria i parafie naszej diecezji.

Reklama

Pielgrzymka kobiet do biłgorajskiego sanktuarium rozpoczęła się od modlitwy różańcowej oraz nowenny za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny. Punktem centralnym wydarzenia była Msza św., którą w intencji kobiet sprawował i słowo Boże wygłosił pasterz diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp Marian Rojek. W rozmowie tłumaczył, jak wielkie znaczenie ma to spotkanie dla wszystkich uczestniczących w nim kobiet i jak pięknym wzorem dla wszystkich kobiet może być św. Maria Magdalena. – Maria Magdalena pokazuje, iż prawdziwe szczęście nie polega na realizacji doczesności, która prezentuje nam się czasem jako pragnienie zmysłowe, cielesne, przejściowe, a człowiek pragnie czegoś głębszego, czegoś ważniejszego, co ma korzenie. Nieprzemijające szczęście zaczyna się tutaj, ale wyrasta z Bożej łaski i przynosi owoce na wieczność. I tego właśnie człowiek szuka i pragnie. Gdy chodzi o kobiety, należy również pamiętać o charyzmacie macierzyństwa, gdyż to one są nastawione na życie i ochronę życia, jego pielęgnację i przygotowanie tego życia do odpowiedzialności. To kobiety tęsknią i szukają prawdziwych rodzin, które tworzy się także przez odpowiedzialnych i dojrzałych mężczyzn. I one, jako matki, przygotowują także w rodzinach swoich synów na odpowiedzialnych ojców i tych, którzy potem będą prowadzili następne pokolenia w tym duchu ojcostwa, którego uczyli się od św. Józefa – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Centrum kobiecych spotkań

– Cieszę się, że to właśnie nasze sanktuarium stało się centrum spotkań kobiet z całej diecezji. Chcemy za to dziś podziękować, że kobiety raz w miesiącu właśnie u nas się gromadzą, wspólnie się modlą i wypraszają łaski dla siebie, swoich rodzin i swoich wspólnot. Naszą radością jest również to, że to właśnie św. Maria Magdalena jest tym drogowskazem, przewodniczką kobiet naszej diecezji. Szczególnie chcę podziękować ks. Karolowi, który podjął się trudu tego wyjątkowego duszpasterstwa kobiet, stara się kobiety zrozumieć i co miesiąc gromadzi na wzgórzu w Puszczy Solskiej wszystkie Marty i Marie, które w swoim życiu codziennym, rodzinnym i zawodowym znajdują czas na modlitwę i realizację swojego powołania na co dzień – podkreślał ks. dziekan Witold Batycki.

Radość różańcowej modlitwy

Reklama

– Nasza całoroczna modlitwa i udział w pielgrzymce na Jasną Górę z pewnością przyniesie wiele owoców – mówił w rozmowie duszpasterz kobiet ks. Karol Jędruszczak. – W maju 2021 r. różaniec został przekazany paniom podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kobiet na Jasnej Górze. Przez rok odwiedzał sanktuaria i parafie naszej diecezji, przebywając przez miesiąc w każdym z wyznaczonych miejsc. Modlono się na nim w intencjach wszystkich kobiet, a także w intencji organizacji tegorocznej Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kobiet na Jasną Górę. Różaniec przekazywany był podczas spotkań modlitewnych dla kobiet, które odbywają się w każdą ostatnią sobotę miesiąca w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Dostrzegamy, że inicjatywa ta przynosi wspaniałe owoce. Warto dodać, że na 600 pań przybyłych na Jasną Górę z całej Polski – z naszej diecezji było ich aż 180. To dla nas wielka radość i z pewnością tę modlitwę różańcową będziemy kontynuować – wyjaśniał.

– Święta Maria Magdalena jest wyjątkową patronką kobiet, gdyż to ona była jedną z najbliższych uczennic Pana Jezusa. To On ją uwolnił od siedmiu złych duchów i to Jej ukazał się jako pierwszej po swoim zmartwychwstaniu. To ona Go przytuliła i powiedziała: „Rabbuni”, a On ją wymienił po imieniu. I jest wyjątkową patronką, która ma nas prowadzić, mimo wielu zniewoleń, które nas przytłaczają. Chce nam pokazywać Chrystusa Zmartwychwstałego. Każdego dnia modlę się, aby wszystkie kobiety w naszej diecezji były świadkami zmartwychwstania, apostołkami Apostołów na wzór św. Marii Magdaleny – dodał ks. Karol Jędruszczak.

Emanować pokojem

Reklama

W Ogólnopolskiej Pielgrzymce Kobiet – kobiet miłujących pokój, wzięła udział Agnieszka Złamańska, która podzieliła się swoimi refleksjami. Szczególnym momentem pielgrzymki była konferencja pt. Kobieta pokoju – kobietą wpływu. – Dla mnie bardzo ważny był temat tego wydarzenia, czyli pokój. Z jednej strony była to kwestia tego, co dzieje się na Ukrainie i naszej solidarności z ukraińskimi kobietami, a z drugiej – pokój wewnętrzny. Konferencja była poświęcona głównie temu, co zrobić, aby mieć w sobie wewnętrzny pokój, aby później tym pokojem emanować. Bardzo ważnym przeżyciem była również Msza św. i poświęcenie czerwonych róż w bazylice Matki Bożej, wspólna modlitwa o pokój, o uzdrowienie, które jest potrzebne zarówno w sferach zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Ponadto comiesięczne spotkania w gronie kobiet, wspólny Różaniec są dla mnie umocnieniem i mobilizacją. Razem zawierzałyśmy się Panu Bogu i Matce Najświętszej przez wstawiennictwo św. Marii Magdaleny. Z utęsknieniem czekam na te Msze św. i jestem szczęśliwa, że mogę tutaj być – tłumaczyła.

– Dla mnie ten miniony rok był bardzo ważny, gdyż cieszyłam się, że wreszcie ktoś naprawdę dostrzegł kobiety, że mogłyśmy się też wzajemnie za siebie modlić. Szczególnie powierzyłam Bogu i Matce Bożej młode dziewczyny, gdyż sama mam nastoletnią córkę. Przychodzę do sanktuarium co miesiąc, aby podziękować Panu Bogu za życie, za inne kobiety, za to, że Maria Magdalena nas prowadzi, pokazuje nam Pana Boga, wskazuje, jakie mamy być: dobre, cierpliwe, oddane, ufające. Święta Maria Magdalena jest dla mnie ważną patronką, również patronką z bierzmowania. Ponadto w tej parafii się wychowałam i formowałam od dziecka, a ta święta jest ze mną cały czas. Bardzo ważną częścią tego minionego roku była nieustanna modlitwa różańcowa. Piękne było to, że kobiety w każdym miejscu dokąd ten różaniec zawędrował, mogły go dotknąć, odmówić na nim chociaż jedno Zdrowaś Maryjo. Modliłyśmy się z wiarą i oddaniem, i ufam, ze nasza modlitwa będzie wysłuchana. Będziemy się modlić dalej, gdyż jest ona nam bardzo potrzebna – zaznaczała Iwona Siwiela.

Jezus kocha i pamięta

Po Eucharystii i nabożeństwie majowym w modlitwie uwielbienia dziękowano Bogu i Matce Bożej, przez wstawiennictwo św. Marii Magdaleny za dar duszpasterstwa kobiet, pielgrzymki na Jasną Górę i spotkania w Biłgoraju. – Pragnę powiedzieć na zakończenie wszystkim kobietom naszej diecezji, że Pan Jezus was kocha, o was pamięta i na was liczy. Przychodźcie tutaj, tu do św. Marii Magdaleny, która – tak jak wy, doświadczyła w swoim życiu bardzo różnych spraw. Szukała szczęścia tak, jak każda z was. Pamiętajcie, że jedynym szczęściem i spełnieniem człowieka jest Jezus Chrystus. To jest tajemnica Bożej miłości i w niej znajdzie się realizacja waszych planów, pragnień i marzeń. Pamiętajcie, że przez swoją wrażliwość, uczuciowość, cierpliwość, czułość i delikatność macie w Kościele do spełnienia wielką misję – dodał bp Marian Rojek.

Wydarzenie wpisało się w obchody 30. rocznicy powstania diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

2022-06-14 11:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż jest zwycięstwem

W sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyła się adoracja krzyża, przygotowana w ramach comiesięcznych spotkań przez Wspólnotę Przyjaciół Oblubieńca.

Adoracja krzyża pomaga dźwigać cierpienia, a także pokazuje wielką miłość Pana Boga. – Myślę, że patrzenie na krzyż i uświadomienie sobie jego wartości w życiu pomaga w przeżywaniu cierpienia. Uświadamiamy sobie wówczas, że cierpienie ma sens, skoro Chrystus przez cierpienie i posłuszeństwo Ojcu zbawił świat, to i moje cierpienie może mieć wartość. Dlatego nie muszę od niego uciekać, nie muszę go szukać, ale zawsze mogę je ofiarować w bardzo konkretnej intencji i patrzenie na krzyż mi w tym pomaga. Widzę też w krzyżu wielką miłość Pana Boga, widzę kogoś, kto za mnie, całkowicie za darmo, nie pytając mnie nawet o zdanie, oddał swoje życie. I kiedy patrzę na krzyż to sobie uświadamiam, że jest ktoś, kto mnie kocha i to jest niesamowita wartość i moc – tłumaczył ks. Mateusz Januszewski.
CZYTAJ DALEJ

W Gietrzwałdzie z okolic źródełka zdemontowano figurę Matki Bożej. To element prac konserwatorskich

W bazylice w Gietrzwałdzie rozpoczęto kolejne prace konserwatorskie - z kościoła zdemontowano częściowo ołtarz św. Józefa, a z otoczenia źródełka figurę Matki Bożej i ogrodzenie. W przyszłym roku przypada 150. rocznica objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

W niedzielę parafia w Gietrzwałdzie poinformowała w ogłoszeniach duszpasterskich, że figura Matki Bożej powinna wrócić w otoczenie źródełka za miesiąc. W minionym tygodniu zdemontowano zarówno odlaną z betonu figurę, jak i metalowe płotki i altanę - wszystkie te elementy zostaną poddane konserwacji. Kosztów tych prac nie podano.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Osieczna - U Matki Bożej Bolesnej – Pani Wielkopolski

2026-05-24 19:30

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Osieczna

U Matki Bożej Bolesnej

osieczna.franciszkanie.net

Matka Boża Bolesna – Pani Wielkopolski

Matka Boża Bolesna – Pani Wielkopolski

Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.

Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję