Reklama

Niedziela w Warszawie

Święty od trudnych spraw

Uzdrowienie z nowotworu lub innej ciężkiej choroby, wyroszenie upragnionego potomstwa czy rozwiązanie trudnych życiowych sytuacji – to tylko niektóre „specjalności” św. Szarbela, którego kult w Warszawie zatacza coraz szersze kręgi.

Niedziela warszawska 30/2022, str. V

[ TEMATY ]

św. Szarbel

Archiwum PŚK

Spotkania modlitewne ze św. Szarbelem w parafii św. Katarzyny odbywają się w ostatnie środy miesiąca

Spotkania modlitewne ze św. Szarbelem w parafii św. Katarzyny odbywają się 
w ostatnie środy miesiąca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nabożeństwa przez wstawiennictwo libańskiego świętego odbywają się m.in. w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Milanówku, Miłosierdzia Bożego w Warszawie, Świątyni Opatrzności Bożej czy św. Katarzyny na Służewie i cieszą się dużą popularnością. Co sprawia, że ten maronicki mnich, żyjący w XIX w., przyciąga do Boga ludzi z całego świata?

– Żyjemy w świecie, który ciągle gdzieś goni i pędzi, a św. Szarbel swoim przykładem pokazuje, że jest możliwość zatrzymania się i skupienia tylko na rozmowie z Bogiem – podkreśla ks. Piotr Kodym, wikariusz parafii św. Katarzyny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Wyskakuje z lodówki”

– To, co sam zrobił, zamykając się w pustelni i żyjąc w niej ponad 20 lat, jest dla nas wzorem tego, jak ważne jest znalezienie czasu dla siebie i Boga, także w wymiarze zwykłego odpoczynku. Czasami nie tylko można, ale nawet trzeba zatrzymać się i złapać głębszy, duchowy oddech – zaznacza ks. Kodym.

Inicjatorem powstania wspólnoty modlitewnej św. Szarbela w parafii św. Katarzyny był Wojciech Modest Amaro, znany m.in. z programów telewizyjnych polski kucharz i restaurator. Jak sam z uśmiechem mówi w kulinarnym slangu, św. Szarbel przez swoją intensywną obecność i duchową siłę przebicia jest świętym „wyskakującym z lodówki”.

Reklama

– Jest dla mnie absolutnym Jamesem Bondem świętych, który załatwia wszystko. Nie ma problemu czy bardziej lub mniej trudnej sprawy, których nie pomógłby rozwiązać – przyznaje w rozmowie z Niedzielą i dodaje, że trudno mu wyliczyć wszystkie „przypadki” szarbelowych interwencji w życiu jego rodziny. Jednym z najbardziej osobistych było przyjście na świat drugiego syna państwa Amaro – Gabriela, który urodził się dokładnie w liturgiczne wspomnienie św. Szarbela – 28 lipca.

– Wówczas wiedzieliśmy już, że na drugie imię nasz syn będzie miał właśnie Szarbel, przed którego relikwiami w czasie porodu modliło się wiele osób – wspomina W. Amaro.

Spotkania modlitewne ze św. Szarbelem w parafii św. Katarzyny odbywają się w ostatnie środy miesiąca. Najpierw o godz. 18.00 odprawiana jest Eucharystia we wszystkich intencjach, które są zanoszone do Boga za wstawiennictwem świętego. Później jest nabożeństwo z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, modlitwa różańcowa i litania do św. Szarbela.

Kiedy Bóg mówi

– Jezus przez św. Szarbela daje światło i natchnienie dla wszystkich wierzących. Wskazuje, że spotkać Go można przede wszystkim w ciszy i na adoracji Najświętszego Sakramentu – zaznacza W. Amaro i dodaje, że wsłuchanie się w hałasie świata bezpośrednio w głos Boga to recepta na problemy, z którymi się zmagamy i skuteczna pomoc w zgodnym z wolą Boga ich rozwiązaniu.

– Ważne, żeby w ciągu tygodnia znaleźć czas choćby na krótką adorację Jezusa Eucharystycznego. To przyniesie konkretne owoce w naszym życiu – zachęca popularyzator kultu św. Szarbela.

2022-07-19 14:02

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień ze świętym Szarbelem

Już jutro – w sobotę 24 kwietnia – w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Męczenników Rzymskich przy ul. Rybnickiej 27 w Warszawie odbędzie się wyjątkowe spotkanie z niezwykłym świętym.

Szczególnym patronem tego dnia będzie bowiem św. Szarbel, żyjący w XIX wieku duchowny maronicki, mnich i pustelnik. Został beatyfikowany 5 grudnia 1965 r. na zakończenie Soboru Watykańskiego II przez papieża Pawła VI, a kanonizowany 7 października 1977 r.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: droga w Orszaku jest wyrazem naszej wiary i pragnienia spotkania z Dzieciątkiem Jezus

2026-01-06 20:38

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Orszak Trzech Króli 2026 w Łodzi

Orszak Trzech Króli 2026 w Łodzi

Za chwilę wyruszymy w Orszaku Trzech Króli i dobrze mieć tę perspektywę, że to nasze pójście w Orszaku przed łódzką katedrę, pójście do szopki, to jest też taka droga, którą mamy przejść, która jest wyrazem drogi naszej wiary, żeby spotkać żywego Chrystusa. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz kolejny w uroczystość Objawienia Pańskiego główną ulica Łodzi przeszedł barwny Orszak Trzech Króli, w którym udział wzięły tysiące wiernych. Uroczysty pochód rozpoczęła Msza święta celebrowana w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Łodzi. Liturgii - która zgromadziła w świątyni i poza nią uczestników - przewodniczył biskup Zbigniew Wołkowicz, administrator Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję