Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Święto katedry

Wzięcie do nieba Maryi jest owocem odkupienia ludzkości przez krzyż i zmartwychwstanie Chrystusa – powiedział bp Grzegorz Kaszak.

Niedziela sosnowiecka 35/2022, str. IV

[ TEMATY ]

odpust diecezjalny

Piotr Lorenc

Liturgii przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Liturgii przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne uroczystości odpustowe w bazylice katedralnej w Sosnowcu miały wyjątkowy charakter, wpisały się bowiem w jubileusz 30-lecia powstania naszej diecezji. W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny Sumie odpustowej przewodniczył i homilię wygłosił bp Grzegorz Kaszak.

Z duszą, ciałem w niebo wzięta

Wspólnie z pasterzem diecezji Eucharystię sprawowali ks. prał. Tomasz Kubiczek, promotor sprawiedliwości Trybunału Roty Rzymskiej oraz ks. Przemysław Lech, dyrektor Biura Prasowego diecezji sosnowieckiej. W liturgii uczestniczyli licznie zgromadzeni mieszkańcy Sosnowca. Obecni byli m.in. prezydent miasta Arkadiusz Chęciński oraz insp. Tomasz Kłosowicz, komendant miejski Policji w Sosnowcu. Nie zabrakło kanoników sosnowieckiej kapituły katedralnej, sióstr karmelitanek Dzieciątka Jezus czy przedstawicieli ruchów i stowarzyszeń, które działają w diecezji m.in. Rycerzy Kolumba, Akcji Katolickiej, Domowego Kościoła, Legionu Maryi, kół różańcowych i wielu innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na początku liturgii ks. Jan Gaik, proboszcz parafii katedralnej, przedstawił genezę uroczystości. – Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, obchodzona 15 sierpnia, to jedno z najstarszych i najważniejszych świąt Maryjnych w Kościele katolickim. W polskiej tradycji znane jest jako święto Matki Bożej Zielnej. Co ciekawe, w tradycji ludowej jest dziękczynieniem za zebrane plony. Jest nawet przysłowie, które doskonale ilustruje jego charakter: „Na Wniebowzięcie pokończone żeńcie”. Tego dnia przynosi się do kościoła bukiety złożone ze zbóż, warzyw, owoców, kwiatów i ziół, które kapłan poświęca. I tak też dziś uczyni nasz pasterz – powiedział ks. Gaik.

W homilii bp Grzegorz Kaszak przywołał dogmat o wzięciu Matki Bożej do nieba z duszą i ciałem. – Wzięcie do nieba Maryi jest owocem odkupienia ludzkości przez krzyż i zmartwychwstanie Chrystusa. Tam nas oczekuje nasz Pan. Do tego niezwykłego miejsca zaprasza nas Bóg, który przygotował nam „mieszkań wiele”. Tych mieszkań wystarczy dla wszystkich. Trzeba tylko dobrze przejść przez życie, żeby tam się znaleźć. Dlaczego to dla nas jest ważne? To miejsce, które nigdy nie będzie zniszczone. Ono jest wieczne i żadne siły ani potęgi nie zagrożą człowiekowi, który tam się znajdzie. Do tego miejsca, pełnego szczęścia, wprowadził Pan Jezus swoją Matkę z duszą i ciałem. Jak się tam dostać? Dochodzi się do niego przez służbę. Pan Jezus powiedział wyraźnie: Ja przyszedłem nie po to, aby mi służono, ale po to, aby służyć. W dzisiejszej Ewangelii Matka Boża mówi: „Ja jestem Służebnicą”. Co to znaczy służyć? To znaczy pracować z wyrzeczeniem i z poświęceniem. Matka Boża wyrzekła się swoich planów, choć w konsekwencji wiązało się to z koniecznością przyjęcia wielu trudów – wyjaśnił pasterz Kościoła sosnowieckiego.

Na chwałę Boga

Przy okazji odpustu warto podkreślić niezwykłe piękno ołtarza głównego dedykowanego Matce Bożej w sosnowieckiej bazylice katedralnej. Renesansowy, bogato złocony, zbudowany w stylu francusko-niderlandzkiego manieryzmu jest kopią ołtarza z kościoła Bożego Ciała w Krakowie z 1634 r. Wykonano go w 1903 r., o czym świadczy napis na płycie w głównej arkadzie w prezbiterium: „Na większą chwałę Boga Wszechmogącego i cześć Wniebowziętej Bogarodzicy ten ołtarz wielki ufundowali majstrowie i robotnicy Walcowni Milowickiej R. P. 1903”. – Ołtarz nie ma sobie równego. Może jedynie w Hiszpanii znajdują się podobne dzieła. Podziwiać można wspaniałą snycerkę. Posiada monumentalną, architektoniczną nastawę. Ornamenty, gzymsy, kolumienki, rzeźby wypełniają szczelnie wszystkie powierzchnie wielokondygnacyjnego ołtarza, który wspiera się na zwężających się u dołu cokołach. Na attyce są aniołowie. Górną część nastawy zdobią cztery mniejsze kolumny, a między nimi na tablicy zapisano inwokację: Sanctus, Sanctus, Sanctus, Dominus Deus Sabaoth. Między kolumnami stoją figury patronów Polski: św. Wojciecha i św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Na osi skrajnej do kolumn nastawy są rzeźby św. Jacka i św. Franciszka Ksawerego. Na zwieńczeniu po obu stronach rzeźby św. Anny z Maryją oraz św. Joachima. Cały ołtarz to dzieło Pawła Turbasa – wyjaśnia ks. Tomasz Zmarzły, diecezjalny konserwator sztuki.

Bardzo piękne jest również tabernakulum, ustawione na mensie ołtarza, z płaskorzeźbą Baranka na drzwiczkach, zwieńczone w kształcie draperii, z dwoma aniołkami w postawie adoracji. Najważniejsze jednak w ołtarzu jest samo malowidło, które przedstawia wstępującą do nieba Matkę Bożą, wykonane przez Włodzimierza Tetmajera w 1905 r. Obraz jest flankowany przez cztery kolumny ustawione na wysokich cokołach. Uderza w nim trójsferowa kompozycja Wniebowzięcia. W dolnej strefie ujęta jest oryginalnie duża postać odwróconego anioła, który podtrzymuje unoszącą się ze środkowej strefy postać Matki Bożej. Wreszcie u samej góry Bóg Ojciec i Chrystus przyjmują Maryję już w trzeciej, niebiańskiej strefie obrazu. Obraz ma więc bardzo oryginalne rozwiązanie kompozycyjne: podział na strefy ziemską, pośrednią i niebiańską. Najczęściej w malarstwie religijnym stosowano podział na dwie strefy, ziemską i niebiańską. W tym przypadku Tetmajer umieścił Matkę Bożą w otoczeniu aniołów w strefie pośredniej, środkowej, co dało oczekiwany efekt: malarz skupił naszą uwagę na postaci Matki Bożej. Prawdopodobnie inspiracją dla Tetmajera był ołtarz Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie, który ma taką właśnie trójsferową kompozycję.

2022-08-23 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawierzyli swoje małe ojczyzny

Niedziela zamojsko-lubaczowska 21/2022, str. VI

[ TEMATY ]

odpust diecezjalny

Adam Łazar

Akt zawierzenia Pani Łaskawej

Akt zawierzenia Pani Łaskawej

Na ołtarzu złóżmy Matce Bożej to, co było w przeszłości, a przede wszystkim zawierzmy całą naszą przyszłość – powiedział ks. kan. Andrzej Stopyra podczas uroczystości odpustowych ku czci Matki Bożej Łaskawej.

Podczas lubaczowskiego odpustu można uzyskać papieski odpust zupełny. Przywilej ten temu sanktuarium nadał papież Benedykt XVI w 2009 r. na prośbę pasterza diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp. Wacława Depo. Od 2010 r. pielgrzymują tu samorządowcy Podkarpacia i ziemi lubelskiej. W tym roku dołączyli do nich samorządowcy województwa lwowskiego. Na uroczystość przybyło wiele gości, pocztów sztandarowych, których powitał kustosz sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Lwowskiej ks. kan. Andrzej Stopyra. – Dziś przychodzimy tutaj po raz trzynasty z tymi, którzy są odpowiedzialni za losy naszej ojczyzny, aby Maryi powiedzieć o tym wszystkim, co jest radosne, dobre, piękne, ale także powierzyć Jej trudne sprawy naszego polskiego narodu. Każdy rok ma swoje kłopoty. W ostatnich latach w sposób szczególny byliśmy doświadczeni przez pandemię koronawirusa, a w tym roku mamy lęki, obawy, niepokoje z powodu wojny, która trwa na Ukrainie. Przybywamy tutaj, by Matce Bożej powiedzieć, co nas boli i prosić, aby pomogła i zaradziła wszystkim trudnościom. Na ołtarzu złóżmy Matce Bożej to, co było w przeszłości, a przede wszystkim zawierzmy całą naszą przyszłość – powiedział na rozpoczęcie Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Indie: 60. hindustycznych aktywistów groziło Siostrom Salezajnkom

2026-07-15 13:23

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

- Prześladowania grupy katolickich zakonnic w indyjskim stanie Bengal Zachodni są przejawem narastającej wrogości wobec chrześcijan po przejęciu władzy przez ugrupowanie prohinduskie - oceniła All India Catholic Union (AICU), jedna z najstarszych świeckich organizacji katolickich w Indiach.

Do incydentu doszło 12 lipca w klasztorze Sióstr Salezjanek (Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki- FMA) w dystrykcie North 24 Parganas. Około 60 hindustycznych aktywistów miało wtargnąć na teren placówki i grozić zakonnicom przemocą, domagając się rozbiórki powstającej kaplicy oraz cmentarza.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję