Reklama

Bakteriami w plastik

Rocznie produkuje się blisko 400 mln ton plastiku. Te polimery towarzyszą nam powszechnie od lat 60. XX wieku. Przyjęło się myśleć, że to zbyt krótki czas, by natura poradziła sobie z ich degradacją. Ale czy na pewno?

Niedziela Ogólnopolska 39/2022, str. 38-39

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Produkcja plastiku w ciągu ostatnich 70 lat zwiększyła się z 2 mln ton do 380 mln ton rocznie, a to więcej, niż ważą wszyscy ludzie. Jak obliczyli naukowcy, każda tona plastikowych odpadów w oceanach to zniszczone zasoby o wartości do 33 tys. dol. Tylko kilka procent plastikowych śmieci w oceanach spośród wielu setek ton pochodzi z Europy. Za resztę odpowiadają kraje Azji i Afryki. Każdy przyzna jednak, że plastik w przyrodzie stanowi problem nas wszystkich. Walczą z nim naukowcy i... samo środowisko. Z dużym prawdopodobieństwem – świat ma już swoich pomocników w tej batalii. Są nimi bakterie.

Dwa w jednym

W ciągu roku statystyczny mieszkaniec Europy i Ameryki pozostawia po sobie ok. 100 kg śmieci. Są to nie tylko butelki PET, które urosły już do rangi symbolu, ale także sprzęt RTV i AGD, do którego nie produkuje się części zamiennych ani nowych oprogramowań. To zmusza nas do ciągłej konsumpcji i generowania plastikowych odpadów. Po pandemii do środowiska trafiły dodatkowo tony plastikowych rękawiczek, przyłbic i opakowań po środkach dezynfekujących. Szacunkowe dane mówią, że plastik rozkłada się nawet 500 lat. Za szczególnie trudny do degradacji uznawany jest poli(tereftalan) etylenu, czyli właśnie wspomniany PET, tworzywo sztuczne oparte na ropie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Japońscy naukowcy z Nara Institute of Science and Technology opisali bakterię Ideonella sakaiensis, która zamienia PET w PHB – poli(3-hydroksymaślan) – plastik poddający się biodegradacji. Shosuke Yoshida, jeden z autorów publikacji w Scientific Reports, wierzy, że odkrycie bakterii rozkładających trudny do przetworzenia PET i wykorzystujących powstające substancje do syntezy biodegradowalnego plastiku może oznaczać nową drogę w świecie nauki. Na pewno daje to nadzieję, że coś posprząta nasze śmieci.

Zaczęło się od liści

Badania nad skutecznym i szybkim rozkładem plastiku trwają w wielu miejscach świata i stanowią wymierną ekonomicznie alternatywę dla działań ekologów, którzy dążą do maksymalnego ograniczenia produkcji tworzyw sztucznych.

O właściwościach bakterii Ideonella sakaiensis grupa naukowców z firmy Carbios dowiedziała się już dekadę temu. Inspiracją do badań była obserwacja tego, jak efektywnie powyższa bakteria radzi sobie z likwidacją starych liści. Szef zespołu badawczego Carbios – prof. Alain Marty z Uniwersytetu w Tuluzie opowiadał na łamach The Guardian, że spośród 100 tys. sprawdzonych mikroorganizmów to właśnie szczep 201-F6 bakterii Ideonella sakaiensis wytwarzał najskuteczniejsze enzymy pozwalające odzyskiwać materiał bazowy do ponownej syntezy plastiku. Profesor zaznaczył, że jego jakość jest porównywalna do jakości uzyskiwanej w procesach petrochemicznych. Grupa badawcza prof. Marty’ego podczas swoich prac udowodniła, że możliwe jest rozbicie tworzywa sztucznego na składniki bazowe w temperaturze 72°C w ciągu 10 godz.

Szwedzkie odkrycie

Przy dotychczasowych technologiach recyklingu tworzyw sztucznych (m.in. do produkcji paliwa lotniczego czy aromatu wanilinowego – przyp. K.K.) ponownemu wykorzystaniu ulega tylko 16%.

Reklama

Efektywne badania prowadzą także naukowcy z Uniwersytetu Technicznego Chalmersa w Göteborgu. Szwedzi przebadali próbki DNA pobrane z aż 200 miejsc na Ziemi i w ten sposób odkryli enzymy zdolne do rozkładu 10 rodzajów plastiku. Efektem badań jest znalezienie 30 tys. enzymów, z których aż 60% nie pasuje do żadnej znanej klasy. Być może rozkładają one tworzywa sztuczne w sposób nieznany jeszcze człowiekowi.

Bardzo cenna wydaje się obserwacja naukowców, z której wypływa wniosek, że im więcej śmieci znajduje się w konkretnej przestrzeni, tym więcej znajdziemy tam bakterii rozkładających plastik. Wygląda więc na to, że zanieczyszczone środowisko wypracowuje sobie własne metody likwidacji odpadów.

Jan Zrimec, główny koordynator badań, przyznaje, że obecnie nadal niewiele wiadomo na temat enzymów rozkładających plastik. – Nie spodziewaliśmy się, że znajdziemy tak dużą ich liczbę w tak wielu różnych drobnoustrojach i siedliskach – podkreśla.

Naukowcy pobrali próbki również z oceanów na różnej głębokości. Swoimi badaniami objęli 67 miejsc, w których łącznie znaleźli 12 tys. enzymów rozkładających tworzywa sztuczne. Zauważyli, że im niższa głębokość, tym więcej jest enzymów degradujących plastik, co sugeruje znacznie większe skażenie. Nietrudno przewidzieć, że najwięcej enzymów występuje w najsilniej zanieczyszczonych wodach Morza Śródziemnego i Południowego Pacyfiku.

Nie tylko bakterie

Reklama

Jak już wspomnieliśmy, w oceanach znajdują się tony naszych syntetycznych odpadków. Teoretycznie mechaniczny rozpad plastiku pod wpływem promieniowania UV i działania fal rozbijających go o skały to oczywista droga utylizacji trudnych śmieci. W praktyce drobne fragmenty polimerów, czyli mikroplastik (cząsteczki nieprzekraczające długością 5 mm) lub nanoplastik (cząsteczki nieprzekraczające 1 µm), akumulują się w ekosystemach wodnych, glebie i organizmach żywych. Ostatecznie trafiają również do ludzkich żołądków.

Mikroplastik nie różni się pod względem fizycznym i chemicznym od odpowiedników o bardziej okazałych gabarytach, ale zajmuje zdecydowanie większą powierzchnię. I on może zostać rozłożony przez niektóre szczepy bakterii środowiskowych. Obok wspomnianej Ideonella sakaiensis są to: Bacillus, Rhodococcus, Enterobacter, Chelatococcus, Comamonas, Pseudomonas i Paenibacillus.

Badaniu poddano także grzyby występujące m.in. na terenach nadbrzeży morskich: Aspergillus, Penicillium, Pestalotiopsis, Zalerion. Tu również wyniki są obiecujące, naukowcy zaobserwowali bowiem zmiany na powierzchni i modyfikację grup funkcyjnych mikroplastiku.

Przyszłość zależy od decyzji

Aleksej Zelezniak z Uniwersytetu Technicznego Chalmersa w Göteborgu zauważa, że korelacja między ilością enzymów a ilością zanieczyszczeń tworzywami sztucznymi stanowi „znaczący dowód na to, jak środowisko reaguje na presję, jaką na nie wywieramy”.

Projekt naukowy grupy badawczej ze Szwecji pomoże tak opracować enzymy, aby były zdolne do degradacji konkretnych typów polimerów. Jak widać, zamiast licznych środków finansowych na walkę o zaprzestanie produkcji plastiku należałoby wdrożyć większe nakłady finansowe na opracowanie i wdrożenie skutecznego recyklingu, co – jak udowodniają naukowcy – jest wykonalne.

2022-09-21 08:03

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięć, która zobowiązuje. 82. rocznica likwidacji Litzmannstadt Getto

2026-08-28 16:26

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Archidiecezję Łódzką reprezentował bp Piotr Kleszcz OFMConv

Archidiecezję Łódzką reprezentował bp Piotr Kleszcz OFMConv

W południe 28 sierpnia na Stacji Radegast w Łodzi odbyły się uroczystości upamiętniające 82. rocznicę likwidacji Litzmannstadt Getto. W miejscu, z którego w czasie niemieckiej okupacji wywożono mieszkańców getta do obozów zagłady, spotkali się przedstawiciele władz, środowisk żydowskich, instytucji zajmujących się pamięcią o Zagładzie oraz mieszkańcy Łodzi.

Archidiecezję łódzką reprezentowali bp Piotr Kleszcz OFMConv oraz ks. Hieronim Wróblewski, członek Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: troska o ubogich otwiera serce na Bożą łaskę

2026-08-28 13:17

[ TEMATY ]

serce

troska

Leon XIV

o ubogich

otwiera

Boża łaska

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W dniu wspomnienia św. Augustyna Leon XIV przypomniał jego nauczanie o chrześcijańskim sensie służby ubogim. Podczas spotkania z delegacją amerykańskiego Towarzystwa św. Wincentego a Paulo Papież zaznaczył, że w potrzebującym można rozpoznać Chrystusa, a modlitwa i sprawiedliwość społeczna są ze sobą nierozerwalnie związane.

Leon XIV przypomniał, że św. Augustyn wskazywał na chrystocentryczny charakter troski o ubogich i uczył, że Bóg nie da się prześcignąć w hojności wobec tych, którzy im służą.
CZYTAJ DALEJ

Angola: pielgrzymka motocyklowa do sanktuarium Mamã Muxima

2026-08-28 19:07

[ TEMATY ]

Angola

pielgrzymka motocyklowa

@Vatican Media

W Angoli planowana jest pielgrzymka motocyklistów.

W Angoli planowana jest pielgrzymka motocyklistów.

Pielgrzymka odbędzie się 2 września w intencji bezpieczeństwa na angolskich drogach. „Mamã Muxima” to w lokalnym języku kimbundu „Matka Serca”. Oficjalnie sanktuarium dedykowane jest Maryi Dziewicy i Niepokalanemu Poczęciu. Świątynię wybudowali Portugalczycy w 1599 r. Dziś jest najpopularniejszym celem pielgrzymek w Angoli. Leon XIV odwiedził to miejsce podczas podróży apostolskiej do Afryki.

Diecezja Viana przygotowuje na 2 września specjalną pielgrzymkę motocyklistów w ramach uroczystości zaplanowanych od 3 do 6 września pod hasłem „Mamã Muxima, Matko Łaskawa i Wzorze Świętości, módl się za nami”. Lokalny Kościół ma nadzieję, że wydarzenie to przyczyni się również do zwiększenia świadomości na temat bezpieczeństwa na drogach, które w Angoli jest ogromnym problemem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję