Reklama

Niedziela Przemyska

Niebiański bal

Pragnienie świętości, które było wpisane w życie świętych, jest też skryte gdzieś głęboko w każdym z nas – mówi ks. Łukasz Heliniak.

Niedziela przemyska 46/2022, str. I

[ TEMATY ]

bal wszystkich świętych

Łukasz Sztolf

Uczestnicy wydarzenia w strojach świętych

Uczestnicy wydarzenia w strojach świętych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wigilię uroczystości Wszystkich Świętych w parafii świętych Benedykta, Cyryla i Metodego na przemyskim Kazanowie odbył się Bal Wszystkich Świętych, w którym bardzo licznie wzięły udział dzieci i młodzież z rodzicami i opiekunami. Tego wieczoru w kościele parafialnym pojawiła się szczególna dekoracja w postaci wielu obrazów i relikwii świętych i błogosławionych. – Do dekoracji kościoła wybraliśmy takich świętych, których dzieci bardzo dobrze znają. To m.in. ks. Jerzy Popiełuszko, kard. Stefan Wyszyński, Ojciec Pio, Carlo Acutis, matka Teresa z Kalkuty, czyli wszyscy ci święci, których życiorysy były omawiane na katechezie u najmłodszych dzieci – tłumaczy ks. Łukasz Heliniak, wikariusz odpowiedzialny za stronę duchową Balu Wszystkich Świętych. – W ten sposób chciałem pokazać dzieciom wzór do naśladowania, bo wspólnym mianownikiem tych wszystkich świętych jest przede wszystkim miłość do drugiego człowieka i do Pana Boga. W ten sposób osiągnęli świętość. I ta droga jest możliwa dla każdego z nas – dodaje.

Reklama

Po Eucharystii uczestnicy spotkania przeszli do tzw. dolnego kościoła, aby wziąć udział w niebiańskim balu. Dzieci bawiły się wspólnie z aniołem Sławkiem, który był wodzirejem, a twarze w przeróżne kolory i wzory malowała anielica Małgosia. Księża przygotowali też niebiański poczęstunek dla dzieci i rodziców w dolnej jadalni. – To, co najmłodsi lubią najbardziej, czyli kakao, drożdżówki, jakieś przekąski. Wszystko po to, by świętość, bycie przy kościele, czy we wspólnocie, dobrze się kojarzyły naszym najmłodszym parafianom – wyjaśnia ks. Łukasz Sowa, wikariusz odpowiedzialny za stronę organizacyjną balu. – Myślę, że dorośli, którzy tego wieczoru przyszli wraz z dziećmi do naszej parafii, byli bardzo zaskoczeni ilością uczestników oraz przebiegiem i atrakcjami, które przygotowaliśmy – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tańcom, zabawom i podchodom ze świętymi, które przygotowali młodzi z parafialnej grupy Ruchu Apostolstwa Młodzieży, nie było końca. Wszystkie dzieci miały piękne i profesjonalne przebrania, bo to było wymogiem uczestnictwa w balu. – Często cała rodzina angażowała się w przygotowanie stroju. Od jednego chłopczyka, który był przebrany za św. Franciszka z Asyżu, usłyszałem nawet, że babcia poświęciła obrus, aby uszyć strój dla swojego wnuczka. To jest zaangażowanie nie tylko dzieci, ale i całych rodzin – podkreśla ks. Heliniak. – To także wskazówka dla nich, że pragnienie świętości, które było wpisane w życie świętych, jest też skryte gdzieś głęboko w każdym z nas – dodaje wikariusz.

Tegoroczny konkurs na najlepszy strój świętego wygrali wszyscy zebrani, którzy w nagrodę otrzymali słodkie upominki i wzięli udział w niezwykłym pokazie przygotowanych strojów. Wszyscy także wytropili świętych i błogosławionych wraz z młodzieżą z Ruchu Apostolstwa Młodzieży. W zabawie wzięli udział również księża wikariusze, którzy posługiwali przy stołach, ale też włączyli się we wspólne zabawy pod czujnym okiem wodzireja.

2022-11-07 17:33

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płock: 900 osób na balu Wszystkich Świętych - bo nie warto mieszać się w Halloween!

[ TEMATY ]

bal wszystkich świętych

Diecezja Płocka

Ponad 900 osób wzięło udział w III Balu Wszystkich Świętych, który w Hali Sportowej Zespołu Szkół Centrum Edukacji im. Ignacego Łukasiewicza w Płocku zorganizowała Fundacja „Cokolwiek uczyniliście”. Wydarzenie odbyło się pod patronatem bp. Szymona Stułkowskiego.

III Bal Wszystkich Świętych w Płocku, podobnie jak w roku ubiegłym, zgromadził wiele osób, głównie dzieci, które wiedzą, że zadaniem człowieka jest dążenie do świętości. W Hali Sportowej Zespołu Szkół Centrum Edukacji im. Ignacego Łukasiewicza w Płocku z inicjatywy Fundacji „Cokolwiek uczyniliście” zgromadziło się ponad 900 uczestników balu.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję