Delegat biskupa bydgoskiego przewodniczył uroczystościom odpustowym w Żołędowie. W miejscu, w którym znajduje się sanktuarium św. Huberta Biskupa, modlili się myśliwi, leśnicy, parafianie i goście. – To najważniejszy dzień w roku dla tych, których życie i pasja wiążą się z przyrodą i łowiectwem – podkreślił kustosz sanktuarium ks. kan. Jarosław Kubiak i przypomniał historię powstania tego miejsca oraz przybycia relikwii patrona. Ksiądz infułat Ryszard Pruczkowski, diecezjalny duszpasterz myśliwych, przypomniał, że św. Hubert jest czczony w żołędowskiej świątyni od początku jej istnienia, czyli od ponad 300 lat. – Hrabia Moszczeński, budując ten kościół, umieścił na chórze wśród polichromii instrumenty muzyki myśliwskiej – wspomniał. Zwrócił uwagę, że święty ten jest wzorem przemienionego człowieka. – Kiedy Hubert doświadczył cudu widzenia krzyża w porożu jelenia, upadł na kolana. Gdy się podniósł, był już kimś innym niż dotychczas. Jakże dziś potrzeba takich ludzi na każdym stanowisku i na każdej drodze. Prosimy świętego, by wstawiał się za myśliwymi, leśnikami. By był dla naszej ojczyzny, która bardzo potrzebuje jedności, braterstwa, szukania dobra, budowania mostów nad przepaściami, znakomitym patronem – dodał. Przyszły rok będzie również okazją do świętowania 100-lecia Polskiego Związku Łowieckiego. – To jedno z nielicznych miejsc w Polsce, w którym znajdują się relikwie naszego patrona – zauważył.
Każdy, kto odwiedzi Kaplicę Bożego Ciała Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji w Bydgoszczy, może otrzymać „prezent” w postaci odpustu zupełnego. Trzeba tylko spełnić warunek - pomodlić się przed ustawionym tam żłóbkiem.
Przywilej, o który zabiegała u Ojca Świętego rodzina franciszkańska, obowiązuje do 2 lutego 2024 roku i związany jest z 800. rocznicą żywej szopki, wystawionej przez św. Franciszka w Greccio. Decyzja Penitencjarii Apostolskiej dotyczy kościołów i kaplicach franciszkańskich, a więc i kościoła Wniebowzięcia NMP w Bydgoszczy, w którym na co dzień posługują Bracia Mniejsi Kapucyni.
Św. Kamil de Lellis, założyciel Zakonu Ojców Kamilianów. Urodził się 25 maja 1550 r. Rodzice przyjęli narodziny syna z radością, ale i z niepokojem, którego powodem był sen
matki. Ujrzała chłopca stojącego na czele grupy rówieśników. Każdy z chłopców nosił na piersi czerwony krzyż. Takim krzyżem znaczono przestępców skazanych na karę śmierci. W wieku
17 lat Kamil poszedł wraz z ojcem na wojnę z Turkami. Nie trwało to długo, obydwu złamała choroba. Po śmierci rodziców jeszcze kilkakrotnie zaciągnął się do wojska, jednak wszystkie
zarobione pieniądze tracił, uprawiając hazard. Taki styl życia doprowadził go do skrajnego ubóstwa. Pracując przy budowie klasztoru w Manfredonii, spotkał się po raz pierwszy z życiem
zakonnym. Wtedy nastąpiło jego nawrócenie i radykalna odmiana życia. Wkrótce Kamil otrzymał upragniony habit franciszkański. Jednak zaniedbana rana na nodze otworzyła się na nowo i Kamil
zmuszony był poddać się leczeniu. W szpitalu św. Jakuba w Rzymie spotkał się z ludzką niemocą i cierpieniem. Doświadczenie to spowodowało, że w 1586 r.
założył Stowarzyszenie Sług Chorych, a papież Sykstus V nadał towarzystwu przywilej noszenia na zakonnym habicie czerwonego krzyża. 21 września 1591 r. papież Grzegorz XIV podniósł Towarzystwo
do rangi Zakonu i nadał mu nazwę: Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym.
Trwa ogólnopolska akcja „Lato z Rafael Film”, w ramach której widzowie w całej Polsce mogą zobaczyć wyjątkowe filmy dokumentalne i fabularne. Jednym z najważniejszych wydarzeń cyklu będzie przedpremierowy pokaz filmu „Odzyskany” – pełnometrażowego debiutu reżyserskiego Marcina Kwaśnego, który odbędzie się 2 sierpnia w wybranych kinach.
Wcześniej, już 19 lipca, widzowie będą mogli zobaczyć film „Niebo nie może czekać”, poświęcony historii św. Carla Acutisa – nastolatka nazywanego przez media „pierwszym świętym millenialsem” oraz „Bożym influencerem”. Carlo był zwyczajnym młodym człowiekiem, który interesował się komputerami, programowaniem i grami, a jednocześnie każdego dnia uczestniczył we Mszy Świętej. Zmarł w wieku 15 lat na białaczkę, a dziś jego historia inspiruje miliony osób na całym świecie. Film będzie można zobaczyć w najbliższą niedzielę w ponad 20 kinach w Polsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.