Reklama

Niedziela Kielecka

Bielinom bliżej do Kamerunu

Co ma wspólnego parafia św. Józefa z Kamerunem? Dzięki akcji „Miś na krańce świata”, do której przyłączyło się parafialne KSM, kilkanaście worków maskotek wysłano do maluchów do afrykańskiego ubogiego kraju. Dotarły w samą porę – na Mikołaja, łącznie było ich trzy kontenery.

Niedziela kielecka 3/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Archiwum ks. Wojciecha Rutczyńskiego

W parafii Bieliny akcja przerosła rozmachem najśmielsze oczekiwania

W parafii Bieliny akcja przerosła rozmachem najśmielsze oczekiwania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcja przerosła najśmielsze oczekiwania. Maskotki przynosiły dzieci do szkoły, rodzice do parafii. Uzbieraliśmy setki pluszaków. Wszystkie zostały posegregowane przez KSM i przewiezione do organizatorek – sióstr dominikanek z ul. Karczówkowskiej. Stamtąd kontenery (bo zbierano je w różnych miejscach) z misiami popłynął do Afryki, jako świąteczne prezenty dla tamtejszych dzieci, które dorastają w trudnych warunkach. S. Oliwia, dominikanka, która wyraziła radość z takiego rozmachu akcji, mówiła z humorem, że Kamerun wręcz został zalany pluszakami.

Dla samotnych mam

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Józefowa parafia znowu ruszyła do pomocy. Tym razem parafianie zorganizowali z ks. proboszczem Janem Wojtyną, katechetką i ks. wikarym Wojciechem Rutczyńskim „Paczuszkę dla maluszka” we współpracy Fundacją Małych Stópek. Zebrano dziesiątki artykułów chemicznych, pielęgnacyjnych, pieluszek, odżywek, kosmetyków, środków dla niemowląt. – Z rodzinami zapakowaliśmy dwa duże samochody pudłami i zawieźliśmy podopiecznym MOPR, przebywającym w domu dla samotnych mam przy ul. Słonecznej. Z wdzięcznością przyjęły dary. Takie artykuły również podrożały, to znaczne wsparcie dla ich skromnych budżetów – opowiada ks. Wojciech, zaangażowany z parafianami w akcję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duma i radość

Świąteczny czas wypełniony jest w Bielinach wydarzeniami integrującymi wspólnotę. Odbywały się spotkania wigilijne różnych i licznych wspólnot, które działają przy parafii, w szkole były organizowane jasełka z zaangażowaniem dzieci. Wiele radości i dumy przysporzyło parafii włączenie w grono ministrantów 7 nowych chłopców. Parafia od grudnia ub.r. ma 4 nowych lektorów, pobłogosławionych przez bp. Jana Piotrowskiego.

Kolędowanie łączy

8 stycznia parafianie zgromadzili się na koncercie kolęd w kościele św. Józefa. Wydarzenie przygotowały Gminne Centrum Kultury w Bielinach z wójtem gminy Bieliny oraz parafią. Na scenie zaprezentowali się mali i starsi artyści, soliści i zespoły ludowe, schole parafialne oddając muzyką cały bogactwo kolędowania, które trwa z pokolenia na pokolenie. A 25 stycznia w parafii spotkają się członkowie Diecezjalnego Apostolatu Maryjnego, by z modlitwą i pasterskim błogosławieństwem rozpocząć nowy rok pracy ewangelizacyjnej.

2023-01-11 07:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie dawnych nocy wigilijnych

Co roku, gdy cicha, święta noc wigilijna zapada nad zmarzniętą ziemią, w głębi duszy budzą się najpiękniejsze wspomnienia. Sięgają one sielsko-anielskich lat dzieciństwa i wczesnej młodości. Przed moimi oczyma jawi się dom rodzinny na stoku pogórza nadwiślańskiego. Prosty, ceglany, kryty strzechą na tle bodaj stuletniego, sosnowego lasu. Ot, zwykły dom gospodarski na Pomorzu. A w tym domu moi najbliżsi: matka, ojciec, dziadek, babcia, bracia, siostry i krewni. Tak wielu z nich już dziś między nami nie ma. Odeszli tam, skąd się już nigdy nie wraca... Na środku izby stał stół wigilijny nakryty białym obrusem z delikatnie rozścielonym na nim sianem, aby przypominało ubóstwo stajenki. Na nim opłatek - biały dla ludzi, a kolorowy dla konia, kozy i reszty żywego dobytku, bo wszystko musiało się cieszyć z narodzenia Pana. A wieczerza wigilijna obowiązkowo z dwunastu postnych potraw złożona. Obok stołu stała choinka. Może nie tak strojna, jak te, na które dziś patrzę na ulicach miasta, w kościołach, w domach i na wystawach sklepowych. Nie była spowita sznurami różnokolorowych elektrycznych lampek. Nie była opasana od czubka do podłogi emitującymi złoto lub srebro łańcuchami. Nie wyglądała jak lalka Barbie z żurnala czy z urojonych snów, ale za to świeża, pachnąca żywicą, bo w sam dzień wigilijny ścięta w pobliskim lesie. Migały na niej żywe płomyki z woskowych świeczek, od których, jakby z kościelnego kadzidła, unosił się wonny zapach. Iskrzyły się złotawe źdźbła ozdóbek ze słomy, kolorowe jabłuszka, orzeszki, karmelki wśród ozdób własnoręcznie wykonanych w długie, adwentowe wieczory... W takiej scenerii, gdy na niebie świeciło już wiele gwiazd, następowały najurokliwsze chwile wigilijnego świętowania - rodzinne wieczerzanie, radosne śpiewanie kolęd i wspólne oczekiwanie na Pasterkę o północy! Wieczerzę rozpoczynał zwykle ojciec. Patrzyłem, jak trzyma w swoich spracowanych dłoniach Pismo Święte i czyta nam wyraziście, niby ksiądz z ambony, Ewangelię według św. Łukasza o narodzeniu Pana w Betlejem. Następnie podnosił opłatek, ów tradycyjnie polski dar Boży i owoc ludzkiego trudu, i po wspólnej modlitwie dzielił się nim z nami, składając każdemu dobre życzenia bożonarodzeniowe. Opanowywały nas wtedy jakieś niebiańskie wzruszenia, jakaś niezwykła serdeczność, jakaś przedziwna bliskość serc, bijących jednym, wspólnym, rodzinnym rytmem. Ta tak przeprowadzona przez ojca tradycja opłatkowa, dogłębnie prosta, wzbudzała zawsze we mnie głębokie zamyślenie, szczere i gorące pragnienie wiary, rodziny i Ojczyzny. Te rodzące się wtedy we mnie wigilijne uczucia, najpełniej wyraził w swoim wierszu poeta:
CZYTAJ DALEJ

W Warszawie rozległy się syreny, a miasto stanęło, by oddać hołd w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-01 17:11

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Radek Pietruszka

Punktualnie o godzinie 17 w całym kraju rozległy się syreny alarmowe, a cała Warszawa stanęła, żeby uczcić 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Zgromadzeni na rondzie Dmowskiego skandowali: cześć i chwała bohaterom.

W Warszawie odbywają się obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Punktualnie o godzinie 17, czyli w symboliczną godzinę "W", w całej Polsce uruchomione zostały syreny alarmowe. Na minutę zatrzymały się autobusy, tramwaje i metro.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 1

2026-08-01 21:00

Ks. Łukasz Romańczuk

Grupa 14 PPW

Grupa 14 PPW

Mimo, że oficjalnie Piesza Pielgrzymka 2rocławska na Jastą Górę, wyrusza z katedry wrocławskiej dopiero 3 sierpnia, to jednak jest jedna grupa piegrzymkowa, grupa 14, która wyrusza dwa dni wcześniej. I choć miejscem startu jest Góra, to jednak do grupy tej dołączają piegrzymi niemalże z całej archiducezji wrocławskiej. Istnienie tej grupy jest pięknym świadectwem, że choć jesteśmy z różnych stron, to jednak potrafimy razem współdziałać.

Nieważne, że ktoś jest z Góry, Wąsosza, Brzegu Dolnego, Wołowa, Jordanowa Śląskiego, czy Wrocławia. W grupie piegrzymkowej nieważniejsze jest to, że idziemy w imię Chrystusa. Pierwszy dzień pielgrzymowania zawsze jest najtrudniejszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję