Słowa Pisma Świętego odczytywali przedstawiciele duchowieństwa, wierni różnych kościołów chrześcijańskich, politycy, samorządowcy, społecznicy, ludzie nauki, kultury. Ekumeniczne wydarzenie 19 stycznia zainaugurowali biskupi Piotr Greger z Kościoła katolickiego oraz Adrian Korczago z Kościoła luterańskiego. Pasterz naszej diecezji podkreślił, że przez wieki Ewangelia Mateuszowa była nazywana „Dobrą Nowiną Kościoła”, ponieważ jest najbardziej eklezjalną z wszystkich czterech ewangelicznych przekazów. Z kolei zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego zauważył, że czytane słowo Boże musi znaleźć odzwierciedlenie w naszym życiu.
Wersety Pisma Świętego odczytało 22 lektorów. Przez dwie godziny radiowej transmisji odczytano trzynaście pierwszych rozdziałów biblijnego tekstu. Wybrzmiała Mateuszowa opowieść o rodowodzie Jezusa, misji Jana Chrzciciela, narodzinach Zbawiciela, początkach publicznej działalności, powołaniu uczniów, kazaniu na górze, uzdrowieniach i cudach oraz przypowieściach o królestwie Bożym. Lektorami byli katolicy, ewangelicy, grekokatoliczka, wyznawczyni prawosławia, baptystka i przedstawiciel Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Wśród czytających była również osoba niewidoma posługująca się alfabetem Braille’a. Każdy z uczestników na koniec otrzymał pamiątkę „chleb pojednania” – mały bochenek pobłogosławiony przez biskupów.
Ekumeniczny Maraton Biblijny zorganizowano w Bielsku-Białej po raz piętnasty. To wspólna inicjatywa Książnicy Beskidzkiej i diecezjalnej rozgłośni Anioł Beskidów wpisująca się w obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. W poprzednich edycjach czytano różne księgi Starego i Nowego Testamentu. Tegoroczny wybór Mateuszowej Ewangelii na lekturę maratonu podyktowany był m.in. tematem programu duszpasterskiego „Wierzę w Kościół”. Wyjątkowo tegoroczny maraton ze względu na remont pomieszczeń odbył się nie jak dotychczas w Książnicy Beskidzkiej, lecz w atrium domu parafialnego przy siedzibie radia Anioł Beskidów w Komorowicach.
Ostatnia z biblijnych ksiąg będzie lekturą w Ekumenicznym Maratonie Biblijnym.
Po raz kolejny słowa Pisma Świętego odczytywać będą publicznie duchowni różnych wyznań, na czele z katolickim biskupem Romanem Pindlem i bp. Adrianem Korczago – zwierzchnikiem wspólnoty ewangelicko-augsburskiej, ponadto przedstawiciele władz samorządowych i różnych środowisk życia społecznego Podbeskidzia.
Nasza pielgrzymia droga prowadzi nas teraz do Poznania, a konkretnie na Wzgórze Przemysła, do miejsca, gdzie historia państwa polskiego splata się z najgłębszą maryjną pobożnością. Wchodzimy do sanktuarium Ojców Franciszkanów, aby stanąć przed niewielkim, ale potężnym swoją duchową mocą wizerunkiem, który poznaniacy od stuleci nazywają „w Cudy Wielmożną”. To tutaj, w sercu wielkopolskiej stolicy, Maryja objawia się jako ta, dla której nie ma rzeczy niemożliwych.
Kiedy klękamy przed ołtarzem, nasze oczy spotykają wizerunek niewielkich rozmiarów (zaledwie 12 na 18 cm), malowany na desce, ukazujący Maryję w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia. Choć skromny w formie, obraz ten jest skarbnicą Bożej hojności. Nazwa „w Cudy Wielmożna” nie jest tylko pobożnym zawołaniem – to świadectwo wieków, w których Pani Poznania ratowała miasto przed zarazami, pożarami i wojnami. Już w 1668 roku wizerunek ten uznano za cudowny, a rzesze wiernych, od królów po prosty lud, zostawiały tu swoje wota jako znaki wdzięczności za wysłuchane prośby.
Fundacja Życie i Rodzina informuje: Justyna Wydrzyńska z Aborcyjnego Dream Teamu pochwaliła się, że „pomogła” kobiecie w ciąży bliźniaczej zabić jednego z maluszków. Gdyż ta chciała co prawda mieć dziecko, ale tylko jedno, a nie dwoje… I to jest według aborcjonistki dowód, że działalność ADT jest w Polsce potrzebna. Co więcej, Wydrzyńska zapowiedziała, że ma nadzieję, iż matka bliźniąt skontaktuje się z nimi po aborcji selektywnej, dzięki czemu ona sama i jej współpracowniczka zostaną kolejnymi „ciociami”.
„Mamy kolejny dowód na to, dlaczego nasza praca jest istotna” – oświadczyła Justyna Wydrzyńska na nagraniu opublikowanym w środę na Instagramie. A co jest tym „dowodem”? Otóż na infolinię aborcjonistek zadzwoniła kobieta w 10. tygodniu ciąży bliźniaczej i zaczęła dopytywać o możliwość aborcji selektywnej, a więc zabicia jednego z poczętych maluchów, bo… nie planowała dwójki dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.