Reklama

Niedziela Łódzka

Radosne „Hosanna”

Dzięki naszej teatralnej inscenizacji chcemy wprowadzić wiernych w świat Boga, który nieustannie do nas mówi – podkreśla Agnieszka, uczestniczka inscenizacji Męki Pańskiej.

Niedziela łódzka 14/2023, str. I

[ TEMATY ]

męka Chrystusa

Archiwum parafii

Inscenizacja wjazdu Jezusa do Jerozolimy w Tomaszowie Mazowieckim

Inscenizacja wjazdu Jezusa do Jerozolimy w Tomaszowie Mazowieckim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela Palmowa rozpoczyna w naszych świątyniach i wspólnotach obchody najświętszego tygodnia w roku – Wielkiego Tygodnia. Bóg, który w każdym czasie działa dla zbawienia ludzi, w tych dniach „hojnie udziela łaski swojemu ludowi” – mówi modlitwa liturgiczna odczytywana w Wielkim Poście. Właściwie we wszystkich parafiach przygotowaliśmy się do obchodów świętego tygodnia poprzez rekolekcje, odbycie spowiedzi św. oraz przeżywanie nabożeństw Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali. Liturgia Niedzieli Palmowej, która rozpoczyna się uroczystym wjazdem Pana Jezusa do Jerozolimy, daje nam możliwość stanięcia przed Jezusem ze znakiem zwycięstwa, czyli z palmą w ręku i ze śpiewem „hosanna” na ustach. Nie jest to dla nas, katolików, zwycięstwo militarne, ale moralne i duchowe, czyli zwycięstwo nad pokusami i grzechami, które czynią nasze życie niekiedy trudnym i bolesnym. – W moim domu rodzice poświęconą palmę ustawiali w takim miejscu, by każdy z domowników wiedział, że codziennie ma pracować nad sobą, nad swoim egoizmem, niecierpliwością, zazdrością, złością i pychą – wspomina pan Stanisław z parafii Najświętszego Zbawiciela w Łodzi. W niektórych parafiach archidiecezji łódzkiej, np. w parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Tomaszowie Mazowieckim dzieci i młodzież inscenizują wydarzenie wjazdu do Jerozolimy. W rolę Jezusa wciela się dziecko, które na osiołku przemieszcza się na przedzie procesji, przechodzącej pośród wiernych. – Od wielu lat przygotowujemy artystyczną formę przedstawienia wydarzeń związanych z Męką Jezusa i zawsze czynimy to rozważając słowo Boże w grupie uczestników inscenizacji. W ten sposób chcemy lepiej zrozumieć wydarzenie, o którym czytamy oraz utożsamić się z osobami, o których Biblia nam mówi. Dzięki naszej teatralnej inscenizacji chcemy wprowadzić wiernych w świat Boga, który nieustannie do nas mówi – podkreśla Agnieszka, uczestniczka inscenizacji Męki Pańskiej. – Biorąc udział w inscenizacjach biblijnych zawsze jesteśmy pod dużym wrażeniem zaangażowania tych młodych artystów--amatorów, ale też dostrzegamy, jak ta forma przygotowania liturgii pomaga dzieciom ją przeżywać. Dzieci po takiej inscenizacji zadają rodzicom wiele pytań, na które niekiedy nie znamy odpowiedzi, ale to nas też motywuje do szukania odpowiedzi, ponieważ np. moja córka mi nie odpuszcza i nie mogę jej powiedzieć, że czegoś nie wiem – mówi z uśmiechem Patrycja, mama ośmioletniej Karoliny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-03-28 13:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni etap życia Pana w sztuce

[ TEMATY ]

sztuka sakralna

wykład online

męka Chrystusa

Fot. A. E. Georgowie

Okładka Zeszytów Klementyńskich.

Okładka Zeszytów Klementyńskich.

Przedstawienia ostatniej wieczerzy oraz ostatnich scen z życia Pana Jezusa w dziełach plastycznych omówili pasjonaci historii z Ustronia Elżbieta i Andrzej Georgowie podczas zdalnej prezentacji.

Spotkanie zdalne odbyło się w Niedzielę Palmową i było drugą częścią cyklu pt.: „Wielkanoc w sztuce plastycznej religijnej i sakralnej”. Małżonkowie rozpoczęli od przedstawienia ostatniej wieczerzy.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

„Wpuść w ruiny światło” - ruszają warsztaty dla Osób Skrzywdzonych w Kościele

2026-03-14 20:19

[ TEMATY ]

warsztaty

skrzywdzeni w Kościele

Screen

Czasem życie pęka w miejscach, które z założenia miały być bezpieczną przystanią. Trauma dotykająca sfery duchowej i wspólnotowej jest doświadczeniem szczególnie bolesnym. Z myślą o osobach pragnących odzyskać poczucie bezpieczeństwa i odbudować wewnętrzną siłę, 18 kwietnia w Domu Szilo w Czeladzi rozpocznie się wyjątkowy cykl warsztatów.

Inicjatywa opiera się na fundamencie zaufania i pełnej dyskrecji. Spotkania będą odbywać się w niewielkiej, zamkniętej grupie, co pozwala na indywidualne podejście do każdego uczestnika i budowanie autentycznych więzi opartych na zrozumieniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję