Reklama

Niedziela w Warszawie

Parafia w sile wieku

W parafii Przemienienia Pańskiego w Tłuszczu do wspólnot należą osoby w różnym wieku. Ale trend demograficzny w mieście wyraźnie pokazuje, że młodsze pokolenie ciągnie do stolicy.

Niedziela warszawska 18/2023, str. V

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Jasełka w parafii odbyły się po raz pierwszy od wielu lat. I na pewno nie po raz ostatni

Jasełka w parafii odbyły się po raz pierwszy od wielu lat. I na pewno nie po raz ostatni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia liczy ok. 5 tys. wiernych. Przeważają osoby w średnim wieku, młodzi chętniej wybierają mieszkanie bliżej Warszawy. – Zauważa się to m.in. po tym, że ślub biorą u nas, ale miejsce zamieszkania mają w np. Ząbkach i samej Warszawie – mówi proboszcz ks. Dariusz Skwarski. W stolicy znajdują lepszą pracę i przyszłość.

Koleją stali

Komitet budowy kościoła w Tłuszczu powstał w 1928 r., ale na dekret erygujący parafię trzeba było czekać do 1936 r. Wtedy pojawił się ks. Feliks Andruszkiewicz, pierwszy proboszcz, zastając świątynię bez prezbiterium i zakrystii. Dobudował je dopiero po kilkunastu latach drugi proboszcz ks. Władysław Kwaśniewski. Stało się to długo przed tym, jak Tłuszcz otrzymał (w 1967 r. – przyp. WD) prawa miejskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeszcze wtedy mówiono, że Tłuszcz „koleją stoi”. Był znanym węzłem kolejowym. – Z koleją była związana duża część mieszkańców. Do dziś widać ich – tak jak strażaków – w czasie uroczystości religijnych: procesji Bożego Ciała, procesji rezurekcyjnej czy fatimskich – 13 maja i 13 października ulicami miasta – mówi ks. Skwarski.

Proboszcz może cieszyć się z aktywności wspólnot parafialnych, w których działają nie tylko ludzie w sile wieku.

Reklama

Wśród sześciu kół Żywego Różańca (cztery żeńskie, i – co cieszy proboszcza – męskie) jest też koło dziecięce, grupujące uczniów ze szkół podstawowych. Prężna jest grupa ministrantów – 60-70 młodych ludzi – oczko w głowie młodego wikariusza ks. Jacka Wąsowskiego, który, jak mówi proboszcz, ma do tego wielki talent.

Prężne jest również szkolne koło misyjne, prowadzone w parafii przez miejscową katechetkę. Dbają o wykształcenie, finansują naukę jednego z mieszkańców Afryki.

Praca wre

Historia kościoła parafialnego to w dużym stopniu kronika prac remontowych. Ich długą listę można znaleźć na stronie internetowej parafii. Od 2001 r. m.in.: wyremontowano dach, naprawiono tynki, położono marmur w prezbiterium, wykonano marmurowy ołtarz, założono ogrzewanie gazowe, osuszono świątynię, przeprowadzono kapitalny remont posadzki, wymieniono okna, wykonano zewnętrzną elewację.

W prezbiterium wykonano metodą „sgraffito” scenę Przemienienia Pańskiego, obok wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy, przy wejściu do zakrystii – scenę z Chrztu Pana Jezusa. Od 2014 r. do dziś kościół był dwukrotnie malowany. Ogromne kaloryfery powodują, że szybciej się brudzi.

Praca wre. – Czeka nas remont schodów i wymiana drzwi do naw bocznych – mówi ks. Skwarski. – Myślimy też o nowym systemie ogrzewania. Pompy ciepła, o których myślimy, sporo kosztują, ale w przyszłości rachunki mogą być dużo niższe.

Pierwszy raz od lat

Ks. Dariusz Skwarski na bezczynność nie narzeka. Jest dziekanem dekanatu w Tłuszczu i kapelanem w Areszcie Śledczym Warszawa-Białołęka. – To dla mnie ważna posługa – zaznacza. Czas do południa kilka razy w tygodniu spędza właśnie tam. Jest doświadczonym kapelanem – od ponad 20 lat.

W tym roku w parafii wystawiono jasełka. Wzięło w nich udział kilkadziesiąt bardzo młodych ludzi, a zaangażowali się także rodzice. Jasełka wystawiono tu po raz pierwszy od wielu lat. I na pewno nie po raz ostatni.

2023-04-25 15:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Wielkanocy Wielkanoc

Nazwa Wielkanoc przysługuje tylko trzem miejscom na świecie, a jedna z nich to niewielka wieś w parafii Gołcza w pobliżu Miechowa. Już małopolskie, ale wciąż diecezja kielecka.

W Wielkanocy ciekawostek co niemiara. W pobliżu mieszkała ważna osobistość z dworu Kazimierza Wielkiego, Niemierza z Gołczy. Rycerz przy wielkanocnym źródełku miał spotykać się z przyszłą żoną Cudką; tutaj pod dawnym ariańskim krzyżem święcono pokarmy w Wielką Sobotę, i tutaj wciąż bije spod wzgórza źródełko, które dzięki obmyciu się w nim w Wielki Piątek, o świcie, pomaga stanąć w prawdzie… A ponoć jak w Krakowie na Wawelu dzwon Zygmunt bije, to go słychać aż w Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50

[ TEMATY ]

sąd

Francja

wizyta

transmisja

Papież Leon XIV

telebimy

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Postanowienie wydane 11 września przez sędziego Sądu Administracyjnego w Strasburgu dotyczyło wniosku o zawieszenie uchwały rady miejskiej Metz z 10 lipca. Miasto przeznaczyło w niej 250 tys. euro na przygotowanie wizyty papieża, która odbędzie się 28 września.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję