Po pandemicznej przerwie wróciły pielgrzymki Niedzieli Rzeszowskiej. Pierwszą z zaplanowanych na ten rok była pielgrzymka „Dookoła Włoch”, która trwała od 15 do 22 kwietnia.
W sobotni wczesny poranek 15 kwietnia br. prawie 130-osobowa grupa czytelników Niedzieli wyruszyła na pątniczy szlak do Włoch. W programie pielgrzymki znalazły się miejsca szczególnie ważne dla naszej duchowości i jednocześnie urzekające swym pięknem. Pierwszym punktem była uroczysta Msza św. w polskim kościele na Kahlenbergu w Wiedniu, gdzie pielgrzymi wspominali zwycięstwo Jana III Sobieskiego i postać bł. Marka z Aviano.
Pielgrzymowanie po Włoszech rozpoczęliśmy od Wenecji i oddania czci relikwiom św. Marka, przy których była sprawowana Msza św. W następnym dniu nawiedziliśmy sanktuarium Bożego Domku w Loreto oraz oddaliśmy cześć polskim żołnierzom spoczywającym na cmentarzu wojskowym w tym mieście. Po południu dotarliśmy do San Giovani Rotondo i sanktuarium św. Ojca Pio. Kolejny dzień pielgrzymki rozpoczęliśmy od Mszy św. w sanktuarium św. Michała Archanioła na Gargano, a po południu oddaliśmy cześć relikwiom św. Benedykta i św. Scholastyki na Monte Cassino. Była także okazja do refleksji nad grobami polskich żołnierzy na Monte Cassino, gdzie po wspólnej modlitwie za poległych i za Ojczyznę odśpiewaliśmy pieśń Czerwone maki.
Kolejne dwa dni pielgrzymowania to już Rzym. W pierwszym dniu nawiedziliśmy trzy bazyliki większe: św. Pawła za Murami, św. Jana na Lateranie oraz Bazylikę Matki Bożej Większej. Mimo długiego oczekiwania w kolejce niezapomnianym duchowym przeżyciem, w drugim dniu pielgrzymki, była modlitwa w Bazylice św. Piotra i oddanie czci św. Piotrowi oraz św. Janowi Pawłowi II.
Dopełnieniem wspaniałych przeżyć na pielgrzymim szlaku była wizyta w Asyżu, gdzie nawiedziliśmy bazylikę Matki Bożej Anielskiej (Porcjunkula) oraz stary Asyż z relikwiami św. Klary i św. Franciszka. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na Mszę św. w Austrii w parafii w Bad Waltersdorf.
Jak zgodnie podkreślali uczestnicy, pielgrzymka do progów apostolskich jest zawsze wielkim przeżyciem duchowym i okazją do lepszego poznania świętych patronów i ich życia. W intencjach modlitewnych wiele razy przejawiała się prośba o pokój na Ukrainie, błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny i rodzin oraz o nawrócenie dla tych, którzy odeszli od Boga. Obsługę logistyczną pielgrzymki zapewniło bardzo profesjonalnie Biuro Podróży El Holiday z Rzeszowa.
Coraz bardziej popularna jest „sakroturystyka”, czyli pielgrzymowanie śladami osób wyniesionych na ołtarze lub do miejsc wiążących się z historią Kościoła.
Ktokolwiek pielgrzymował do św. o. Pio w San Giovanni Rotondo, dotarł tam zapewne przez San Severo i San Marco in Lamis. Liczba miast i wsi dedykowanych świętym jest we Włoszech, podobnie jak w Hiszpanii, ogromna.
Wyjątkowym „pacjentem”, który został starannie osłuchany stał się Jasnogórski Obraz Matki Bożej. - Ten Obraz zawsze będzie wrażliwy, jest jak żywy organizm - podkreśla jego konserwator. Corocznym, przeprowadzanym zazwyczaj w Wielkim Tygodniu oględzinom przewodniczył prof. Krzysztof Chmielewski z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP, który z dokładnością ocenił stan Jasnogórskiego Wizerunku, a jest on od lat stabilny, a teraz nawet bardzo dobry. W tym roku „obyło się także bez zastrzyków”, nie było najmniejszego odspojenia, które wymagałoby „klejowej iniekcji” - a to dzięki specjalnemu systemowi zabezpieczeń, który zdaje egzamin. Przy okazji przeglądu zmieniono sukienkę Matce Bożej. To również ważna tradycja na Jasnej Górze.
Prof. Chmielewski uspokaja, że stan obrazu jest od lat stabilny, biorąc pod uwagę jego wiek i burzliwą historię, zarówno tę najstarszą, kiedy doznał złamań i zniszczeń, jak i nowsze dzieje z czasów II wojny światowej, kiedy był przez paulinów ukrywany i narażany m.in. na wilgoć.
Wielka Środa - poranna liturgia w łódzkiej katedrze
Jeśli wyznam Jezusowi, że jest we mnie Judasz, a może nawet kilku, to On na pewno mi przebaczy, tak jak przebaczył św. Piotrowi, Piotrowi, który się Go zaparł. Jeśli pobiegnę do Jezusa, może nawet dzisiaj, albo właśnie dzisiaj, w Wielką Środę moich zdrad, to to prowadzi do zmartwychwstania - mówił kard. Krajewski.
W ostatnim dniu przed Triduum Paschalnym - podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w łódzkiej katedrze - metropolita łódzki zwracając się do wiernych powiedział - Doprawdy bulwersujące, że można Jezusa sprzedać za 30 srebrników za cenę niewolnika, bo tyle kosztował niewolnik. Minęło XX wieków, a my Go nadal sprzedajemy. Sprzedajemy Go za cenę kariery, za cenę wejścia do polityki, za cenę naszych namiętności, za cenę bycia bogatym. Sprzedajemy Go w internecie, będąc anonimowym, grzebiąc tam i udając, że nikt nas nie widzi. Sprzedajemy Go - tłumaczył metropolita łódzki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.