Osiemset lat temu w niewielkim Greccio miały miejsce wydarzenia, które otwarły nowy rozdział w życiu duchowym Biedaczyny z Asyżu. Do nich nawiązuje o. Kijas w książce Greccio i owoce nocy ciemnej św. Franciszka, w której kreśli przenikliwą drogę duchową tego świętego i zaprasza czytelnika do pójścia jego śladami. Święty „wierzył, ale chciał wierzyć bardziej. Modlił się wiele, ale pragnął modlić się jeszcze więcej, wchodzić głębiej w modlitwę” – zauważa o. Kijas. Wewnętrzne rozterki doprowadziły św. Franciszka do nowej duchowej jakości. „Po nocy ciemnej dusza, która stała się bardziej mistyczna, odkryła niespotykaną dotąd radość przebywania we wspólnocie z Bogiem i ze wszystkim, co żyje, co ją otacza, z czym wchodzi w relację” – wyjaśnia autor.
Mimo upływu czasu święty ze średniowiecza pozostaje inspirujący dla współczesnych ludzi, czego w mistrzowski sposób dowodzi o. Kijas. Doświadczenie duchowych rozterek – nocy ciemnej – któremu został poddany św. Franciszek, może spotkać każdego z nas. Jest to najlepsze lekarstwo na duchową apatię, która stała się chorobą XXI wieku. Biedaczyna z Asyżu uczy, jak pośród zamętu, natłoku informacji i lekkiego życia nie stracić z horyzontu Boga, jak wsłuchać się w Jego głos. Ojciec Kijas ukazuje, jak za przykładem św. Franciszka nauczyć się akceptacji własnego życia, jak je pokochać – bez względu na to, czy występuje w nim więcej trudnych, czy dobrych chwil. Punktem wyjścia swojej opowieści o Biedaczynie z Asyżu autor uczynił Greccio, które jest niczym brama do zrozumienia życia duchowego św. Franciszka. Wkraczając przez tę bramę, czytelnik czyni krok ku lepszemu poznaniu nie tylko tego świętego, ale także siebie.
aaGreccio i owoce nocy ciemnej św. Franciszka
O. Zdzisław J. Kijas, franciszkanin
Wydawnictwo: Bratni Zew
Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych
W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.
Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.
Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
Zmarł funkcjonariusz Straży Granicznej, a dwie osoby trafiły do szpitala – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Do zdarzenia doszło z poniedziałku na wtorek na terenie jednego z internatów w Szczecinie. Funkcjonariusze byli po służbie.
- Mężczyźni spożywali w internacie alkohol. Rano w łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwie pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala. Zostało wszczęte śledztwo – przekazała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Julia Szozda.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.