Jesteście głosem bezdomnych i ubogich. Jesteście ich nadzieją – mówił podczas uroczystej Eucharystii bp Jacek Kiciński. Wcześniej podczas gali w Dolnośląskim Centrum Filmowym wyróżniono osoby szczególnie zasłużone w działalności na rzecz bezdomnych, odznaczenie „Przyjaciel Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta” otrzymał także bp Jacek Kiciński, asystent kościelny Towarzystwa.
Przez 40 lat Wrocławskie TPBA pomogło tysiącom potrzebujących. Dzisiaj Koło Wrocławskie służy bezdomnym prowadząc schroniska dla mężczyzn przy ul. Bogedaina we Wrocławiu i w Szczodrem, schronisko dla kobiet przeniesione niedawno do wyremontowanego budynku przy ul. Sołtysowickiej we Wrocławiu, służy w noclegowni przy ul. Małachowskiego i ogrzewalni czynnej w okresie zimowym. Organizuje wiele programów i akcji pomocowych – m.in. projekt mieszkaniowy „Droga do domu”, program usamodzielnienia osób bezdomnych i dania im możliwości rozpoczęcia od nowa. Jest też sklep charytatywny „Pomagacz” i kawiarnia „U Brata Alberta”.
– Przed nami nowe wyzwania związane z ubóstwem, migracją, odrzuceniem i toczącymi się wojnami – mówił podczas Eucharystii bp Jacek Kiciński. – Jesteśmy wezwani do odkrycia Chrystusa w ubogich. Mamy też użyczać naszego głosu w ich sprawach. Naszym zadaniem jest to, byśmy ich słuchali, rozumieli i potrafili przyjąć tajemnicę mądrości, którą Bóg przekazuje nam przez ich życie.
Wrocławską galerię handlową Pasaż Grunwaldzki odwiedził dziś abp Józef Kupny.Okazją do wizyty metropolity wrocławskiego była prezentacja stołów wielkanocnych, podczas której tradycyjne potrawy spożywane na śniadanie dniu Zmartwychwstania Pańskiego przedstawiło kilkadziesiąt kół gospodyń wiejskich z całego Dolnego Śląska.
Pisanki, baranki wielkanocne, pieczywo, wędliny oraz różnego rodzaju wypieki - stoły ustawione w Pasażu Grunwaldzkim uginały się od tradycyjnych potraw. Każdy mógł nie tylko spróbować ich smaku, ale przede wszystkim dowiedzieć się z jakich stron przyjechały one na Dolny Śląsk.
Co zrobić, aby nadchodzący za kilka dni początek roku szkolnego był dla dzieci jak najmniej stresującym przeżyciem? Radzi dr Paweł Kot z Katedry Psychologii, Emocji i Motywacji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Ostatnie dni wakacji powinny być czasem starannego przygotowania do nowego roku szkolnego i przejścia z wakacyjnej beztroski do codziennej rutyny. Można to zrobić na kilka sposobów. - Rolą rodziców i opiekunów jest to, aby dać dziecku dyskretnie znać, że już ten wakacyjny luz powoli się kończy i wracają bardziej restrykcyjne godziny wstawania i obowiązki. Warto też przy okazji luźnych rozmów o miłych wakacyjnych wspomnieniach zapytać dziecko z jakimi emocjami będzie witać szkołę - zaleca dr Paweł Kot. - Powrotu do nauki nie należy przedstawiać jako zagrożenia, ale jako nową ciekawą przygodę i wyzwanie, z którym będziemy się wspólnie zmagać. Porozmawiajmy o planach i celach na ten nadchodzący rok, czego dzieci oczekują i co chcą osiągnąć. Zapytajmy, w czym możemy im pomóc - mówi dr Paweł Kot.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.