Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Płomień widoczny z daleka

Z Hali Boraczej, Matyski i Ostrego Gronia rozbłysło światło, aby upamiętnić św. Jana Pawła II.

Niedziela bielsko-żywiecka 15/2024, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Archiwum UG Węgierska Górka

Światło z Boraczej

Światło z Boraczej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po śmierci papieża Polaka góralską watrę pamięci zainicjował na Groniu Jana Pawła II Stefan Jakubowski. Jego śladem szybko poszli inni. Dziś miejsc, z których jest rozpalana, nie zostało w naszej diecezji zbyt wiele.

Hala Boracza

Reklama

Przy położonym na wysokości 854 metrów schronisku turystycznym 2 kwietnia spotkali się uczestnicy 18. Ogólnopolskiego Ogniska Papieskiego. Po raz pierwszy zrobili to w 2006 r. za namową Zdzisława Kupczaka. To on zaadaptował na beskidzkiej hali zwyczaj, którego doświadczył na Świętym Krzyżu w Górach Świętokrzyskich, gdy był uczestnikiem rajdu konnego. Do swej inicjatywy pozyskał Jana Dziedzica, gospodarza schroniska. – W lutym 1958 r. z Milówki zielonym szlakiem ks. Karol Wojtyła wędrował z uczestnikami mającego się odbyć na Hali Lipowskiej kursu narciarskiego. Zanim doszedł do celu, zatrzymał się u nas na odpoczynek i być może na herbatę. Jeśli więc możemy kultywować jego pamięć, to z ochotą to robimy – wyjawia J. Dziedzic. Centralnym punktem 18. Ogniska Papieskiego była Msza św., którą koncelebrowali: ks. prał. Władysław Nowobilski, kapelan koła PTTK im Jana Pawła II w Węgierskiej Górce, ks. Grzegorz Gruszecki, kapelan Oddziału Babiogórskiego PTTK, ks. dr Adam Niwiński, kapelan Komisji Górskiej Turystyki Jeździeckiej PTTK. Przy melodii „Barki” góralską watrę zapalali uczestnicy wydarzenia: reprezentujący PTTK Marek Krzemień i Paweł Mikulski oraz Jan Dziedzic i wójt Piotr Tyrlik. Jak co roku nie zabrakło sztandarów koła PTTK im. Jana Pawła II w Węgierskiej Górce oraz Związku Podhalan. Obecni byli również Beskidzcy Harnasie. Łącznie w uroczystości wzięło udział około sto osób. – Ludzi gór, którzy wolny czas spędzają w górach, specjalnie nie trzeba namawiać do uczczenia papieża, który całym sercem kochał góry – dopowiada Z. Kupczak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ostry Groń

Kapliczka Upadku Chrystusa – to przy niej gromadzą się parafianie z Gilowic. Miejsce wybrane jest nieprzypadkowo. Dostać się do niego można samochodem. To sprawia, że nikt nie jest wykluczony, a jedynie od chęci zależy, kto uczestniczy w lokalnym upamiętnieniu. Za inicjatywą stoi PKS „Olimpijczyk”, PTTK i gilowicka parafia. – Ze strony ludzi jest zainteresowanie, więc nie odpuszczamy. Nie patrzymy na ilość, ale na to, jak najlepiej możemy przeżywać nasze zgromadzenie. A chcemy je przeżywać po Bożemu. Tym bardziej, że w tym roku rocznica śmierci papieża znów sąsiaduje ze Świętem Bożego Miłosierdzia – tłumaczy Henryk Pasko, prezes PKS „Olimpijczyk”. Aby podkreślić symbiozę obu tych wydarzeń na Ostrym Groniu, modlono się koronką do Bożego Miłosierdzia, litanią loretańską i litanią do Jana Pawła II. Ognisko, które zapłonęło na szczycie, zostało „przywiezione” w samochodowych bagażnikach. Po ubiegłorocznych doświadczeniach, gdy spod śniegu trzeba było wygrzebywać gałęzie, tym razem suche klocki drewna przezornie wzięto ze sobą. Gilowicka watra dla papieża zapłonęła po raz siódmy. Wzięło w niej udział ponad 50 osób.

Matyska

Ponad 200 wiernych przeszło przez Golgotę Beskidów, aby na jej szczycie celebrować pamięć o św. Janie Pawle II. W trakcie drogi rozważali oni mękę Pańską, której wydźwięk uzupełniały fragmenty przemówień papieża. Szczególnie wymowne było to przy stacji V, gdzie rzeźbiarz Czesław Dźwigaj, w zastępstwie Szymona z Cyreny, wprowadził postać Karola Wojtyły. Głos Ojca Świętego wybrzmiał nie tylko w formie teologicznego przesłania lecz również w piosence „Pieśń flisaków”, którą odtworzono z głośników. Równo z godz. 21.37 rozpalone zostało ognisko, które przygotowali strażacy OSP Radziechowy i OSP Przybędza. Przy wznieconym płomieniu pamięci zaintonowano „Barkę”, do której akompaniował trębacz. W trakcie obchodów modlono się za pośrednictwem św. Jana Pawła II i św. Andrzeja Boboli o pokój dla Ojczyzny. – Mało jest ludzi odważnych, którzy nie boją się protestować przeciwko deprawacji młodzieży, niszczeniu dobrych programów edukacyjnych czy życia. Dlatego tak ważne jest, aby Polska stała się bastionem wartości chrześcijańskich, które będą wzorem dla innych społeczności i narodów – wyjawiła Jadwiga Klimonda, prezes stowarzyszenia „Dzieci Serc”, które jest głównym organizatorem Płomienia Pamięci na Matysce.

2024-04-09 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Inwestycja w szczęście

Niedziela bielsko-żywiecka 47/2023, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Monika Jaworska/Niedziela

Uczestnicy warsztatów

Uczestnicy warsztatów

Wdzięczność to filozofia, to sposób życia. Kiedy ją praktykuję, przywołuję emocje pozytywne, bardziej je przeżywam, mam większy kapitał, żeby ucieszyć się życiem. Chodzi o to, żeby człowiek miał realny kontakt z realnym błogosławieństwem – mówi br. Piotr Kwiatek, który poprowadził w Kozach warsztaty „Wybrać szczęście” z serii psychologia pozytywna i wiara.

Warsztaty to nowość, którą jeszcze przed pandemią zainicjował doktor psychologii z Krakowa br. Piotr Kwiatek OFMCap. Kapłan na studiach interesował się dostrzeganiem w człowieku tego, co pozytywne. Tym bardziej, że wiedział, iż cała psychologia po II wojnie światowej skupiła się na tym, co negatywne. – Mamy różne teorie szczęścia: jedni akcentują wymiar hedonistyczny, przyjemnościowy, inni – wymiar eudajmonistyczny, czyli szczęście jako wymiar wdzięczności, wartości. Ja odwołuję się do szczęścia, patrząc na teorie naukowe. Twórca psychologii pozytywnej Martin Seligman stworzył teorię łączącą wymiar hedonistyczny z eudajmonistycznym. Jest w tym też przestrzeń na wiarę, Pana Boga – mówi „Niedzieli” br. P. Kwiatek. Podkreśla, że idea warsztatów jest taka, żeby wykorzystać psychologię pozytywną jako naukę, która w Polsce wciąż jest mało znana, a zajmuje się tym, co dobre w człowieku. – Człowiek ma w sobie zasoby piękna, dobra. Przez te różne narzędzia – jak warsztat, aplikacja na telefon „Dobroteka” czy inne – pomagam, żeby człowiek to zauważył – buduję pomost człowieka z pozytywnością, która w nim jest. Łączę z tym wymiar doświadczenia duchowego, czyli wiary. Potrzeba wysiłku, wprowadzenia tej filozofii trwale w codzienność, wtedy to będzie działało – wyjaśnia kapucyn.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

2026-03-03 23:30

Karol Porwich/Niedziela

Kapłan ten odszedł do wieczności 3 marca 2026 r. w wieku 54 lat życia i 27 lat kapłaństwa.

Ksiądz Jan Sienkiewicz urodził się w 17 czerwca 1971 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Henryka Gulbinowicza 30 maja 1998 roku w katedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie [1998 -2001]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy [2001-2006] .Następnie posługiwał w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu - Gądowie [2006-2009] oraz wrócił jako wikariusz do parafii św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy [2009 - 2013]. Następnie został mianowany proboszczem w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Moczydlnicy Klasztornej [dekanat wołowski].
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: nie banalizujmy liturgii, ona prowadzi do Boga

2026-03-06 16:13

[ TEMATY ]

liturgia

Bp Erik Varden

Krzysztof Bronk/@Vatican Media

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać, a nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, to poprowadzi nas ona do tajemnicy Boga – uważa bp Erik Varden. Jego zdaniem liturgia to najlepszy sposób na dobre przeżywanie Wielkiego Postu. Stanowi też ona najważniejszy, choć nie jedyny środek ewangelizacji. Zawsze tak było – przypomina bp Varden, który sam jest konwertytą.

Norweski biskup i były opat trapistów podkreśla, że liturgia jest niezwykłym środkiem pedagogicznym. Poprzez swoje znaki, teksty, działania, obecność i nieobecność, skupia naszą uwagę i wyostrza naszą świadomość. „Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać i będziemy w niej uczestniczyć, zostaniemy przyciągnięci do tajemnicy. Jeśli pozwolimy liturgii przemawiać do nas i nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, objawi się nam tajemnica Wielkiego Postu i będziemy gotowi na Wielkanoc” – zapewnia bp Varden w wywiadzie dla portalu Ecclesia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję