Reklama

Porady

Nasze zdrowie

Kręć dla zdrowia

Wzmacnia mięśnie, pomaga w odchudzaniu, korzystnie wpływa na układ krążenia. W pakiecie jest jeszcze przyjemność, którą sprawia jazda na rowerze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Umiejętność tę opanowujemy zwykle, zanim rozpoczniemy naukę w szkole. Wiele osób jednak zarzuca jazdę na rowerze po kilku, kilkunastu latach. Szkoda, bo bilans korzyści dla zdrowia, które daje rower, wart jest wysiłku.

Pakiet korzyści

W trakcie jazdy, zwłaszcza w trudnym terenie, pracują, a przez to wzmacniają się, mięśnie pleców, brzucha, przedramion i bioder. Intensywna praca nóg powoduje wzmocnienie mięśni łydek i ud, jest też korzystna dla stawów kolanowych, ponieważ ruch umożliwia lepsze odżywienie chrząstki stawowej. Jazda na rowerze, tak jak każda aktywność na powietrzu, powoduje lepsze dotlenienie organizmu i pobudza serce do intensywniejszej pracy. Korzystanie z roweru może być wskazane nawet dla osób cierpiących na bóle kręgosłupa – jednak pod warunkiem, że uzgodnią to z lekarzem i postarają się o rower, który zapewni wyprostowaną postawę w czasie jazdy, ewentualnie będzie wyposażony w amortyzatory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sprzęt

Reklama

Przy wyborze roweru przydadzą się: nieco wiedzy technicznej i odpowiedź na pytanie, czy będziemy korzystać z niego jako codziennego środka transportu do pracy i na zakupy, do celów rekreacyjnych czy turystycznych. Pod tym kątem trzeba dobrać typ roweru, z uwzględnieniem wielkości kół i rodzaju opon, geometrii ramy, rozstawu między kierownicą a siodełkiem itp. Parametry techniczne wpływają na komfort jazdy dlatego warto je dokładnie przeanalizować, zwłaszcza jeżeli kupujemy rower w sklepie internetowym.

Potrzebna rozwaga

Jeżeli planujemy wykorzystywanie roweru w celach zdrowotnych, np. poprawy ogólnej kondycji czy zrzucenia nadmiaru kilogramów, wytyczmy sobie realistyczny plan treningów. Zbyt wysoko ustawiona poprzeczka na starcie może, nawet u osoby zdrowej, spowodować zakwasy mięśni. Zdarza się, że osoby, które po długiej przerwie z dnia na dzień podejmują decyzję o powrocie do jazdy na rowerze, trafiają do gabinetu lekarskiego z różnymi urazami. Aby bezpiecznie zacząć, trzeba stopniowo zwiększać intensywność wysiłku. Jeżeli jednak leczymy jakiekolwiek choroby przewlekłe, warto poradzić się lekarza.

Bezpieczeństwo

Obowiązkowe elementy wyposażenia roweru to: światła pozycyjne przednie i tylne, tylne światło odblaskowe, sprawny, przynajmniej jeden, hamulec i sygnał dźwiękowy, czyli dzwonek. Niezbędnym wyposażeniem rowerzysty jest kask, który chroni głowę przed urazami. Ważne są również elementy odblaskowe na ubraniu, które sprawią, że będziemy widoczni na drodze, zwłaszcza po zmroku. Rowerzystę, tak jak każdego kierującego pojazdem, obowiązuje przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Ze statystyki wypadków wynika jednak, że rowerzyści często zapominają o sygnalizowaniu ręką zamiaru skrętu, zachowaniu bezpieczeństwa w czasie wymijania innych użytkowników drogi oraz o tym, że żadnym pojazdem nie wolno kierować po spożyciu alkoholu. Nie służą bezpieczeństwu spoglądanie w telefon komórkowy w czasie jazdy i zakładanie na uszy słuchawek.

Bezpieczeństwo od strony zdrowotnej zapewnią nam starannie zaplanowane trasa i czas przejazdu oraz ubiór dostosowany do pogody. Ponieważ w czasie jazdy organizm traci wodę, trzeba zabrać ze sobą coś do picia, a przy dłuższej podróży – również coś do jedzenia. Jeżeli z komunikatu o czystości powietrza wynika, że w danym miejscu normy są przekroczone, lepiej ograniczyć naszą aktywność fizyczną w tej okolicy.

2024-05-21 13:57

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jadą rowerami z Kokotka do Azerbejdżanu „na pełnym Baku”. Ruszyła 18. wyprawa NINIWA Team

[ TEMATY ]

wyprawa

Kokotek

Azerbejdżan

rowery

Szymon Zmarlicki, archiwum NINIWA Team

NINIWA Team rusza w dorosłość. Na cel swojej 18. wyprawy rowerowej grupa obrała Azerbejdżan – tam jeszcze ich nie było. Przed 30 młodymi prawie 4500 kilometrów i… nieznane. Jadą „na wiarę” i w szczególnej intencji.

Czy da się dojechać rowerem nad Morze Kaspijskie? „Hardkołowcy” z legendarnej grupy rowerowej NINIWA Team – wizytówki Oblackiego Duszpasterstwa Młodzieży NINIWA – już nie raz udowodnili, że na dwóch kółkach są w stanie dotrzeć wszędzie. Tym razem planowana trasa wyprawy wiedzie przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Serbię, Bułgarię, Turcję, Gruzję i docelowy Azerbejdżan – aż do stolicy tego kraju, Baku.
CZYTAJ DALEJ

„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Sennacheryb prowadzi kampanię przeciw Judzie. Miasta warowne już padły. Jerozolima pozostaje sama. Król Asyrii posyła list z groźbą i szyderstwem. Inne kraje nie zostały ocalone przez swoich bogów, więc także Bóg Izraela miałby nie ocalić swego miasta. Ezechiasz nie odpowiada propagandą. Bierze pismo i rozkłada je przed Panem w świątyni. To gest modlitwy bardzo prosty. Król oddaje Bogu dokładnie to, czym grozi wróg. Modlitwa nie ukrywa lęku. Składa go w ręce Pana. Ezechiasz zwraca się do Boga jako do Tego, który zasiada nad cherubami. To wyznanie Jego królowania. Prośba nie szuka ratunku dla ludzkiego prestiżu. Szuka objawienia prawdy o jedynym Bogu. Odpowiedź przychodzi przez Izajasza. Jerozolima zostaje nazwana „córką Syjonu”. Miasto nie ocala własną siłą. Ocalenie przychodzi z gorliwości Pana. Wyrocznia zapowiada, że najeźdźca wróci tą samą drogą. Nie wejdzie do miasta. Nie usypie wału. Nie wypuści strzały. Nocna klęska obozu zostaje przypisana aniołowi Pana, znakowi skutecznego działania Boga. Biblia pokazuje tu, że historia nie należy wyłącznie do imperiów. Pan strzeże Reszty, która ma jeszcze wydać owoc. Nawet roczniki asyryjskie pamiętają zdobycie wielu miast Judy, lecz nie ogłaszają zdobycia Jerozolimy. Dla Pisma jest to znak wysłuchanej modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Polski jezuita zamordowany za pomoc Żydom - kandydatem na ołtarze

2026-06-23 16:21

[ TEMATY ]

O. Adam Sztark

Vatican Media/Centrum Heschela KUL

W przeddzień 90. rocznicy święceń kapłańskich o. Adama Sztarka powraca pamięć o jezuicie, który w czasie Zagłady ratował Żydów w Słonimie na Polesiu, a za udzielaną pomoc zapłacił życiem. Uhonorowany przez Instytut Jad Waszem tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, polski kapłan jest także kandydatem na ołtarze.

Dla Sylwii Sztark postać o. Adama Sztarka, brata jej dziadka, przez lata nabierała kolejnych znaczeń. „Dla mnie przede wszystkim był Sprawiedliwym wśród Narodów Świata” – mówi. Gdy w 2001 r. został uhonorowany przez Instytut Jad Waszem, uczyła się w liceum. „Byłam bardzo wzruszona i dumna jednocześnie, kiedy dowiedziałam się, że Adam został odznaczony tym medalem” – wspomina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję