Reklama

Niedziela Legnicka

Służą modlitwą i miłością

1 czerwca grupa szczególnych pielgrzymów – kobiet konsekrowanych z diecezji – udała się do sanktuarium Najświętszej Marii Panny Jutrzenki Nadziei w Grodowcu.

Niedziela legnicka 24/2024, str. V

[ TEMATY ]

Grodowiec sanktuarium

Archiwum referatu d/s życia konsekrowanego

Uczestnicy pielgrzymki do Grodowca

Uczestnicy pielgrzymki do Grodowca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymowały kobiety poświęcone Bogu przez akt konsekracji: siostry zakonne, pustelnica, dziewica konsekrowana i kandydatki do tego stanu, panie ze świeckiego instytutu życia konsekrowanego i wdowy konsekrowane – razem 45 osób. Pielgrzymka była 9. już spotkaniem w roku formacyjnym 2023/2024. Organizatorem i przewodnikiem był ks. Krzysztof Wiśniewski, referent ds. życia konsekrowanego.

W drodze

Okazją do zawiązania wspólnoty była już sama podróż autokarem. Czynnikiem jednoczącym był wspólny śpiew z bogatą aranżacją instrumentalną. Zatroszczyły się o to siostry, które przez cały rok posługiwały swoim talentem muzycznym: s. Ewa CSMM (organy i gitara), s. Dorota SAS (skrzypce), s. Filomena SAS (gitara) i s. Marta CSFM (ukulele). Pozostałe osoby włączały się w śpiew, modlitwę i służbę liturgiczną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W sanktuarium

Pielgrzymów powitał ks. Radosław Horbatowski, kustosz sanktuarium. Zapoznał przybyłych z historią miejsca i kultu maryjnego. Ukazał znaczenie łaskami słynącej figury Maryi Służebnicy Świątyni, umieszczonej w głównym ołtarzu oraz wymowę całego wnętrza kościoła. Wyróżnił ołtarz zaślubin Józefa i Maryi oraz ołtarz poświęcony tajemnicy dobrej śmierci.

W domu pielgrzyma

Reklama

Był czas na słodki poczęstunek, rozmowy siostrzane i konferencję duchową. Ks. Krzysztof przywołał tradycję ofiarowania małej Maryi przez rodziców na służbę w świątyni jerozolimskiej. Maryja zaakceptowała fakt, że rodzice pozostawili Ją w dzieciństwie na wychowanie i służbę w Domu Bożym. Wcześnie odeszli. Ksiądz zaprosił osoby konsekrowane do tego, by razem z Maryją, wspominając własne dzieciństwo i rodziców, ofiarowały się raz jeszcze z całą historią na służbę Panu.

W łasce Pana

Następnie odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu z nabożeństwem I soboty i Różańcem dla wszystkich nawiedzających sanktuarium. Siostry prowadziły śpiew. Po adoracji rozpoczęła się Eucharystia. W homilii ks. Krzysztof podkreślił, że życie konsekrowane jest konkretnym rozwinięciem słów psalmisty: „Twoja łaska, Panie, jest cenniejsza od życia” i jest odpowiedzią na tęsknotę duszy i ciała za Bogiem. Jest to dar uprzedzającej łaski – bycia kochanym przez Boga za darmo. Łaskę nawrócenia i powołania otrzymujemy z nieba, nie od ludzi. Od nas jednak zależy przyjęcie jej i oparcie życia na niej.

We wspólnocie

Dni wspólnoty mają służyć osobistemu skupieniu modlitewnemu i formacyjnemu osób konsekrowanych, ale też spotykaniu z różnorodnością charyzmatów i powołań, i budowaniu się jednością w Panu. Wzajemne poznanie się umacnia tożsamość każdej z nich, pozwala docenić wartość własnego powołania i inspiruje do wierności. Otwierają się też możliwości wzajemnego wsparcia.

W diecezji mamy skarb 13 żeńskich zgromadzeń zakonnych, 1 świeckiego instytutu życia konsekrowanego oraz stanu dziewic, pustelnic i wdów poświęconych Bogu przez uroczystą konsekrację. One to otaczają modlitwą diecezjalną wspólnotę i przychodzą z konkretnym darem miłości przez różne dzieła dobroczynne. Jednocześnie potrzebują modlitwy i wsparcia Kościoła. Nie ustaje też modlitwa o dar nowych powołań.

2024-06-11 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obóz i rekolekcje

[ TEMATY ]

Wiara i Światło

Grodowiec sanktuarium

Katarzyna Krawcewicz

Z ciszy sanktuarium w Grodowcu korzysta teraz wspólnota Wiara i Światło „Szczęść Boże” z parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonej Górze. Przyjechali tu 8 sierpnia na swój tradycyjny letni obóz połączony z rekolekcjami.

Część rekolekcyjna, o którą dba m.in. ks. Piotr Ruta, to przede wszystkim codzienna Eucharystia, modlitwy, a także różne scenki biblijne, która pomagają w zrozumieniu Słowa Bożego. Każdy dzień przebiega „pod” innym kolorem, który podpowiada, jaką formę przybiorą zajęcia kreatywne. I tak na przykład „dzień czarny” to prace wykonywane węglem – każdy uczestnik narysował swoje wspomnienia. W „dniu srebrnym” z folii aluminiowej wykonywano wota wdzięczności Panu Bogu. I tak dalej. Jest też dużo zabawy, nie tylko w trakcie pogodnych wieczorów. – Ja miałam tu swoją imprezkę, bo mam urodziny – cieszy się Ewa.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: uzdrowienie Leona było wynikiem interwencji ks. Vianneya

[ TEMATY ]

świadectwo

św. Jan Maria Vianney

Bliżej Życia z wiarą

xTZ

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Pół Francji ciągnęło do maleńkiego Ars, by prosić tamtejszego proboszcza o spowiedź, modlitwę i... cuda.

Świętego Jana Marii Vianneya nie trzeba nikomu przedstawiać. Proboszcz z Ars może nie należał do wielkich intelektualistów, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), za to wzbudzał podziw skromnością, pokorą i gorliwością w modlitwie, co przełożyło się na ogromny rozgłos, jaki zdobył. Cechował się jeszcze czymś, co zauważali ludzie żyjący w jego otoczeniu – Bóg pozwolił mu nawracać grzeszników. Dzięki niemu nawet zatwardziali ateiści klękali przed Bożym majestatem, co uczyniło Vianneya jednym z najbliższych współpracowników Boga w tym dziele. W ostatnim roku swojego życia wyspowiadał aż 80 tys. penitentów! Ciągnęły więc do niego, niczym metalowe opiłki do magnesu, zastępy różnych niedowiarków, ateuszy i ateistów. Ale nie tylko, bo również wielu chorych szukało u Vianneya ratunku, gdyż po Francji rozeszła się wieść o cudach, które dzięki niemu działy się w Ars.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję