Dla wielu mieszkańców i fanów serialu to niezwykły moment, ponieważ widok znanych postaci na tle codziennych miejsc jest swoistym połączeniem świata realnego z telewizyjną fikcją. Sandomierz ze swoją bogatą historią i architekturą, stanowi idealne tło dla rozgrywających się przygód słynnego księdza Mateusza. Ekipa filmowa, której obecność w Sandomierzu zawsze wzbudza wiele emocji, rozpoczęła prace na sandomierskich ulicach. Dla wielu osób Sandomierz to już nie tylko piękne miasteczko na mapie Polski, ale także „dom” Ojca Mateusza, miejsca gdzie codzienność przenika się z serialową tajemnicą i zagadkami kryminalnymi. Mieszkańcy chętnie angażują się w to, co dzieje się na planie. Każda wizyta ekipy to nie tylko okazja do promocji miasta, ale także do wspólnego celebrowania sukcesu produkcji, która przyciąga miliony widzów przed ekrany telewizorów. Cieszymy się, że sandomierskie uliczki po raz kolejny będą świadkami wzruszeń, zachwytu i humoru, które Ojciec Mateusz wprowadza do domów widzów. Pozostaje nam z niecierpliwością czekać na kolejne odcinki, w których Sandomierz – jak zawsze – zagra jedną z głównych ról.
Do Sandomierza przyjechali wystawcy z całej Polski
Gorzka, mleczna, różowa z niedojrzałych ziaren kakaowca, czekolada z dodatkiem gruszek, wegańska i bezglutenowa – to tylko nieliczne przykłady słodkości, których można było spróbować na Festiwalu Czekolady odbywającym się w Sandomierzu.
W dniach od 11 do 13 września na Rynku Starego Miasta właściciele różnych manufaktur z całej Polski prezentowali swoje wyroby. Wśród wystawców była Andżelika Rozmus specjalizująca się w produkcji pralin, które dekoruje masłem kakaowym z oryginalnymi barwnikami, dzięki czemu jest w stanie zrobić każdą kompozycję i dopasować ją do smaku praliny.
Do niecodziennej interwencji doszło w Sosnowicach w sobotę wieczorem, tuż po zakończeniu wieczornej adoracji.
Jak ustaliła redakcja portalu wadowice24.pl ksiądz proboszcz zauważył, że nad drewnianym portalem wejściowym do zabytkowej świątyni zawisło sporej wielkości gniazdo. Nie był to jednak zwykły problem estetyczny, owady, prawdopodobnie szerszenie, wykazywały wyraźnie agresywne zachowanie, atakując wszystko, co zbliżyło się w promieniu kilku metrów.
Św. Franciszek stanął u bram parafii na Sołtysowicach
2026-06-21 22:00
Marzena Cyfert
Marcin Cyfert
Pomnik św. Franciszka z Asyżu na Sołtysowicach
Marmurowy pomnik św. Franciszka z Asyżu stanął przy skrzyżowaniu ulic Herbsta i Sołtysowickiej we Wrocławiu. Podczas uroczystości jego poświęcenia bp Jacek Kiciński podkreślał, że przesłanie Biedaczyny z Asyżu – oparte na prostocie, pokoju i miłości – pozostaje aktualne także dziś.
Jak mówi o. Faustyn Zatoka, proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego, pomnik stoi u bram parafii, a św. Franciszek błogosławi wszystkim, którzy wjeżdżają na jej teren.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.