Reklama

Głos z Torunia

W ślad za Maryją

Dzieci z diecezji toruńskiej zaskoczyły wszystkich swoją pomysłowością, tworząc różańce z kasztanów, jarzębiny, koralików, a nawet klocków Lego! Przez swoje zaangażowanie mogły odkryć znaczenie modlitwy, rozwijając swoje talenty i wyobraźnię.

Niedziela toruńska 45/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Podczas rozstrzygnięcia można było obejrzeć nadesłane prace

Podczas rozstrzygnięcia można było obejrzeć nadesłane prace

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Centrum Dialogu w Toruniu 27 października odbyło się rozstrzygnięcie Diecezjalnego Konkursu Różańcowego „Śladami Maryi”. Na konkurs wpłynęły 93 prace, m.in. z Bratiana, Brodnicy, Chełmży, Czarnowa, Działdowa, Grudziądza, Kończewic, Lubawy, Łubianki, Małk, Piątnicy, Torunia, Rybna, Unisławia.

– Celem konkursu było rozbudzenie umiłowania modlitwy różańcowej oraz rozwój talentów u dzieci, jak również budzenie ich aktywności twórczej i pomysłowości. Podczas wyboru laureatów braliśmy pod uwagę przede wszystkim samodzielność i staranność – mówiła Agata Wantoch-Rekowska, współorganizator konkursu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w kaplicy seminaryjnej, której przewodniczył ks. Mariusz Wojnowski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej. – Maryja nas prowadzi, ponieważ sama szła za Jezusem. My też chcemy po tych śladach iść, aby Go spotkać – mówił ks. Wojnowski.

Podczas spotkania organizatorzy konkursu dziękowali rodzicom. Dorośli podkreślili, że wydarzenia takie jak diecezjalny konkurs różańcowy są potrzebne. – Zależy nam, aby syn miał kontakt z wartościami, które nasza rodzina uznaje za fundament. – Dzięki temu wydarzeniu mogliśmy spędzić więcej czasu razem, a to wzmacnia naszą rodzinę.

Mali artyści, uczestnicząc w konkursie, pogłębili także swoją relację z Maryją. – To moja druga mama, która zawsze mi pomaga. Dzięki Niej bardziej kocham Pana Jezusa – podzieliła się Julia. Ważną rolę podczas całego etapu konkursu odegrali katecheci. – Takie konkursy są bardzo potrzebne, ponieważ sprawiają, że pamięć o różańcu jest wciąż żywa. Uczniowie przez oryginalne konstruowanie różańców mogą nie tylko rozwijać swoją kreatywność i talenty plastyczne, ale także pielęgnować ufną i dziecięca miłość do Maryi – podkreślała Agata Kukawka, katechetka pracująca w Niepublicznej Językowej Szkole Podstawowej Butterfly. Organizatorami konkursu były Niepubliczne Katolickie Przedszkole Domek na Skale w Toruniu oraz Szkoła Podstawowa nr 32 w Toruniu. Patronat honorowy objął Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej Toruńskiej.

2024-11-05 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Śmigiel: Rodzina w świadomości Polaków jest niezwykle ważna

[ TEMATY ]

sympozjum

Toruń

Ewa Jankowska

– Pomimo różnych tendencji, które się pojawiają, nawet skomasowanej krytyki tradycyjnej rodziny, rodzina w świadomości Polaków jest niezwykle ważna – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas sympozjum naukowego, które odbyło się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Hasłem sympozjum były słowa „Pojednanie w małżeństwie i rodzinie”. Sympozjum odbyło się pod honorowym patronatem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla, przewodniczącego Rady KEP ds. Rodziny oraz Mikołaja Pawlaka, Rzecznika Praw Dziecka. Organizatorem spotkania była Wyższa Szkoła Kultury i Społecznej oraz Instytut „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II

O. dr Zdzisław Klafka CSrR, rektor WSKSiM, otwierając konferencję zaznaczył, że przyszłość narodu i społeczeństwa zależy od rodziny, ponieważ ona w zamyśle Pana Boga jest czymś najpiękniejszym. Konflikty i brak pojednania w relacjach rodzą się kiedy zaczyna brakować w nich Bożego prowadzenia. - Jeśli zanika miłość zaczyna się rozpadać nie tylko rodzina, zaczyna rozpadać się społeczeństwo. Jeżeli społeczeństwo ma być zjednoczone i zdrowe konieczna jest rodzina zjednoczona, w której my chronimy miłość, nie sentymentalną, czyli nieprawdziwą, ale tę, która jest darem dla drugiej osoby – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

775-lecie szkaplerza karmelitańskiego

2026-07-13 06:59

[ TEMATY ]

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich/Niedziela

Nabożeństwo szkaplerzne jest jedną z najpopularniejszych form kultu Matki Bożej w Kościele katolickim obok różańca. W tym roku przypada 775. rocznica, kiedy generał karmelitów św. Szymon Stock w Aylesford w Anglii podczas objawień otrzymał od Maryi szkaplerz.

Święto Matki Bożej z Góry Karmel karmelici obchodzą od XIV wieku. Dla całego Kościoła zatwierdził je w 1726 r. papież Benedykt XIII. W Polsce znane jest pod nazwą Matki Bożej Szkaplerznej i obchodzone jest 16 lipca, na pamiątkę zjawienia się Maryi w 1251 r. ówczesnemu generałowi karmelitów o. Szymonowi Stockowi, który modlił się o pomoc dla zakonu. Dekret soboru laterańskiego IV (1215 r.) zabraniał zakładania nowych zakonów i nie uznawał istnienia tych, które nie były oparte na regule zaaprobowanej przez Kościół, a do takich należał wówczas m.in. zakon karmelitów.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję