Reklama

Niedziela Sandomierska

Wojenna pożoga

Mam nadzieję, że książka oraz wystawa zostaną przyjęte z zainteresowaniem nie tylko przez naukowców, ale również przez wspólnoty parafialne, które są kustoszami kościelnego dziedzictwa – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Niedziela sandomierska 48/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Fotografie przedstawiają zniszczenia wojenne m.in. obiektów sakralnych

Fotografie przedstawiają zniszczenia wojenne m.in. obiektów sakralnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W siedzibie Kurii Diecezjalnej w Sandomierzu odbyła się promocja książki pt. Straty w obiektach sakralnych diecezji sandomierskiej w czasie II wojny światowej oraz inauguracja wystawy fotografii przedstawiającej zniszczenia wojenne.

W spotkaniu uczestniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz osoby zaangażowane bezpośrednio w badania, m.in. koordynatorzy zadania Ewa Kołomańska oraz Magdalena Kopeć z Muzeum Wsi Kieleckiej. Biskup ordynariusz podziękował wszystkim za ofiarność i kompetencję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dzięki waszej wytrwałej pracy dowiedzieliśmy się o skali wojennych zniszczeń, a zarazem o heroicznym wysiłku tych, którzy podnieśli z ruin kościoły, plebanie czy kaplice, choć część patrymonium została stracona bezpowrotnie. Mam nadzieję, że książka oraz wystawa zostaną przyjęte z zainteresowaniem nie tylko przez naukowców, ale również przez wspólnoty parafialne, które są kustoszami kościelnego dziedzictwa – mówił bp Nitkiewicz.

Następnie ks. dr Piotr Tylec, dyrektor Biblioteki Diecezjalnej oraz redaktor monografii pokonferencyjnej, zapoznał obecnych z zawartością publikacji.

Monografia, składa się z dwóch zasadniczych części. Pierwsza z nich ma charakter wprowadzający i prezentuje zagadnienia ogólne związane z okresem II wojny światowej. Otwiera ją artykuł dr. hab. Ryszarda Gryza na temat Kościoła katolickiego na ziemiach polskich w okresie ostatniej wojny. Kwestie związane z niemiecką polityką okupacyjną wobec ludności polskiej i żydowskiej na kielecczyźnie przybliża dr Tomasz Domański z Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach. Trzeci artykuł dotyczy zagadnień związanych z funkcjonowaniem diecezji sandomierskiej w latach 1939-45. Jego autorem jest ks. dr Szczepan Kowalik z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Duchowny porusza w nim kwestie dotychczas nieopracowane przez historyków, m.in. dotyczące działalności głównych urzędów diecezjalnych, problematykę postaw kapłanów podczas wojny oraz ich zaangażowanie duszpasterskie i charytatywne. Ostatni rozdział pierwszej części prezentuje obiekty sakralne diecezji sandomierskiej w latach 1939-44, a więc przed okresem największych zniszczeń. Druga część niniejszej publikacji pokonferencyjnej porusza kwestie strat wojennych w poszczególnych dekanatach diecezji sandomierskiej. Przyjęto układ rozdziałów w kluczu położenia geograficznego, poczynając od terenów znajdujących się najbliżej stolicy diecezji. Z tej racji jako pierwszy zaprezentowano dekanat sandomierski, następnie koprzywnicki, opatowski, zawichojski wraz z kunowskim – to połącznie wymusiła znikoma ilość zniszczeń wojennych dekanatu kunowskiego. Kolejne opisane dekanaty to: staszowski, słupski, wąchocki, radoszycki oraz konecki. Na zakończenie ks. Tylec zachęcił zebranych do obejrzenia wystawy umiejscowionej na placu przy bazylice katedralnej.

2024-11-26 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sługa Miłosierdzia

Niedziela sandomierska 40/2023, str. II

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Podziękowania dla ks. Tadeusza Pawłowskiego

Podziękowania dla ks. Tadeusza Pawłowskiego

Sandomierz W kościele Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela Świata modlono się w intencji ks. Tadeusza Pawłowskiego pallotyna, przeżywającego jubileusz 25-lecia posługi jako kapelan w Szpitalu Ducha Świętego.

W trakcie uroczystości dziękowano również za płody ziemi z okazji III Mokoszyńskiego Święta Plonów organizowanego przez Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Sandomierzu. Eucharystii sprawowanej w intencji jubilata przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. We wspólnej modlitwie wzięli udział pracownicy szpitala na czele z dyrektorem dr n. med. Markiem Kosem, dyrekcja, grono pedagogiczne, rodzice i uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego, parlamentarzyści i władze samorządowe, siostry zakonne, druhowie strażacy oraz parafianie.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego: "Nie jestem doradcą politycznym. Ja się polityką nigdy nie zajmowałem"

2026-03-21 20:30

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Porwich/Niedziela

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Kapelan prezydenta, Jarosław Wąsowicz, opowiedział w "Radiu i" o swojej roli przy Karolu Nawrockim. Najważniejsze „polecenie”, jakie dostał od prezydenta, to po prostu opieka duszpasterska w Pałacu Prezydenckim: odprawianie Mszy i udzielanie sakramentów prezydentowi, jego rodzinie i współpracownikom.

- Jakiemu klubowi z Ekstraklasy ksiądz kibicuje? - zapytał duchownego jego rozmówca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję