Hierarcha z niezwykłą wrażliwością i prostotą pokazuje, że obraz Kościoła w świecie zależy od nas – naszego zaangażowania w wiarę, relacji z drugim człowiekiem i codziennego świadectwa życia. Nie unika trudnych pytań, ale kieruje je tak, by poruszyć serce każdego, kto pragnie, by Kościół był miejscem nadziei, dialogu i wspólnoty. Dlaczego polecam drogim czytelnikom tę książkę? Bo jest w niej coś, co ją wyróżnia na tle innych tytułów katolickich. Chodzi o przypomnienie, że Kościół żyje przez nas – nasze działania, wybory i otwartość. To nie jest utopia, ale to konkretne zadanie dla mnie i dla ciebie na każdy dzień.
Wydawnictwo Rób to co kochasz idealnie wpisuje się w przesłanie książki, motywując do odkrywania pasji w budowaniu wspólnoty wierzących. W kontekście Roku Jubileuszowego lektura ta staje się duchową pielgrzymką prowadzącą ku refleksji nad tym, jak każdy z nas może być świadkiem nadziei. Publikacja pomaga lepiej i pełniej zrozumieć, że wiara to zwykła codzienność – gesty miłości, przebaczenia i zaangażowania. To doskonała lektura dla każdego, kto chce odkryć na nowo, że Kościół nie jest budynkiem, lecz stanowi wspólnotę ludzi, którzy zmieniają świat przez swoją wiarę.
O tym, na czym polega fenomen Światowych Dni Młodzieży, że przyjeżdża na nie więcej młodych ludzi, niż na koncerty Justina Biebera i The Rolling Stones razem wziętych dowiedzieć się można z najnowszej książki Karoliny Sarniewicz i Anny Salawy "Zróbmy raban! Niezbędnik na Światowe Dni Młodzieży", która ukaże się nakładem Wydawnictwa Znak. Prezentacja książki promowanej przez Krajowe Biuro Organizacji ŚDM odbędzie się w środę, 25 maja, w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski.
Jak powiedział papież Franciszek podczas ŚDM w Rio de Janeiro „człowiek młody, który się nie uśmiecha, który nie robi choć trochę rabanu, za wcześnie się zestarzał”. Na przeciw "przedwczesnemu starzeniu się" młodych ludzi wychodzą autorki: Karolina Sarniewicz i Anna Salawa. Ich najnowsza książka pozwoli odpowiedzieć na wszystkie pytania związane ze Światowymi Dniami Młodzieży, jakie przychodzą do głowy, a także praktycznie i duchowo przygotować się do przeżycia tego wyjątkowego międzynarodowego święta Kościoła.
Wyjątkowym „pacjentem”, który został starannie osłuchany stał się Jasnogórski Obraz Matki Bożej. - Ten Obraz zawsze będzie wrażliwy, jest jak żywy organizm - podkreśla jego konserwator. Corocznym, przeprowadzanym zazwyczaj w Wielkim Tygodniu oględzinom przewodniczył prof. Krzysztof Chmielewski z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP, który z dokładnością ocenił stan Jasnogórskiego Wizerunku, a jest on od lat stabilny, a teraz nawet bardzo dobry. W tym roku „obyło się także bez zastrzyków”, nie było najmniejszego odspojenia, które wymagałoby „klejowej iniekcji” - a to dzięki specjalnemu systemowi zabezpieczeń, który zdaje egzamin. Przy okazji przeglądu zmieniono sukienkę Matce Bożej. To również ważna tradycja na Jasnej Górze.
Prof. Chmielewski uspokaja, że stan obrazu jest od lat stabilny, biorąc pod uwagę jego wiek i burzliwą historię, zarówno tę najstarszą, kiedy doznał złamań i zniszczeń, jak i nowsze dzieje z czasów II wojny światowej, kiedy był przez paulinów ukrywany i narażany m.in. na wilgoć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.