Reklama

Niedziela Częstochowska

Boża pracoholiczka

Zawsze mówiłam: „nigdy w życiu!”. Tymczasem pięć lat temu Pan Bóg wlał takie pragnienie w moje serce, więc to była naturalna decyzja, taka prosta i oczywista. Dzisiaj ma ona swoje zwieńczenie – mówi Sławomira Surowiecka.

Niedziela częstochowska 11/2025, str. III

[ TEMATY ]

Częstochowa

Mateusz Kijas

Pani Sławomira ma bardzo wielu przyjaciół

Pani Sławomira ma bardzo wielu przyjaciół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katechetka z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ręcznie została dziewicą konsekrowaną. Uroczystość odbyła się 1 marca, w trakcie Mszy św. w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie, której przewodniczył abp Wacław Depo. W Liturgii licznie uczestniczyli członkowie Szkoły Nowej Ewangelizacji – wspólnoty, do której należy p. Sławomira. Jej przyjaciele posługiwali m.in. śpiewem.

Przyjdziesz jeszcze w dżinsach?

– Jestem bardzo aktywnym człowiekiem, dużo działam na polu ewangelizacji, więc w moim przypadku żaden zakon nie wchodził w grę, ponieważ ja nie mogę dać się zamknąć w żadnych ramach. Myślę, że Pan Jezus też tego chce, stąd ta, a nie inna droga – tłumaczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak będzie teraz wyglądać życie oblubienicy Chrystusa? Czy coś się w nim zmieni? – To pytanie zadaje wiele osób, a tak naprawdę z zewnątrz nie zmieni się nic, poza obrączką na palcu. Nawet w kościele się ze mnie śmieją: a czy przyjdziesz jeszcze w dżinsach? Tak, przyjdę w dżinsach. Jest to dla mnie natomiast wewnętrzne przypieczętowanie tego wszystkiego, co w życiu robię, i taka bliskość i przynależność do Najlepszego z najlepszych – odpowiada z radością p. Sławomira. Zapytana o to, co doradziłaby rozeznającym powołanie, wskazała, aby się nie bali. – Ryzykujesz tylko ogromną miłość, ogromny pokój i radość. Próbuj! – podkreśla.

Moc przyjaźni

W chwili zaślubin z Chrystusem towarzyszyła Sławomirze jej przyjaciółka – p. Aleksandra, z którą należy do Szkoły Nowej Ewangelizacji. Pani Aleksandra opowiada mi o chwili, w której dowiedziała się o wyborze drogi życiowej swojej przyjaciółki. – Byłyśmy na Kursie Jan, jakieś trzy lata temu. Pewnego wieczoru poszłyśmy do kaplicy. Właśnie wtedy Sławcia powiedziała mi, że będzie dziewicą konsekrowaną. Byłam w szoku, nie wiedziałam za bardzo, co to znaczy. Ucieszyłam się jednak i powiedziałam, że jeśli to jest jej decyzja, to jesteśmy całą moją rodziną z nią i będziemy ją w tym wspierać i towarzyszyć jej – wspomina. – Sławcia jest taką osobą, która jeśli odpowiedziała Bogu na Jego wezwanie, to już więcej nie rozeznawała ani nie szukała, tylko przygotowywała się duchowo i formacyjnie – tłumaczy p. Aleksandra. Na nowej drodze życzy swojej przyjaciółce jak najwięcej miłości i cierpliwości oraz tego, by nie przejmowała się ludzkim gadaniem. – Niech patrzy zawsze na Jezusa i za Nim podąża – podsumowuje.

Zaangażowana w życie Kościoła

W uroczystości w częstochowskiej archikatedrze uczestniczył też ks. Robert Glen, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ręcznie. Duszpasterz zwraca uwagę na ogromne zaangażowanie swojej parafianki w życie Kościoła. – Sławka ma naturę działaczki, widzi wiele przestrzeni, w których chce się udzielać. Często mówimy jej, że mogłaby z pewnych rzeczy zrezygnować, ale ona robi to w pełni zaangażowana – to taka chrześcijańska pracoholiczka – tłumaczy kapłan.

2025-03-11 16:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto we wspólnocie domu

[ TEMATY ]

Częstochowa

Beata Pieczykura/Niedziela

– Bóg wchodzi w nasze życie w momencie chrztu, a my wchodzimy w życie Boga i dlatego mamy być świętymi. Dziś prosimy św. Stanisława Kostkę o szczególnie wstawiennictwo, żebyśmy się nie zagubili na drogach ziemskiego życia, naszej pracy, naszego wysiłku, żebyśmy się nie zniechęcili – mówił abp Wacław Depo do wychowanków, pracowników świeckich oraz sióstr obliczanek „Domu dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie.

Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza 18 września świętował 10-lecie zamieszkania w nowym budynku pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Z tej okazji Metropolita częstochowski celebrował Mszę św. oraz wygłosił homilię.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję