Reklama

Święci i błogosławieni

PATRON TYGODNIA

Ojciec miasta

Porzucił polityczną karierę, by zostać zakonnikiem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bernardyn Realino był typowym dzieckiem swojej epoki – przynajmniej do pewnego czasu. Urodził się w arystokratycznej rodzinie z szerokimi koneksjami, co dawało mu duże perspektywy rozwoju. Początkowo pobierał nauki w domu rodzinnym, później rozpoczął studia medyczne w Modenie i Bolonii. Szybko jednak z nich zrezygnował i przeniósł się na wydział prawa, co dawało mu większe możliwości rozwoju. Studia zakończył podwójnym doktoratem z prawa rzymskiego i cywilnego w 1556 r. Dzięki kontaktom ojca piął się po szczeblach publicznej kariery – został burmistrzem Felizzano oraz doradcą namiestnika Neapolu.

Nie cieszyły go jednak zaszczyty i bogactwo – zresztą znaczną już wtedy część swoich dochodów rozdawał ubogim. Gdy miał 34 lata, w jego życiu nastąpił przełom – podczas rekolekcji podjął decyzję o wstąpieniu do zakonu jezuitów. Po 3 latach przyjął święcenia kapłańskie. Wyróżniał się gorliwością i świątobliwością, co dostrzegli przełożeni – wkrótce po święceniach powierzono mu urząd mistrza nowicjatu, a kilka lat później otrzymał misję otwarcia nowej placówki jezuitów w Lecce, mieście w Apulii, gdzie pozostał przez 42 lata. Pracował jako rektor, spowiednik i kaznodzieja. Szacunek mieszkańców miasta zaskarbił sobie postawą pełną pokory, pobożności i gorliwości. Był wszędzie tam, gdzie ludzie wymagali pomocy duchowej lub materialnej. Zyskał nawet miano „ojca miasta”. Bóg obdarzył go darami ekstaz, proroctw, uzdrawiania. Zmarł w opinii świętości.

Św. Bernardyn Realino, prezbiter ur. 1 grudnia 1530 r. zm. 2 lipca 1616 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-06-24 13:12

Oceń: +67 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec ojczyzny

Niedziela Ogólnopolska 12/2023, str. 18

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Mikołaj z Flüe

Św. Mikołaj z Flüe

Był jednym z największych mistyków schyłku średniowiecza.

Mikołaj z Flüe miał usposobienie pustelnika, Boga pragnął odnaleźć w samotności. Toteż jako młodzieniec wstąpił do benedyktynów w Engelbergu, ale nie zdecydował się wówczas na złożenie ślubów zakonnych. Na prośbę rodziców powrócił w rodzinne strony nad Jezioro Czterech Kantonów, gdzie założył rodzinę. Wraz z małżonką, Dorotą Wyss, doczekał się licznego potomstwa. Cieszył się szacunkiem lokalnej społeczności, dlatego był wybierany do rad i sądów. Jak wielu innych szwajcarskich mężczyzn pracę na roli łączył ze służbą w wojsku.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję